Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą retro

American dream?

Inga Vesper, Bardzo długie popołudnie American dream . Spokojne przedmieście. Piękne domy. Dobre samochody. Wspaniałe żony czekające na powrót swoich ukochanych mężów. Cudowne dzieci. Dobrobyt. Szczęście. Sielanka. Niekoniecznie… Bo w tych pięknych domach często rozgrywają się dramaty , które żadnego piękna w sobie nie mają. Pozory… Najważniejsze, to zachować pozory. I grać swoją rolę. Do samego końca. Życie jednak pisze zaskakujące scenariusze, a największy cios może przyjść z najmniej spodziewanej strony. A co się stanie, jeśli ten cios okaże się śmiertelny? 1959 rok. Lato. Kalifornia. Joyce Haney i Ruby Wright. Pani domu i pomoc domowa. Joyce. Wydawać by się mogło, że jej życie to sielanka. Piękny dom. Wspaniałe dzieci. Kochający i dobrze sytuowany mąż, który potrafi zadbać o swoją rodzinę. Wiele kobiet marzy o takim właśnie życiu. A Joyce? Z jakiegoś powodu dusi się w tym swoim pięknym domu. Z jakiegoś powodu pragnie uciec z tego pięknego domu. Czyżby przeszłość coraz bardziej o s...

polowanie już się zaczęło...

Julia Jakowlewa, Nagle myśliwy wybiega Julia Jakowlewa przeniosła nas do Leningradu roku 1930 . On. Zajcew. Milicjant wydziału kryminalnego. Całkowicie oddany swojej służbie. Stworzył zgrany zespół ze swoimi podwładnymi. Zależało mu na jego ludziach. Miłość? Nie dla niego. Nawet, gdyby znalazł na nią czas, nie znalazłby miejsca. Dosłownie. Gdzież miałby podziać się ze swoją rodziną? Miałby stworzyć dom w tym jednym pokoju? We wspólnej kuchni wraz z innymi lokatorami siedmiopokojowego niegdyś mieszkania jednej rodziny? Zresztą nie narzekał. Wszak państwo się o niego zatroszczyło. Państwo nie pozostawiło go samemu sobie. I był wdzięczny za tę służbę w milicji. Gdyby nie ona, kto wie, co stałoby się z nim po opuszczeniu sierocińca. Był przykładnym obywatelem. Był świadomy, ile zawdzięcza państwu. Nie oczekiwał więcej, niż należało. Nie zastanawiał się zresztą za bardzo nad innym życiem. Jego zadania były jasno sprecyzowane. Wyjaśnić każde zabójstwo. Znaleźć winnego i oddać go pod...

Aktualnie czytam #200

Julia Jakowlewa, Nagle myśliwy wybiega Od wydawcy: Julia Jakowlewa napisała to, na co przed nią nie odważył się żaden pisarz – klasyczny kryminalny wątek przeniosła do epoki stalinowskiej. I zmieniła nasze wyobrażenia o kryminale, a zarazem i o całej literaturze. Leningrad, 1930 rok. Pełną parą pracuje już machina terroru, już inżynierowie zaprojektowali Wielki Dom, dokąd niebawem przeprowadzi się petersburskie OGPU-NKWD. Już wszędzie przeprowadzane są czystki – i w Smolnym, i w Putiłowskiej fabryce, i w Ermitażu. Ale obok wielkiego państwowego zła nadal istnieją drobne i tajemnicze zbrodnie. W dziwnych okolicznościach ginie służąca, amerykański komunista, studenci, robotnik, niania… Nawet w cieniu budującego się Wielkiego Domu sowieccy obywatele nie przestają kraść, zazdrościć i zabijać. Ale czy każde zabójstwo oznacza nadal to, co oznaczało w starych, dobrych czasach? Wydawnictwo „E” Rok wydania: 2017 Liczba stron: 380 Tłumaczenie noty wydawniczej własne.

trzeba myśleć o tych, którzy zostali

Alicja Minicka, Morderstwo w Miłowie To było moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i mogę śmiało powiedzieć, że to było udane spotkanie. Akcja kryminału rozgrywa się w roku 1928, a więc w moim ulubionym okresie historycznym. I Minicka fantastycznie oddała klimat tamtej epoki. Zadbała też o detale (stroje, wystrój wnętrz) opisując bohaterów i miejsca zdarzeń.  A zdarzeń było kilka i bynajmniej do błahych nie należały. Po zamordowaniu Górskiego nic już nie jest takie jak dawniej. Policja prowadzi śledztwo i łatwego zadania nie ma. Bo co rusz pojawiają się nowe okoliczności, nowe poszlaki, nowe motywy. Komisarz Darski nie oskarża nikogo wprost i zdaje się, że dość długo kluczy wokół prawdziwego mordercy. Lecz gdy z pomocą uroczej Samanty dodaje do siebie poszczególne elementy tej zbrodniczej układanki wyłania się w końcu cały obraz. A po poznaniu całej prawdy dylemat. Czy wyjawiać na światło dzienne wszystkie fakty, które udało mu się ustalić? Zmarłym już...

