Tym razem Paolo Sorrentino i jego „Wielkie piękno” nagrodzone Oscarem. Gep Gambardella (w tej roli niezastąpiony Toni Servillo) to nasz przewodnik. Przewodnik po Rzymie, który aż zniewala swoją wielkością, monumentalnością, estetyką, pięknem… Tak, to miasto niewątpliwie wywiera olbrzymi wpływ na jego mieszkańców. Od kilkunastu lat wywiera wpływ i na Gep’a, który swego czasu totalnie zatracił się w tętniącej życiem stolicy. Był obiecującym pisarzem, teraz jest dziennikarzem. Nie tworzy, a jedynie wykonuje zadania. Tak, rozmawia z ludźmi. Tak, pisze dla ludzi, ale … coraz częściej dostrzega, że wszystko jest iluzją , a nie każdy ma odwagę dopuścić do siebie tę myśl. Większość woli tę iluzję podtrzymywać. Iluzję piękna. Iluzję swojej wyjątkowości. Iluzję swojej ponadprzeciętności. Tu każdy jest indywidualnością, a raczej tak chce być postrzegany. A Gep? A Gep pogodził się z tym, że jego życie przemija… Pogodził się z tym, że sukcesu swojej pierwszej (i jedynej) powieści już nie powtórzy...
Blog o książkach, ale nie tylko.