Wiesława Czapińska, Polita Pola Negri. Polita. Zawsze, gdy o niej myślę mam jedno skojarzenie: Kopciuszek. Ta niepozorna dziewczynka urodzona w 1897 roku w małym Lipnie na Ziemi Dobrzyńskiej zrobiła światową karierę aktorską. I to nie byle gdzie, bo w Hollywood. Zresztą do Hollywood jechała już z ugruntowaną pozycją, jaką zdobyła wcześniej w kinie polskim i niemieckim… Apolonia Chałupiec, bo tak brzmi prawdziwe imię i nazwisko Poli Negri miała w życiu sporo szczęścia. A przynajmniej w jego początkowej fazie. Po aresztowaniu jej ojca wraz z matką przeprowadziły się do Warszawy. Wspomnienia z tamtego okresu nie są zbyt kolorowe. Jej matka najpierw prowadziła sklep, ale żyłki do interesu nie miała. Po zamknięciu sklepu pracowała jako pomoc domowa. Sytuacja materialna i warunki mieszkaniowe oględnie mówiąc były ciężkie. Los się do nich uśmiechnął, gdy w ich życiu pojawił się Kazimierz Hulewicz, ówczesny wicedyrektor Teatrów Rządowych. Dzięki niemu Pola zaczęła uczęszczać do Szkoły ...
Blog o książkach, ale nie tylko.