Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą opowiadanie

Dyrygent tej orkiestry może być jeden.

Jerzy Alter, Powstanie. Wielobarwna panorama Wielkopolski czasów Powstania „Powstanie. Wielobarwna panorama Wielkopolski czasów Powstania” to zbiór opowiadań o nich, o Polakach z Poznańskiego. Jak to w przypadku takich zbiorów bywa jedne opowiadania zapadają nam w pamięci, inne nie. Jedne opowiadania czytamy z wielką ciekawością, inne niekoniecznie. Tak jest i tym razem. Nie zmienia to jednak faktu, że całość wypada dobrze . Nawet bardzo dobrze. Świadomość zbiorowa. Trzeba ją zbudować i umocnić. Bo tylko tak można wygrać. Nie wystarczy wygrać zbrojnego powstania. Trzeba to zwycięstwo utrzymać. Aby to zrobić, potrzeba właśnie owej świadomości zbiorowej i współdziałania. Na każdym polu. Ale i to nie wystarczy. Gospodarność. Tak, trzeba być dobrym gospodarzem nie tylko we własnym obejściu, nie tylko we własnym domu. Trzeba być dobrym gospodarzem myśląc o całym regionie… Wielka wojna. Temat wielkiej wojny przewija się przez większość opowiadań. Z jednej strony straszna wielka wojna. Woj...

Jedno było pewne. Lunia wyrwała się z matni.

Gabriela Zapolska, Z pamiętników młodej mężatki  Lunia Szumiłło. Młodziutka mężatka. Dość szybko boleśnie odczuła zderzenie z rzeczywistością. Mąż już nie taki elegancki jak na balu, a w przydeptanych kapciach. Już nie porywa jej do tańca, a ma wieczne pretensje . Pretensje o wszystko. A najczęściej o pieniądze… Otóż wysokość posagu go rozczarowała. Lunia i Julian. Absolutnie do siebie nie pasują. Ale któż się wtedy tym przejmował. Małżeństwo rzadko kiedy zawierane było z miłości. Najczęściej to polityka i … handel. Małżeństwo to interes. I w przypadku tych dwojga nie można było mówić o uczuciu i emocjach. Ot, tak. Każdy odgrywał swoją rolę . A że Lunia coraz częściej popadała w depresję i coraz bardziej doskwierała jej samotność zaczęła pisać pamiętnik.  W swoim pamiętniku nie musiała udawać. Zrzuciła maskę. Tu mogła być sobą. Nieszczęśliwa i sfrustrowana. Tęskniąca do beztroski. Pogubiona i osamotniona. Osamotniona we wszystkich problemach, rozterkach, wątpliwościach. Z niki...

nie godzi się na życie w kraju stempelków

Agnieszka Osiecka, Biała bluzka To nie jest łatwa i oczywista publikacja, choć mówi o znanych nam mniej lub bardziej emocjach i uczuciach. Samotność, bezsilność, brak wiary w lepsze jutro, apatia i niemoc. Biała bluzka to portret psychologiczny młodej kobiety, która nie godzi się na życie w kraju stempelków . W kraju, w którym na wszystko trzeba mieć zaświadczenie, kartkę, stempelek. Kraju, który nie toleruje indywidualności i oryginalności. W kraju, w którym nie jest ważny człowiek ze swoimi pomysłami na swoje życie, a ważny jest kwitek z odpowiednim stempelkiem. W kraju, w którym wolność została zabrana. To kraj nakazów i zakazów, a wszelkie odstępstwa od normy są piętnowane, krytykowane i potępiane. I z taką łatką ciężko później wrócić do normalności. Elżbieta, bohaterka Białej bluzki , nie godziła się na ograniczanie życia i wyznaczanie ram, w których można się poruszać. Nie godziła się na odgórne narzucanie tego co wolno, a czego nie wolno. Nie potrafiła jednak poradzić s...

