Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą wydawnictwo Rebis

miarą bezinteresowności i życzliwości powinna być jedna pieczka

Magda Jaros, Ty pieronie! Biografia Franciszka Pieczki „Jan Jakub Kolski powiedział, że miarą bezinteresowności i życzliwości powinna być jedna pieczka .” I w zasadzie to jedno zdanie mówi wszystko o panu Franciszku. W tej biografii nie znajdziemy skandali, anegdot czy rodzinnych sekretów. Dlaczego? Ano dlatego, że przede wszystkim pan Franciszek bardzo dbał o swoją prywatność. Nie zmieniła tego nawet jego wielka popularność. A na tę popularność zapracował sobie sam! Dzieciństwo i młodość. To jedynie wzmianki o tym, jak żyło się w tamtym czasie na Śląsku. To była rodzina górnicza. Początkowo pan Franciszek miał pójść w ślady ojca i też zostać górnikiem. Pod ziemią spędził dosłownie chwilę i już wiedział, że to nie dla niego. Zatem studia… Politechnika w Gliwicach… To też okazało się nie tym, czego chciał młody Pieczka. Podjął dość ryzykowną decyzję o zmianie studiów i tak znalazł się w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. I całe szczęście! Później zaczyna się oszałamiająca kariera i f...

Aktualnie czytam #318

Magda Jaros, Ty pieronie! Biografia Franciszka Pieczki Od wydawcy: Zamknięty w sobie, po śląsku hardy i osobny? A może delikatny, wrażliwy, z gołębim sercem? Jaki był Franciszek Pieczka, wybitny aktor, który zagrał 500 ról filmowych i teatralnych? „Ty pieronie!” to wnikliwy i czuły obraz jego aktorskiej wielkości połączonej ze skromnością, prawością i uczciwością. Do bliskiego kręgu Franciszek Pieczka dopuszczał garstkę osób. Ale wszyscy, którzy go znali, mówią, że był niezwykle skromny i ciepły. Nigdy się nie wywyższał, nie pchał się na pierwszy plan. Bardzo rzadko bywał na bankietach, nie znosił rozgłosu. Koledzy z Teatru Powszechnego w Warszawie żartują, że po premierze przy pierwszym ukłonie stał na przedzie sceny, przy drugim był blisko kulis, przy trzecim… siedział już w domu w Falenicy. Dom to rodzina: żona, dwójka dzieci i wnuki. Oni byli jego światem. Jan Jakub Kolski powiedział, że miarą bezinteresowności i życzliwości powinna być jedna pieczka. I trudno się z tym nie zgodzić...

Wszyscy jesteśmy drużyną narodową!

Joanna Bachanek, Katar 2022. Skarb młodego kibica Wszyscy jesteśmy drużyną narodową! Dlatego głos oddaję nieco starszemu kibicowi, który przygotował poniższą recenzję :) "Przewodnik ten można podzielić na kilka części. Pierwsza opisuje historię mistrzostw świata w pigułce. Młody kibic dowie się tutaj m.in. o tym, kiedy mundial odbył się po raz pierwszy, kto zdobywał mistrzostwa świata w kolejnych jego edycjach, opisano w skrócie bardzo ciekawie historie kolejnych turniejów, choć z niezrozumiałych powodów tylko 17 z 21, które do tej pory się odbyły. W części drugiej znajdziemy historię wyboru tegorocznego gospodarza, choć osobiście uważam, że ten wątek lepiej byłoby przemilczeć. Znaleźć można również kilka informacji o samym Katarze. Opisano miasta i areny, na których zobaczymy piłkarzy. Aby zagrać na mistrzostwach świata, należy się do nich zakwalifikować, więc autor nie pominął drogi poszczególnych zespołów do awansu, z oczywistych względów skupiając się przede wszystkim na rep...

