Kolejna odsłona i zachwyty . Uwielbiamy spędzać czas otoczeni przyrodą, ale lubimy też zwiedzać mniej lub bardziej zatłoczone miasta. Turystami jesteśmy zachłannymi i zawsze staramy się zobaczyć jak najwięcej. Nie snujemy się jednak bez wcześniej opracowanego planu (który oczywiście może ulec modyfikacji w zależności od bieżącej sytuacji). Gdy jest ładna pogoda do wielu miejsc próbujemy dotrzeć pieszo i spacerujemy po miastach, ile się da. Gdy jest niepogoda cały dzień praktycznie spędzamy w muzeach i galeriach (nie handlowych), które są położone niedaleko siebie, albo korzystamy wtedy z komunikacji miejskiej. A gdy robimy sobie przerwę na obiad, aby wzmocnić się co nieco, wybieramy w miarę możliwości lokalne dania. Gdyż ponieważ turystyka kulinarna też leży w kręgu naszych zainteresowań :) Warszawa, Lublin, Przemyśl, Sopot i Kraków. To miasta, które nas zachwyciły. Miasta, do których wracamy, albo dopiero będziemy wracać. Bo jest jeszcze tyle do odkrycia... Warszawa. Lublin. Przemyś...