Aktualnie czytam #152

Agnieszka Osiecka, Biała bluzka Od wydawcy: Agnieszka Osiecka należy do tego pokolenia autorów, które startowało na fali Października, a ściślej w aurze kabaretów i scenek studenckich. Gdański „Bim-Bom”, krakowska „Piwnica Pod Baranami”, a przede wszystkim warszawski „STS” to miejsca, gdzie już w połowie lat pięćdziesiątych można było usłyszeć jej teksty. We wspomnieniowych „Szpetnych czterdziestoletnich” i w na pół autobiograficznej powieści „Zabiłam ptaka w locie” autorka wskazuje na inny rodowód literacki biorący się z tradycji rodzinnej. Jej ojciec, Wiktor Osiecki, lwowski muzyk, narzucił córce spojrzenie obieżyświata, outsidera. „Biała bluzka” niewiele zawdzięcza obu tym rodowodom. Opowiada o dziewczynie, której młodość przypada na początek lat osiemdziesiątych. Czy Elżbieta, bohaterka „Białej bluzki”, jest normalna? Trudno dać jednoznaczną odpowiedź, trudno dziś bowiem wytyczyć granice normalności. Na pewno jest „uszkodzona” przez dwie straszliwe plagi naszych czasów: ...

Dla jednego to tylko trzy dni, dla drugiego aż trzy dni.

Jarosław Iwaszkiewicz, Kościół w Skaryszewie Gdy dzień już chylił się ku końcowi, a ostatnie promienie słońca padały na rzeźbę Chrystusa Frasobliwego do konfesjonału podszedł młody chłopiec. Poprosił wikarego o spowiedź, ale nietypową, bo z grzechu, który dopiero popełni… Właściwie Ryś czy otrzyma rozgrzeszenie czy nie i tak wykona wyrok. Rozkaz to rozkaz. Dręczy go pytanie, czy to ciężki grzech… Do tego młody wikary wzbudził w nim dodatkowe wątpliwości. Skąd pewność czy stelmach Alojzy jest winny? Przecież fakt, że jako jedyny zajął pożydowski dom jeszcze o niczym nie świadczy. Przecież to trzeba sprawdzić i tego podjął się wikary. Ksiądz Konrad czasu ma niewiele, bo Ryś na wykonanie wyroku ma trzy dni. Dla jednego to tylko trzy dni, dla drugiego aż trzy dni. Niczego nieświadomy Alojz nie okazał się ani zbyt rozmowny, ani zbyt gościnny, co nie ułatwiło wikaremu zadania. I gdy wikary już odchodził z jego domu na podwórko wpadła dziewczynka, żydowska dziewczynka... W czasac...

Aktualnie czytam #128

Jarosław Iwaszkiewicz, Kościół w Skaryszewie Gdy dzień już chylił się ku końcowi, a ostatnie promienie słońca padały na rzeźbę Chrystusa Frasobliwego do konfesjonału podszedł młody chłopiec. Poprosił wikarego o spowiedź, ale nietypową, bo z grzechu, który dopiero popełni… Polski Instytut Wydawniczy Rok wydania: 1995 Liczba stron: 32 O innych publikacjach Iwaszkiewicza możecie przeczytać  TU ,  TU ,  TU ,  TU i  TU

żaden ślad nie ginie

Jakub Małecki, Ślady Ślady Jakuba Małeckiego to zbiór opowiadań powiązanych ze sobą poprzez bohaterów. Niektórzy z nich byli rodziną, inni tylko znajomymi. Niektórych losy splotły się tylko na chwilę, inni spędzili ze sobą całe życie. Jedni żyli wyłączenie we wspomnieniach innych osiągając z czasem status legendy. Inni byli tu i teraz. Każde opowiadanie dzieje się w konkretnym miejscu (załączone są nawet mapki) i dotyczy konkretnych osób. Zabieg z mapkami jest świetny, ponieważ w moim przekonaniu uniwersalne problemy czy zwyczajna codzienność nie rozmywa się dzięki nim w anonimowości czy abstrakcyjności. To są konkrety. Konkretni ludzie. Konkretne problemy. Konkretne życiorysy. Małecki opisuje pozornie zwyczajne życie mniej lub bardziej zwyczajnych ludzi. Pokazuje coś znacznie więcej. Jakże złudne bywają nasze oceny. Czasem wyciągamy bardzo mylne wnioski obserwując życie osób, którzy są wokół nas. Wydaje nam się, że wszystko jest przecież takie oczywiste, choć prawda bywa zu...

