Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Drozdowski K. J.

Zaczynał rozumieć Aleksandra ...

Krzysztof Jan Drozdowski, Meandry wojny Bieszczadem naznaczone Tę książkę czytałam z wielkim zaciekawieniem. Tym bardziej, gdy uświadomiłam sobie jak mało do tej pory przeczytałam powieści związanych z pierwszą wojną światową czy wojną polsko-bolszewicką. Zazwyczaj sięgałam po lekturę traktującą o drugiej wojnie światowej i czasach okupacji. Powieść Meandry wojny Bieszczadem naznaczone nie zawodzi, choć ten, kto nastawia się na szczegółowe opisy walk stoczonych na froncie wschodnim nie znajdzie ich. Trochę rozczarowany może być również czytelnik liczący na rozbudowany wątek miłosny. Bo jest i o wojnie, jest i o miłości, ale przede wszystkim jest to książka pokazująca absurdalne i tragiczne położenie Polaków na polach bitew pierwszej wojny światowej. Autor uświadamia czytelnika, na czym owa arcytrudna sytuacja Polaków polegała. Musimy mieć na uwadze, że do wybuchu Wielkiej Wojny w 1914 roku Polska znajdowała się pod trzema zaborami. W chwili formowania wojsk powołania do ...

Aktualnie czytam #67

Krzysztof Jan Drozdowski, Meandry wojny Bieszczadem naznaczone Od wydawnictwa: Wojna, miłość i przyjaźń – te tematy od zawsze budzą emocje czytelników i chętnie są podejmowane przez pisarzy. Połączył je w swojej książce Krzysztof Jan Drozdowski, a zrobił to po mistrzowsku. Fabuła wpleciona w historyczne realia sprzed stu lat sprawia, że trudno oderwać się od lektury. Równocześnie Meandry wojny Bieszczadem naznaczone to coś więcej, niż powieść obyczajowa czy przygodowa. To próba odtworzenia dylematów, z jakimi mierzyli się nasi rodacy na początku kształtowania się niepodległej Rzeczypospolitej, a przy tym doskonała lekcja historii. Wydawnictwo Oskar Rok wydania: 2014 Liczba stron: 299