Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą trylogia

walka dobra ze złem

Piotr Kulpa, Pan na Wisiołach. Trzeba to zabić.  No i dokonało się. Pan na Wisiołach jest tylko jeden. Niekwestionowany. Tymoteusz Smuta…  Ale zanim wszystko się dokona sporo się wydarzy. I tylko Tymoteusz zdaje sobie sprawę, że szczęśliwego zakończenia dla rodziny Smutów nie będzie. Wraz z Czarusiem (a raczej Czarkiem, bo to już nastolatek) podejmie walkę. I może nawet będzie dumny z tego, że tak świetnie im idzie, ale… tylko zwycięzca weźmie wszystko. A zwycięstwo będzie niepodzielne .  Po dość zagmatwanym wstępie zapraszam na krótką recenzję ostatniego tomu trylogii „Pan na Wisiołach”.  Mamy tu sporo starych i znanych już bohaterów z poprzednich części, ale pojawiają się i nowi. I to całkiem sporo. Bo jest i marnotrawny brat Magdy, i szalona pani psychiatra, i odnoszący sukcesy Antonii, i podejrzany bezdomny, i koleżanka Czarka – Zuza, i multum wcieleń Gajgara i … Anielka. Anielka, owoc romansu Magdy i Cygana, który na jakiś czas użyczył sobie ciała Tymka… Plan Ga...

Polubiłam tę dziewczynę.

Hanna Cygler, W cudzym domu  Wydawać by się mogło, że ta powieść należy do Luizy i Joachima. Tak wiele ich łączyło… I Luiza, o Joachim poszukiwali. Poszukiwali swojej tożsamości , poszukiwali prawdy o sobie, poszukiwali swoich rodziców (Luiza ojca, a Joachim matki). Te poszukiwania przywiodły ich do Warszawy. Luizę z odległego Paryża, a Joachima z nie tak oddalonego Gdańska.  Ale ta powieść należy do zupełnie innego bohatera, a raczej bohaterki. Rozalia! I pisząc to z perspektywy osoby, która ma za sobą już całą trylogię, cała seria należy właśnie do Rozalii.  Rozalia Lubecka. Panienka z tak zwanej wyższej sfery. Początkowo krnąbrna, ale ta krnąbrność to raczej niewinne dziewczęce psoty i igraszki. Później wcale nie było spokojniej. Z tym, że krnąbrność Rozalii była już czymś świadomym. Na przekór wszystkim i wszystkiemu starała się żyć po swojemu . I zdała najważniejsze lekcje w swoim życiu. Lekcję z lojalności, lekcję z przyjaźni, lekcję z miłości.  Gotowa była na ...

Później tych błędów było więcej...

Zygmunt Miłoszewski, Gniew. Trylogia kryminalna. Stało się. Ostatnia część trylogii. Pierwsze rozczarowanie. I napiszę o tym od razu. Zakończenie bardzo mnie rozczarowało, ale zanim to nastąpiło… Pochłonęła mnie ta powieść kryminalna całkowicie. Tym razem los rzucił Szackiego do Olsztyna. Trochę śmiał się z prowincji. Trochę był outsiderem. Ale mimo wszystko nie było mu tu najgorzej. Był w nowym związku. Miał szansę odbudować relację z córką. Nie zawsze było to łatwe, bo zbyt często unosił się … gniewem. Ale dumny był z małolaty jak cholera. Doceniał to, że inteligencję i umiejętność obserwacji oraz formułowania wniosków odziedziczyła po nim. Do szczęścia brakowało mu jednie ciekawej sprawy. Aż tu nagle… znaleziono zwłoki. Jak się później okazało zwłoki nie byle jakie. Zagadkowe. Bo jak to możliwe, że z człowieka, który jeszcze tydzień temu chodził po warmińskiej ziemi dziś zostały tylko kości? A dziwne przypadki zdarzały się częściej i częściej… Miłoszewski tym razem poruszy...