Przypadkowe spotkanie tak bardzo zmieniło jej życie.

Jarosław Iwaszkiewicz, Tatarak  Powojenna rzeczywistość. Mała miejscowość. A w tej małej miejscowości życie zgodnie z utartym schematem prowadzi Marta. Wydawać by się mogło, że powinna być zadowolona i tryskać nieustannie dobrym humorem. Wszak należy do elity i prowadzi życie na odpowiednim poziomie. Mieszka w pięknym dworku. Jej mąż to szanowany i dobrze zarabiający lekarz. Obowiązków też nie mam zbyt wielu. Ot, zadbać o to, aby dom był czysty i schludny oraz zapisywać pacjentów na kolejne wizyty. I to wszystko. Resztę domowych obowiązków wykonuje gosposia. Marta ma dużo wolnego czasu, który może poświęcić tylko sobie. Sęk w tym, że Marta tego czasu ma za dużo. Gdyby chłopcy nie zginęli w czasie okupacji… I znowu te wyrzuty sumienia, dlaczego tylu młodych zginęło na wojnie, a ona wciąż żyje? Marta wręcz wstydzi się tego, że też nie straciła życia. Choć tego życia pozostało jej już niewiele… Osamotnienie. Takie osamotnienie, którego od śmierci synów doświadcza Marta jest ...

To tylko kropla w morzu

Sławomir Mrożek, Czekoladki dla Prezesa Sławomir Mrożek zabiera nas do krainy absurdu. Jednym przypomina, a drugich uczy jak to dawniej bywało. Choć od razu pojawia się w mojej głowie pytanie, czy na pewno poprawnie użyłam czasu przeszłego. Czy to bywało nie powinnam zastąpić czasem nawet nadal i bywa … Wszystkie opowiadania połączone są poprzez swoich bohaterów. Najważniejszy jest oczywiście Prezes, a zaraz po nim jego podwładni różnego szczebla. Choć każde opowiadanie to oddzielna historia puenta zazwyczaj ma podobny wydźwięk. Bo czego nie robi się dla Prezesa? Albo dla żony Prezesa. Nie ma niczego złego w tym, aby się przypodobać przełożonemu... Albo jakim trzeba być przewidującym i dyplomatycznym, aby na czas udzielić poprawnej odpowiedzi. Czytanie instrukcji ze zrozumieniem to jedno, ale przecież nic nie jest tak proste i jednoznaczne jak się wydaje. Nikt nie będzie dociekał prawdy, kiedy człowiek w głębokiej do tej pory żałobie po wymarłej rodzinie … Juliusza Słowac...

Aktualnie czytam #115

Sławomir Mrożek, Czekoladki dla Prezesa Od wydawnictwa: Olbrzymia dawka humoru, szczyty urzędniczych absurdów opisanych w mistrzowskim stylu. Zbiór wszystkich opowiadań Sławomira Mrożka, których głównym bohaterem jest Prezes, a towarzyszą mu różni skromni współpracownicy jak Referent, Księgowy, Magazynier, Kasjer, Radca. Przeczytamy o Kanceliście, który w akcie rozpaczy po tym, jak rzuciła go narzeczona, decyduje się na wyprawę w celu Uporządkowania Spraw Niezałatwionych, o próbie nawiązania kontaktu ze zmarłym Kasjerem, z którego śmiercią zniknęły wszystkie pieniądze, o zatrudnieniu emeryta, żeby udawał na cokole pomnik Mickiewicza, o tym, czy Prezes był już w Starożytności i nazywał się Prezus… Wspaniałe przykłady efektywnego współdziałania ludzi szanujących autorytet (Prezesa) i starających się rozwiązywać skutecznie problemy (Prezesa). Wydawnictwo Noir Sur Blanc Rok wydania: 2018 Liczba stron: 163

