Piotr Kulpa, Pan na Wisiołach. Trzeba to zabić. No i dokonało się. Pan na Wisiołach jest tylko jeden. Niekwestionowany. Tymoteusz Smuta… Ale zanim wszystko się dokona sporo się wydarzy. I tylko Tymoteusz zdaje sobie sprawę, że szczęśliwego zakończenia dla rodziny Smutów nie będzie. Wraz z Czarusiem (a raczej Czarkiem, bo to już nastolatek) podejmie walkę. I może nawet będzie dumny z tego, że tak świetnie im idzie, ale… tylko zwycięzca weźmie wszystko. A zwycięstwo będzie niepodzielne . Po dość zagmatwanym wstępie zapraszam na krótką recenzję ostatniego tomu trylogii „Pan na Wisiołach”. Mamy tu sporo starych i znanych już bohaterów z poprzednich części, ale pojawiają się i nowi. I to całkiem sporo. Bo jest i marnotrawny brat Magdy, i szalona pani psychiatra, i odnoszący sukcesy Antonii, i podejrzany bezdomny, i koleżanka Czarka – Zuza, i multum wcieleń Gajgara i … Anielka. Anielka, owoc romansu Magdy i Cygana, który na jakiś czas użyczył sobie ciała Tymka… Plan Ga...
Blog o książkach, ale nie tylko.