Aktualnie czytam #195

Zygmunt Miłoszewski, Gniew. Trylogia kryminalna. Od wydawcy: Uwikłanie. Ziarno prawdy i Gniew – trzy powieści kryminalne z Teodorem Szackim, trzy skomplikowane dochodzenia i trzy miasta w tle: ponura Warszawa, makabryczny Sandomierz i okropny Olsztyn. Ironiczny i zaskakujący obraz naszego kraju, bezwzględni mordercy, zdeterminowany prokurator i tajemnicze, sensacyjne motywy przestępstw… Akcja trylogii z Szackim rozgrywa się w latach 2005-2014 i zamyka ją ostatnie dochodzenie prokuratora. Szackiego poznajemy stopniowo z tomu na tom, każda sprawa kryminalne stawia przed nim nowe wyzwania, a śledztwo, które prokurator prowadzi w Olsztynie, zmusi go do… wyboru ostatecznego. Nic dziwnego więc, że Zygmunt Miłoszewki – równie stanowczo jak swego czasu Arthur Conan Doyle – w posłowiu Gniewu obwieścił koniec przygód swojego bohatera! Za Uwikłanie i Ziarno prawdy autor otrzymał Nagrodę Wielkiego Kalibru za najlepszą polską powieść kryminalną i sensacyjną (w 2008 i 2012 roku), a...

Zbrodnia prawie doskonała?

Zygmunt Miłoszewski, Uwikłanie   Trylogia kryminalna  Zbrodnia prawie doskonała? Zamknięte pomieszczenia, do których nie ma dostępu nikt z zewnątrz. Są tylko oni. Pacjenci i terapeuta. To ważny dla nich weekend. To ważna dla nich terapia. Jak to możliwe, że jeden z uczestników terapii nie dożył poranka? Samobójstwo? Mało możliwe. Zabójstwo? Tak. Pytanie tylko kto. I z tą sprawą musi zmierzyć się prokurator Teodor Szacki.  W pracy. W pracy to doceniany prokurator. Choć nie finansowo. Nie powinien się frustrować wysokością swojego wynagrodzenia. Wybierając pracę w budżetówce powinien liczyć się z tym, że nie przyniesie do domu więcej pieniędzy, aniżeli decydują o tym widełki płacowe. Z drugiej jednak strony…  W domu. W domu to ukochany mąż i ukochany ojciec. Choć nie spędza tyle czasu z córką ile powinien. Choć coraz bardziej dobija go rutyna. Od kilku lat to samo. Choć żona irytuje go coraz bardziej. Choć coraz częściej myśli o tym, że to ostat...

Aktualnie czytam #24

Katarzyna Michalak, Leśna Polana Z noty wydawniczej: Trzy przyjaciółki Trzech braci Trzy historie Jedno zakończenie Czy wszystkie życiowe porażki i niegodziwości można tłumaczyć trudnym dzieciństwem? Jeśli tak, to trzej bracia Prado – Wiktor, Marcin i Patryk – mogliby stoczyć się na samo dno i obwiniać tego, który zamienił pierwsze lata ich życia w piekło: swojego ojczyma. Trzy przyjaciółki – Gabrysia, Majka i Julia – też nie miały najłatwiej. O Majce i Julii rodzice zapomnieli, a Gabriela od najmłodszych lat musiała dbać o siebie i o przybranego ojca, którego ubeckie tortury pozbawiły zdrowia i sił. Pierwszy tom Leśnej Trylogii opowiada o dramatycznych losach Gabrieli i Wiktora, których łączy miłość, ale dzieli Zło bezwzględne i okrutne, niecofające się przed niczym … Jest jednak zakątek, w którym ich drogi muszą się przeciąć: mały domek, ukryty gdzieś w lesie, w otoczeniu wiekowych świerków. Leśna polana. Są już tak blisko tego miejsca … Tak blisko...