chęć odwetu jeszcze nigdy nie prowadziła do niczego dobrego i konstruktywnego

Stanisław Srokowski,  Nienawiść Nienawiść to zbiór szesnastu opowiadań. Każde opowiadanie to opisany dramat jednej rodziny. Każde opowiadanie to świadectwo zbrodni dokonanej przez banderowców na tych, z którymi przez całe lata żyli po sąsiedzku. Ofiarą nacjonalistów ukraińskich padli najpierw Żydzi, później przyszła kolej na Polaków. A wszystkie dramaty rozgrywały się w czasie II wojny światowej na Wołyniu, Podolu i Pokuciu.  To makabryczne zbrodnie, o których świadkowie nie byli w stanie zapomnieć już nigdy. Bo jak wymazać z pamięci te żywe pochodnie, odrąbane głowy, ręce, nogi, piersi, genitalia, rozerwane na strzępy ciała ludzkie, powypruwane wnętrzności, ciała przepiłowane na pół, odcięte języki, wydłubane oczy, obcięte nosy i uszy, ciała poobdzierane ze skóry...  To wszystko wydarzyło się naprawdę. Zbrodniarze nigdy nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności. Mało tego, co niektórzy do dziś mają swoje pomniki i uznawani są za bohaterów walczących o swobo...

Aktualnie czytam #105

Stanisław Srokowski, Nienawiść Od wydawnictwa: Zbiór opowiadań, który stał się kanwą filmu Wojciecha Smarzowskiego o Wołyniu. Polskie Kresy wytworzyły własną piękną legendę, zrodziły takich gigantów literatury jak Mickiewicz, Słowacki, Schulz i Herbert, ale stały się też ziemią kaźni i straszliwych zbrodni ludobójstwa. A zbrodnie te, dokonywane w latach 1939-1947 na Polakach, Żydach, Ormianach przez ukraińskie formacje nacjonalistyczne, odbijały się jak echo hańbą odwetu. Nienawiść to książka o tamtych czasach, o rozpadzie wartości i zagładzie łacińskiej cywilizacji, o konflikcie sumienia i dramacie ludzkiej godności, a także o pamięci, o której Kardynał Stefan Wyszyński pisał: „Gdy gaśnie pamięć ludzka, dalej mówią kamienie”. Ten zbiór wstrząsających opowiadań nie pozwala, by tylko kamienie mówiły. W pełnych głębi i prawdy obrazach Srokowski ocala świat, o którym wielu chciałoby zapomnieć. Z niezwykłą ekspresją i wrażliwością pochyla się nad każdą ofiarą, jednoczy si...

cuda są w zasięgu ręki

Czas cudów, czyli opowieści pod jemiołą Święta Bożego Narodzenia. To chyba najbardziej magiczny i najbardziej wyczekiwany czas. Czy przez wszystkich? Autorki, które wzięły udział w stworzeniu tej antologii z wigilijnym motywem przewodnim skutecznie otwierają oczy czytelników na to, że nie każdy cieszy się ze świąt. Powody są przeróżne: od osamotnienia poprzez trudną przeszłość czy brak czerpania radości z życia do biedy. Każde opowiadanie jest niepowtarzalne i skupia się na innym problemie. Ale każde opowiadanie chwyta za serce, bo każde bez wyjątku pokazuje, że czas Wigilii i Świąt Bożego Narodzenia to czas cudów. I te cuda faktycznie się dzieją. A najwspanialsze jest to, że do tych cudów nie potrzeba czarów i wróżek, a zwykłej wrażliwości i otwartości na drugiego człowieka. Okazuje się, że każdy z nas może być cudotwórcą, szczególnie w ten wyjątkowy czas. Czasem wystarczy zaprosić na Wigilię kogoś, kto jest osamotniony. Czasem wystarczy docenić to, że rodzina może choć w ten j...

