Przejdź do głównej zawartości

Posty

Aktualnie czytam #251

Alaitz Leceaga, Córy ziemi Od wydawcy: „Istnieje coś, czego mężczyźni pragną bardziej niż pieniędzy – to władza. Niektórzy ją mają, inni marzą o niej przed snem, a jeszcze inni o nią walczą. Ty, Glorio, zagrażasz władzy, ponieważ nie jesteś posłuszna. I jesteś kobietą. Władza zawsze będzie szukała sposobu, by cię zniszczyć. Dlatego zawsze musisz być gotowa na cios”. fragment książki Przeklęta ziemia Hiszpański region La Rioja, 1889 rok. Plotka głosi, że winnice Las Urracas zostały obłożone klątwą, bo od lat dręczy je susza. Kiedy sąsiednie posiadłości rosną w siłę, Gloria może tylko bezradnie patrzeć, jak mija kolejny rok bez zbiorów w winnicy jej ojca. Kobieta, która chce walczyć o władzę Nadchodzi czas, kiedy Gloria będzie musiała stanąć na czele rodzinnego interesu. I zdecyduje się wypowiedzieć wojnę innym właścicielom winnic, którzy nie wyobrażają sobie, że mogliby konkurować z kobietą. Tym bardziej taką, która śmie kwestionować ich władzę. Tajemnica, która musi zostać wydobyta z c...

Był kartografem, był astronomem, był odkrywcą!

John Gascoigne, Tajemnice południowego Pacyfiku. Podróże Kapitana Cooka Mam problem z tą książką. Nie tego się spodziewałam. Umęczyłam się podczas lektury. Po prostu oczekiwałam czegoś innego. Czytając o podróżach kapitana Cooka cały czas miałam nieodparte wrażenie, że czytam … referat. A nastawiłam się na książkę pełną przygód. Ja rozumiem, że autor chciał nakreślić kontekst epoki, ale odnoszę wrażenie, że ta książka mówi w przeważającej części właśnie o tym kontekście… A przecież kapitan Cook kierował trzema wielkimi wyprawami! Był kartografem, był astronomem, był odkrywcą! Mapy, sporządzone przez Cooka były stosowane aż do schyłku XX wieku. Botanicy, których zabierał na swoje wyprawy powiększyli listę roślin o szokującą liczbę. To także Cook wprowadził na swoich statkach reżim higieniczny dla wszystkich członków załogi. Ale wprowadził też rewolucyjną zmianę w jadłospisie marynarzy . Otóż wzbogacił ich codzienne menu o … kapustę kiszoną. Cel był jeden: uniknąć szkorbutu. Aby przekona...

Biuletyn #61

Już za chwilę, bo 18 maja, taka premiera w Wydawnictwie REBIS ! Nordyckie misterium. Krew, pożądanie i tajemnica. Żelazny Wilk to pierwsza książka z serii „Vardari”, odrębnego cyklu, którego akcja toczy się w uniwersum znanym z obsypanych nagrodami „Kruczych pierścieni”. Juva nienawidzi czytających z krwi. Są one otaczane czcią, lecz tak naprawdę to tylko pławiące się w ludzkim strachu oszustki. Juva doskonale o tym wie, bo sama pochodzi z rodu czytających z krwi, i przysięgła, że nigdy nie stanie się jedną z nich. Gdy jednak rodzinie zaczynają zagrażać vardari, budzący grozę wieczni, zostaje bezlitośnie wciągnięta w pogoń za dziedzictwem czytających z krwi: mroczną tajemnicą, która kiedyś zmieniła świat i może uczynić to ponownie. Aby przeżyć, musi stawić czoło wspomnieniu, o którym ze wszystkich sił starała się zapomnieć: wspomnieniu dnia, gdy ujrzała diabła.

