Sigridur Hagalin Bjornsdottir, Wyspa To książka, która skłania do wielu refleksji. Często gorzkich. Wzniosłość i szlachetność to rzadkość… Bo gdy trzeba wybierać oni albo ja instynkt samozachowawczy często bierze górę. Do pewnego momentu można jeszcze walczyć, ale przemyślenia zazwyczaj przychodzą zbyt późno. Choć winy można upatrywać i w dezinformacji… Bo gdy nasz dotychczasowy świat nagle pogrąża się w chaosie, gdy nie mamy odpowiedzi na proste i konkretnie stawiane pytania, gdy nie potrafimy oszacować powagi problemu, gdy nie wiemy kiedy wszystko wróci do normalności… I czy kiedykolwiek wróci… Hjaldi. Islandczyk z dziada pradziada. Wzięty dziennikarz. Samotny, choć do niedawna w związku. Nie potrafił jednak w nim wytrwać. Choć chciał wszystko naprawić. Było za późno. Nie poradził sobie z odpowiedzialnością. Nie potrafił zrozumieć, że gdy związał się z kobietą z dwójką dzieci to one także staną się częścią jego życia. Maria. Hiszpanka od wielu lat mieszkająca w Islandii. Tak dł...
Blog o książkach, ale nie tylko.