Aktualnie czytam #88

Czas cudów, czyli opowieści pod jemiołą Od wydawnictwa: Podaruj najbliższym historie, które niczym zapach świątecznego piernika magicznie wypełnią wasze serca... Zbiór dziesięciu ciepłych opowieści, których tematyka związana jest ze świętami Bożego Narodzenia. Współautorkami są głównie pisarki reprezentujące szeroko pojętą literaturę obyczajową (Małgorzata Falkowska, Anna Harłukowicz-Nieczynow, Joanna Jax, Patrycja May, Diane Rose, Beata Schoenmakers, Łucja Wilewska), ale także pisarki kojarzone dotąd z literaturą grozy, które zaprezentują swą twórczość w nowej odsłonie (Joanna Dorota Bujak, Carla Mori, Joanna Pypłacz). Te czasem zabawne, czasem nostalgiczne historie pokazują z różnych perspektyw i w odmiennych stylistykach magię towarzyszącą świętom. Choć nie zawsze są one pasmem jedynie szczęśliwych chwil, z pewnością jest to czas cudów, kiedy wszystko może się odmienić. Wydawnictwo Videograf SA Rok wydania: 2017 Liczba stron: 340 Za możliwość przeczytania ksi...

oceniamy to, co widzimy i przez pryzmat własnych pragnień

Marek Hłasko, Opowiadania Wydawnictwo Czytelnik (1985) Wybrane opowiadania opatrzone wstępem Lecha Kurpiewskiego. W tym wydaniu znalazły się Baza Sokołowska , Gawęda staromiejska, Targ niewolników, Dom mojej matki, Robotnicy, Okno, List, Finis perfectus, Dwaj mężczyźni na drodze , Żołnierz, Kancik, czyli wszystko się zmieniło, Pijany o dwunastej w południe , Odlatujemy w niebo, Pierwszy krok w chmurach , Śliczna dziewczyna, Najświętsze słowa naszego życia, Lombard złudzeń, Pętla , Wielki strach, Namiętności, Amor nie przyszedł dziś wieczorem, Krzyż, Zbieg, Port pragnień, Planktony doktora X, Miesiąc Matki Boskiej, Szukając gwiazd, Powiedz im, kim byłem, W dzień śmierci Jego i Opowiem wam o Esther. Bardziej interesujące dla mnie były te opowiadania, które mówią o powojennej rzeczywistości w Polsce. Często trudnej, smutnej, szarej. Niestety na realia otaczającego nas świata rzadko kiedy mamy wpływ, ale to nie powinno usprawiedliwiać krzywdy jaką wyrządzamy innym. Szcz...

To było tak niebywałe i absurdalne, że aż podejrzane

Michaił Weller, Legenda o zbłąkanym patriocie z cyklu Legendy Newskiego Prospektu ( Михаил Веллер , Легенда о заблудшем патриоте из цикла Легенды Невского проспекта ) Wydawnictwo Astriel Sp. Z o.o. (2012) To kolejne opowiadanie ze zbioru zatytułowanego Legendy Newskiego Prospektu . Tym razem Weller wziął na tapetę temat przekraczania świętej granicy Związku Radzieckiego z kapitalistycznym Zachodem. Opowiadanie zaczyna się od wyjaśnienia, jak cudowne, spokojne i beztroskie życie można prowadzić w sowieckiej Rosji. Ależ żyliśmy! Moi bracia, jak my dobrze żyliśmy! Wódeczki się napijesz, kiełbaską z bagietką zagryziesz, papieroska zapalisz … i żadnych zmartwień o przyszłość, dlatego że partia w telewizji już wszystko rozwiązała: stabilność. Kto miał mieć darowane – darowali. Kto miał być osądzony – osądzili. Kogo trzeba było rozstrzelać – rozstrzelano. Teraz spokój i stabilizacja. Lecz byli i tacy, którzy za wszelką cenę i wszelkimi sposobami chcieli opuścić Z...