Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wydawnictwo Mova

była kobietą, która ma własne zdanie

Victoria Mas, Bal szalonych kobiet Pierwszorzędna powieść! Choć przerażająca… Przerażające jest to, jak łatwo można zniszczyć życie drugiemu człowiekowi. A najbardziej przerażające było to, że czasem to życie niszczyli najbliżsi. 1885 rok. Paryż. Okres Wielkiego Postu. Niedługo odbędzie się bal. Bal niezwykły, bo bal wariatek . Pacjentki szpitala psychiatrycznego Salpetriere już snują swoje wizje na temat balu. Wspominają poprzednie. Wybierają stroje na ten nadchodzący. Zaproszeni goście też coraz częściej o balu rozmawiają. To swoista egzotyka dla przedstawicieli paryskiej śmietanki towarzyskiej spędzającej swój czas w luksusowych mieszkaniach. Spotkanie z wariatkami jest dla niektórych z nich tak ekscytującym przeżyciem, że obserwując wszystkich uczestników balu w szpitalnej sali czasem trudno ocenić, kto jest pacjentem, a kto gościem . One. Podczas balu pacjentki szpitala psychiatrycznego Salpetriere traktowane są niczym osobliwe eksponaty . A gdy bal się kończy… Wraca szara rzeczyw...

Aktualnie czytam #282

Victoria Mas, Bal szalonych kobiet Od wydawcy: Podróż do czasów, w których niemal każdą kobietę można było uznać za szaloną. Jest rok 1885, Paryż, połowa Wielkiego Postu. Oto wyjątkowe doroczne wydarzenie. Śmietanka towarzyska i pacjentki szpitala psychiatrycznego Salpetriere spotykają się na wielkiej maskaradzie. W parach i korowodach tańczą do melodii walców i polek. Wszystko to pod batutą neurologa Jeana-Martina Charcota, gwiazdy francuskiej medycyny, od lat kierującego szpitalem. Szpitalem, w którym diagnozy stawiają wyłącznie mężczyźni, a który kobiety uważają za przedsionek piekła. Wśród pacjentek szpitala jest Louise, osierocona przez rodziców czternastolatka. Pewnego dnia wujek rzucił ją na łóżko i nie zważając na protesty, rozerwał jej spódnicę. Po kilku atakach paniki dziewczyna trafiła do szpitala jako histeryczka. Dołącza do niej także Eugenie, która jest całkowicie zdrowa poza jedną „przypadłością” – widzi duchy zmarłych. Do szpitala zaciągnął ją siłą ojciec, gdy nieopatrz...