Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Łubieński S.

Twitcher nie jest zbyt lubiany przez birdwatchera.

Stanisław Łubieński, Dwanaście srok za ogon Dwanaście srok za ogon to zbiór dwunastu historii. Autor, jak na humanistę przystało, ma szerokie pole widzenia, co znajduje odzwierciedlenie w książce. Jest i o malarstwie, i o filmie, i o historii, i o muzyce, i o ochronie środowiska, i o konsekwencjach bezmyślnego działania człowieka, i o ornitologach, i o ptasiarzach. Ale przede wszystkim jest to książka o ptakach. To one są motywem łączącym wszystkie eseje. Pojawiają się żurawie, jaskółki, rudziki, bociany, strzyżyki, czajki, rokitniczki, myszołowy, derkacze, błotniaki, strumieniówki, sikorki, słowiki, puszczyki i wiele, wiele innych. Łubieński pisze niezwykle poetycko i literacko. Tak pięknie opisuje przyrodę i zachowanie podglądanych ptaków, że nie potrzeba zdjęć. Można je sobie po prostu wyobrazić. Jednak, gdy wyjaśnia czytelnikowi, kto to jest birdwatcher i twitcher, i jaka jest między nimi różnica wychodzi z niego niesforna dusza i literat o ciętym języku. Jednocześnie ...

Aktualnie czytam #58

Stanisław Łubieński, Dwanaście srok za ogon Od wydawcy: W Wielkiej Brytanii ptaki obserwuje około sześciu milionów ludzi. W Polsce wciąż jest to niszowe hobby. A przecież birdwatching (brak sensownego polskiego terminu!) to nie tylko wielogodzinne obserwacje fascynujące dla grupy zapaleńców. Podglądanie ptaków może być celem samym w sobie, ale też punktem wyjścia do rozmów o sztuce, kulturze, historii. To książka dla tych, co „cierpią” na Birding Compulsive Disorder, i tych, co myślą, że James Bond to agent z licencją na zabijanie, dla ornitologów, którzy chcą wyjść poza ścisłe ramy nauki, i dla ptasiarzy, którzy chętnie uzupełniają swoją wiedzę. I dla wszystkich ciekawskich, bo kto nie chciałby się dowiedzieć, o co chodziło ptakom Hitchcoka? To jest książka o miłości. O miłości autora do istot skrzydlatych, a także o wielu ludziach, którym wspólne było to zamiłowanie. Stanisław Łubieński umie pisać tak, że opisywane staje się widzialne i słyszalne. I mówi nam: „Trzeba...