Wakacje trwają. Poniżej kilka propozycji na drugi miesiąc wakacji dla tych, którzy nie wyobrażają ich sobie bez książek. Hendrik Groen, Żyj i pozwól żyć Żyj i pozwól żyć… A może żyj i pozwól umrzeć… No właśnie, gdyby tak można było po prostu zniknąć! Pięćdziesiątka na karku, nudna praca, trzy godziny dziennie spędzane w korkach, małżeństwo, które się wypaliło, romans, z którego nic nie wyszło… I jakby tego było mało, szef, który ze skruchą informuje, że bardzo mu przykro, ale z powodu cięć, restrukturyzacji i tak dalej… Utrata pracy powinna dobić Arthura Ophofa, a co najmniej wpędzić w depresję. Jemu tymczasem dodaje skrzydeł. Z pomocą dwóch przyjaciół knuje misterny plan, który pozwoli mu zniknąć i prowadzić słodkie próżniacze życie w pięknej Toskanii. A w dodatku uczestniczyć we własnym pogrzebie! Zbigniew Zborowski, Nowy drapieżnik A jeśli człowiek nie jest ostatnim ogniwem ewolucji? Jeśli pojawił się ktoś, dla kogo jesteśmy jedynie stadem oszalałych ze strachu owiec, na które polu...
Blog o książkach, ale nie tylko.