Magdalena Giedrojć, Słońce za zakrętem Wydawnictwo Prószyński Media Sp. z o.o. (2012) Z jednej strony jest to książka z rodzaju tych, o których myślę podczas czytania: Taką książkę to też bym napisała. Kiedy wypowiadam to zdanie wiem, że jeszcze nie nastąpił w książce ten przełomowy moment, który sprawia, że lektura mnie urzeka. Z drugiej strony jest to książka, która pięknie i mądrze opowiada o trudnych tematach. Stało się. Moment nastąpił. Główną bohaterką jest młoda dziewczyna, Beata, która ma ciekawą pracę jako grafik komputerowy, narzeczonego, zdrowie, urodę, całe życie przed sobą. W jednej chwili traci wszystko. Wypadek samochodowy sprawia, że sparaliżowana i zamknięta w czterech ścianach na czwartym piętrze popada w depresję i marazm. Nie znajduje żadnej motywacji do tego, aby mimo tragedii jaka ją spotkała zawalczyć o siebie. Kolejna totalna zmiana w jej życiu następuje podczas wakacji w małym miasteczku. Tym razem dla niej jest to pozytyw...
Blog o książkach, ale nie tylko.