Aktualnie czytam #183

Alicja Minicka, Morderstwo w Miłowie Od wydawcy: Perfidne morderstwo w stylowej oprawie. Mamy rok 1928. Do Miłowa koło Poznania przyjeżdża młoda malarka Samanta Greenwood. Jest oczarowana domem państwa Górskich i ich gościnnością. Szybko okazuje się jednak, że za pozorami spokoju i harmonii nowo poznanej rodziny kłębią się mroczne namiętności. Kiedy zostaje zamordowany pan domu, Samanta musi pogodzić się z faktem, że ktoś w jej otoczeniu może być mordercą. Decyduje się więc pomóc komisarzowi Łukaszowi Darskiemu w jego śledztwie. Wydawnictwo Oficynka Rok wydania: 2012 Liczba stron: 234 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu.

To były dwa światy absolutnie nie do pogodzenia.

Adam Węgłowski, Krew Habsburgów   Krew Habsburgów to kolejna powieść Adama Węgłowskiego, w której spotykamy znany już z Nocy sztyletników przyjacielski duet Kamila Korda i Ernesta Ochorowicza. Młody panicz trwoniący czas i rodzinny majątek na zabawie oraz o wiele starszy od niego łowca przygód. Ich przyjaźń przetrwała nawet wtedy, gdy Kamil rozwiódł się ze swoją żoną. A zeswatał ich nie kto inny, a właśnie Ernest Ochorowicz. Panowie tym razem spotykają się we Wiedniu. Jest rok 1889 i Ochorowicz cały czas poszukuje tajemniczego podpalacza. Kamil w pewnym momencie do niego dołącza. Ale jak się okazało,   wspólne poszukiwania doprowadzą ich do zupełnie innego miejsca, do zupełnie innych ludzi, do zupełnie innych problemów. Politycznych problemów. Austro-Wegry to twór polityczny zarządzany przez cesarza Franciszka Józefa. Stary Habsburg nie mógł pogodzić się z liberalnymi poglądami swojego syna, Rudolfa, który miał zająć miejsce ojca. Młody Rudolf to zupełnie inne spoj...

Aktualnie czytam #163

Adam Węgłowski, Krew Habsburgów Od wydawcy: Czy Wiedeń spłynie krwią Habsburgów? Wiedeń, rok 1889. W młodym arcyksięciu burzy się krew Habsburgów. Chce zmienić świat, nie zważając na konsekwencje! Kto inny krwi Habsburgów łaknie – dla własnej zemsty. W rezultacie Austro-Węgry czeka kryzys, z którego mogą nie wyjść cało! W środek tej afery wpada Kamil Kord – niespełniony dziennikarz z Polski, tropiący kryminalne zagadki. Kiedyś szukał Kuby Rozpruwacza, teraz weźmie na cel tajemniczego wiedeńskiego podpalacza, a przypadkiem trafi na ślad kogoś znacznie groźniejszego! Powieść ta to sensacja, romans, wielka polityka i ponura zemsta. Epoka Franciszka Józefa i cesarzowej Sissi, czasy zamachowców, spirytystów, intryg oraz zbrodni w Mayerlingu, która wstrząśnie całą Europą. „Krew Habsburgów” to drugi tom stylowej serii retro, której głównym bohaterem jest Kamil Kord, dociekliwy detektyw-amator mierzący się z najbardziej wstrząsającymi zagadkami kryminalnymi swoich czasów. ...

To całkowicie pochłonęło młodego Polaka...

Adam Węgłowski, Noc sztyletników Kuba Rozpruwacz. Morderca, który przeszedł do historii. Morderca, który stał się legendą. Morderca, który do tej pory osłonięty jest mgłą tajemniczości. Morderca, który nigdy nie został schwytany i osądzony. Morderca, który nigdy nie poniósł kary za swoje czyny. A mordował brutalnie.   Morderca, który już na zawsze pozostanie zagadką. Jak się okazało, to nie historię Kuby Rozpruwacza w swojej powieści postanowił opowiedzieć Adam Węgłowski. Kuba Rozpruwacz to tylko chwytliwy pretekst, aby przyciągnąć czytelnika… Ale po kolei… Głównym bohaterem tego kryminału retro jest młody Polak, Kamil Kord. To pochodzący z zamożnej rodziny panicz, którego sytuacja polityczna zmusiła do emigracji. Warto nadmienić, że akcja powieści toczy się w 1888 roku. Należy pamiętać, że w owym czasie Polska była pod zaborami, podzielona pomiędzy trzy mocarstwa, po przegranym Powstaniu Listopadowym, po przegranym Powstaniu Styczniowym… I to właśnie byli powstańcy sty...

Aktualnie czytam #162

Adam Węgłowski, Noc sztyletników Od wydawcy: Może tożsamości Kuby Rozpruwacza nigdy nie poznamy? Może Londyn ma już taką naturę, że generuje postaci z mgły i mroku, nieuchwytne i straszne, obrastające legendami? Listopad 1888 roku. Kamil Kord przyjeżdża do Londynu z wizytą do dawno niewidzianego przyjaciela Nikodema Ponara. W tym czasie Kuba Rozpruwacz dokonuje coraz brutalniejszych ataków. W Whitechapel wybucha panika, policja miota się w poszukiwaniu mordercy, a wzajemnym oskarżeniom nie ma końca. „Noc sztyletników” to pierwszy tom stylowej serii retro, której głównym bohaterem jest Kamil Kord, dociekliwy detektyw-amator mierzący się z najbardziej wstrząsającymi zagadkami kryminalnymi swoich czasów. Wydawnictwo Oficynka Rok wydania: 2018 Liczba stron: 351 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Oficynka.