Biuletyn #85

Dom Wydawniczy REBIS zaprasza na prapremierę książki Piotra Zychowicza pt. UKRAIŃCY . To najnowsza propozycja w serii "Opowieści niepoprawnie polityczne". Spotkanie z autorem odbędzie się 17 listopada , o godzinie 18.00 w Pałacu Działyńskich (Stary Rynek 78) w Poznaniu . Zatem zapowiada się bardzo ciekawe wydarzenie! A teraz kciuki ! Kciuk dla Piotra Zychowicza i kciuk dla Wydawnictwa REBIS. Kto ogląda Historię Realną, ten wie :)

nieustannie powtarzałam sobie pytanie: jak?

Robert Forczyk, Fall Rot. Upadek Francji 1940 „Fall Rot. Upadek Francji 1940” to świetna propozycja dla miłośników historii wojskowości oraz dla tych, którzy interesują się II wojną światową. Autor szczegółowo analizuje przyczyny tak błyskawicznego upadku Francji w 1940 roku. Wnikliwie zgłębia wszelkie problemy, które ostatecznie zdecydowały o porażce Francuzów, a triumfie Hitlera. Czytając tę książkę nieustannie powtarzałam sobie pytanie: jak? Jak do tego doszło? Co poszło nie tak? Wydawać by się mogło, że to Francuzi jak nikt inny zdawali sobie sprawę, że Niemcy prędzej czy później staną na nogi i wezmą odwet . Mało tego! Marszałek Ferdynand Foch traktat wersalski nazwał wprost „rozejmem na dwadzieścia lat”. Francja nie miała złudzeń. Niemcy znowu zaatakują. Tylko tym razem nie popełnią błędów z I wojny światowej. Mając tę świadomość Francuzi zaczęli działać na wielu płaszczyznach jednocześnie . Sojusze, zbrojenia, przewaga informacyjna, słynna linia Maginota. Historia pokazała, że ...

Aktualnie czytam #313

Robert Forczyk, Fall Rot. Upadek Francji 1940 Od wydawcy: Nawet po legendarnej ewakuacji z Dunkierki we Francji w czerwcu 1940 roku nadal przebywały znaczne siły brytyjskie, które walczyły ramię w ramię z sojusznikiem. Aby przypieczętować zwycięstwo, Niemcy przeprowadzili Fall Rot (Wariant czerwony). Ofensywa w ciągu kilku tygodni doprowadziła do całkowitego załamania alianckiego oporu i kolejnej ewakuacji, tym razem z portów w Hawrze, Cherbourgu, Breście i Saint-Nazaire. Gdy Francja upadała, politycy planowali zawieszenie broni, a część żołnierzy zamiast kapitulacji wybierała ucieczkę do Anglii lub Afryki Północnej. Forczyk szczegółowo opisuje cały przebieg najazdu na Francję, łącznie z rzadko analizowaną w opracowaniach drugą połową kampanii. Przedstawia ignorowane często przez historyków działania polskich jednostek lądowych i lotniczych w czerwcu 1940 roku. Demaskuje mity o niekompetencji francuskich żołnierzy i ich braku chęci do walki. Ukazuje w nowym świetle wojskowy, polityczny...

Biuletyn #81

To może być ciekawe spotkanie, na które wraz z Wydawnictwem REBIS zaprasza Biblioteka Raczyńskich.

Nawet jeśli historia nie jest waszym konikiem to pamiętajcie, że ona lubi się powtarzać…

Ian Ona Johnson, Diabelski pakt To jest dobra książka. To książka, której warto poświęcić czas. Nawet jeśli historia nie jest waszym konikiem to pamiętajcie, że ona lubi się powtarzać… Ian Ona Johnson wykonał świetną robotę, a temat wybrał sobie arcyciekawy. Tajna współpraca niemiecko-rosyjska i wojskowość . To temat, który warto zgłębić. I wtedy odpowiedź na pytanie, dlaczego we wrześniu 1939 roku zaskoczyła wszystkich wojskowa potęga III Rzeszy nie będzie skomplikowana. Ano dlatego, że Niemcy miały za nic postanowienia Traktatu Wersalskiego. Na chwilę schylili głowy, ale swoje po cichu robili, by w końcu wziąć odwet za to upokorzenie . A jak w tym wszystkim znalazła się ówczesna Rosja? Należy pamiętać, że w tamtym czasie i Niemcy, i Rosja były krajami wyrzuconymi poza arenę międzynarodową. To musiało się tak skończyć. Oni po prostu byli na siebie zdani. To była współpraca nie z wyboru. To była współpraca z konieczności. Niemcy musieli mieć gdzieś swoje poligony i fabryki zbrojeniowe...

