Maria Paszyńska, Willa pod zwariowaną gwiazdą Choć Maria Paszyńska w swojej powieści skupiła się głównie na historii Piotra nie brak w niej Jana i Antoniny Żabińskich. Bo to u nich Piotr znalazł swój azyl, to oni stworzyli mu szansę na przyzwoite życie, to oni spełnili jego największe marzenie, to oni przyjęli go do swojej wielkiej rodziny. Bo w Warszawskim Ogrodzie Zoologicznym, którego pierwszym dyrektorem był Jan Żabiński wszyscy byli ważni. Zarówno ludzie, jak i oczywiście zwierzęta. Ludzie, niezależnie od ich pochodzenia, przeszłości, czy wyznania. Prawdziwa oaza dająca schronienie i nadzieję, że przyzwoitych ludzi nie brakuje. Piotr to postać fikcyjna. Autorka doskonale wplotła jego losy w historię państwa Żabińskich i w życie warszawskiego zoo. Wtedy, gdy było olbrzymią atrakcją dla mieszkańców stolicy. Wtedy, gdy było miejscem pracy naukowej Jana Żabińskiego. Wtedy, gdy doszło do spektakularnego wydarzenia – narodzin słoniątka. Wtedy, gdy we wrześniu 1939 roku na ZOO s...
Blog o książkach, ale nie tylko.