Aktualnie czytam #250

John Gascoigne, Tajemnice południowego Pacyfiku. Podróże Kapitana Cooka Od wydawcy: Zagadki i sekrety południowych mórz Zetknięcie dwóch światów – georgiańskiej Anglii i wyspiarskich społeczności Oceanu Spokojnego Egzotyka i rzeczywistość archipelagów marzeń Tajniki XVIII-wiecznej żeglugi Nieznane fakty i mity z życia wielkiego odkrywcy Wydawnictwo Bellona Rok wydania: 2011 Liczba stron: 285

Z życia czerpał garściami

Sylwia Frołow, Antonówki. Kobiety i Czechow Anton Czechow. Klasyk literatury rosyjskiej. Jego „Wiśniowy sad” czy „Trzy siostry” do tej pory goszczą na deskach teatrów całego świata. Jakim człowiekiem był ten wielki dramatopisarz? W swojej książce Sylwia Frołow skupiła się przede wszystkim na jego relacjach z kobietami. Bo kobiety w jego życiu zajmowały kluczową rolę. Od tych najważniejszych, po te mniej ważne. Matka, siostra, kochanki, wielbicielki. Te ostatnie zwane są antonówkami. Bezsprzecznie kobiety były dla Czechowa ogromną inspiracją. W jego dziełach niejedna z nich mogła odnaleźć siebie. Czechow przyszedł na świat w rodzinie kupieckiej. W Taganrogu. W roku 1860. Autorka świetnie zobrazowała pokrótce rok narodzin Czechowa. A więc był to rok, w którym Tołstoj wydał „Szczęście rodzinne”. Rok, w którym Dostojewski wrócił z katorgi. Rok, w którym Turgieniew publikuje ważne teksty. I on, Czechow, który dopiero się narodził. Ojciec Czechowa to despota, który nie raz podnosił rękę n...

Aktualnie czytam #249

Sylwia Frołow, Antonówki. Kobiety i Czechow Od wydawcy: Dokądkolwiek wyjeżdżał, zawsze w pierwszej kolejności odwiedzał trzy miejsca: świątynię, cmentarz i dom publiczny. Lubił prostytutki, lubił aktorki, śpiewaczki, pisarki – a uchodził za pięknego mężczyznę. Chyba żaden inny pisarz nie cieszył się tak powszechnym uwielbieniem kobiet. Większość życia spędził jednak w stanie kawalerskim, zapewniając wszystkich, a zwłaszcza ukochaną siostrę Marię (która mówiła: „Swoje życie poświęciłam bratu”), że nigdy się nie ożeni. Kiedy to zrobił – trzy lata przed śmiercią – zaprzyjaźniony Iwan Bunin uznał ten krok za samobójstwo. „Kobieta może stać się przyjacielem mężczyzny tylko w tej kolejności: z początku dobra znajoma, potem kochanka, a potem dopiero przyjaciel” – twierdził bohater „Wujaszka Wani”, doktor Michaił Astrow, a w rzeczywistości sam Czechow. Oficjalnie uznany za przyjaciela kobiet, dla tych, które go kochały, potrafił być okrutny i niesprawiedliwy. Sylwia Frołow wydobywa z cienia wi...

Poezja #8

Jako że miesiąc maj obfituje w święta narodowe i państwowe tym razem będzie Marcin Świetlicki. Marcin Świetlicki i jego dwa wiersze o Polsce. Polska 4 Mówiłem coś, myślałem, że mówię wyraźnie. Kochałem i myślałem, że kocham wyraźnie. Wierzyłem i myślałem, że wierzę wyraźnie. To dwa patyki, to kamyk. Niech rozmawiają. Polska trzy Dziesiąta rano w Polsce, żurek, dwie połówki jajka, cztery beżowe kawałki kiełbasy. Dziesiąta jedenaście, pierwsza pięćdziesiątka winiaku klubowego. W tramwaju nie siadać, bo trzeba zaraz ustępować. Natychmiast nadchodzi pani w ciąży, w dodatku kombatantka i z dzieckiem na ręku plus ćwierćinwalidka. Miałem na ścianie w pracy obraz wykonany przez M. Maciejowskiego, zatytułowany "Z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim i jego żoną Jolantą" - żoną lub małżonką - nie pamiętam - albowiem Autor zabrał obraz rzekomo na wystawę, ale jak donoszą życzliwi - to następnie podstępnie go sprzedał. Więc gdzie jest sprawiedliwość? To szalenie polskie: dać, zabrać, sp...