Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Kuncewiczowa M.

nie mamy pojęcia jak bardzo cierpią przez swoją samotność i niezrozumienie przez najbliższych

Maria Kuncewiczowa, Cudzoziemka Świat Książki (Warszawa, 2007) Jeden dzień z Różą Żabczyńską. W tym dniu poznajemy prawdę o życiu głównej bohaterki i w tym dniu odchodzi ona na zawsze. W ostatniej scenie jej ciało zostaje przykryte wielkim czarnym szalem koronkowym, tym szczątkiem taganroskiej świetności. Tym samym, który z wściekłością zabierała z mieszkania swojej córki Marty, dochodząc do wniosku, że nie potrafi uszanować tej wyjątkowej pamiątki jej rodziny. Wyjazd Róży z Taganrogu oznaczał dla niej wyrwanie ze znanej sobie społeczności, w której czuła się dobrze, oznaczał przerwanie dotychczasowych przyjaźni i początek życia w obcym dla niej miejscu. Tak właśnie postrzegała przeprowadzkę do Warszawy Róża. Nieco inaczej sprawa wyglądała z punktu widzenia jej rodziców. Była to szansa lepszego życia dla ich córki. Być może tak by było, gdyby nie młodzieńcza miłość, która skończyła się zdradą narzeczonego. To wydarzenie zaważyło na dalszym życiu Róży i zapoczątkował...