Jarosław Iwaszkiewicz, Kościół w Skaryszewie Gdy dzień już chylił się ku końcowi, a ostatnie promienie słońca padały na rzeźbę Chrystusa Frasobliwego do konfesjonału podszedł młody chłopiec. Poprosił wikarego o spowiedź, ale nietypową, bo z grzechu, który dopiero popełni… Właściwie Ryś czy otrzyma rozgrzeszenie czy nie i tak wykona wyrok. Rozkaz to rozkaz. Dręczy go pytanie, czy to ciężki grzech… Do tego młody wikary wzbudził w nim dodatkowe wątpliwości. Skąd pewność czy stelmach Alojzy jest winny? Przecież fakt, że jako jedyny zajął pożydowski dom jeszcze o niczym nie świadczy. Przecież to trzeba sprawdzić i tego podjął się wikary. Ksiądz Konrad czasu ma niewiele, bo Ryś na wykonanie wyroku ma trzy dni. Dla jednego to tylko trzy dni, dla drugiego aż trzy dni. Niczego nieświadomy Alojz nie okazał się ani zbyt rozmowny, ani zbyt gościnny, co nie ułatwiło wikaremu zadania. I gdy wikary już odchodził z jego domu na podwórko wpadła dziewczynka, żydowska dziewczynka... W czasac...
Blog o książkach, ale nie tylko.