Aktualnie czytam #310

Ian Ona Johnson, Diabelski pakt Od wydawcy: Oparty na poszukiwaniach w archiwach pięciu krajów, w tym odtajnionych zbiorach rosyjskich, „Diabelski pakt” stanowi najlepsze opracowanie dziejów tego tajnego paktu i jego katastrofalnych skutków. Gdy Niemcy najechały 1 września 1939 roku Polskę, ich potęga wojskowa była przytłaczająca. A ledwie dwadzieścia lat wcześniej Niemcy były na kolanach. Traktat wersalski drastycznie ograniczył ich niegdyś potężną armię, zakazując rozwoju techniki wojskowej. Gdy w roku 1933 do władzy doszedł Hitler, ustalenia te pozostawały w mocy. W roku 1939 jednak dysponował już 4,2 miliona żołnierzy i najbardziej zaawansowaną bronią na świecie. Jak do tego doszło? Ian Ona Johnson udowadnia, że odpowiedzi należy szukać w Rosji Radzieckiej. Ponad dziesięć lat po zakończeniu I wojny światowej Niemcy i Związek Radziecki zawiązali tajemne partnerstwo. Na radzieckiej ziemi, poza kontrolą narzuconą w Wersalu, powstała sieć poligonów i fabryk zbrojeniowych. Niemcy zyskał...

Biuletyn #79

Wrześniowe zapowiedzi od Wydawnictwa REBIS ! Colm Toibin, Czarodziej Seria Biografie i powieści biograficzne Premiera 27.09.2022 Czarodziej to intymny i subtelny, a jednocześnie pełen humoru portret Thomasa Manna, wybitnego pisarza, laureata Literackiej Nagrody Nobla, autora Czarodziejskiej góry. To opowieść o życiu artysty tułacza, a jednocześnie człowieka skrzętnie chroniącego swoją prywatność i najskrytsze pragnienia, o jego relacji z bratem Heinrichem, również pisarzem, z fascynującą żoną Katią i ekscentrycznymi dziećmi na tle dramatycznych wydarzeń XX wieku: dwóch wojen światowych, triumfu i upadku Hitlera i zimnej wojny. Tóibín, po mistrzowsku balansując na granicy między zmyśleniem a prawdą, fenomenalnie opisując intrygujący i misterny proces twórczy, od pierwszych źródeł inspiracji po skończone dzieło, zdejmuje postać pisarza z piedestału i ukazuje człowieka z krwi i kości, twórcę, ale przede wszystkim męża i ojca ze wszystkimi jego wzruszającymi lub zabawnymi słabostkami, pomy...

Gdy wybiła godzina W byli gotowi!

Agnieszka Cubała, Wielkopolanie ’44. Jak mieszkańcy Wielkopolski walczyli w powstaniu warszawskim Temat Powstania Warszawskiego to dla mnie temat ciągle niewyczerpany . Zawsze z wielką ciekawością sięgam po kolejne i kolejne publikacje. Gdy zobaczyłam w zapowiedziach wydawnictwa REBIS tę książkę wiedziałam, że prędzej czy później ją przeczytam. Przeczytałam prędzej... :) Tym razem temat Powstania Warszawskiego został pokazany z nieco innej perspektywy. Powstanie Warszawskie i Wielkopolanie. Autorka wybrała kilkunastu bohaterów, którzy walczyli w Powstaniu Warszawskim, a którzy pochodzili z Wielkopolski bądź z Wielkopolską byli w jakimś stopniu związani. Ale zastosowała jeszcze inne kryteria, a więc jest rozdział poświęcony dowódcom, żołnierkom, lekarzom, ludziom kultury oraz sportowcom. Agnieszka Cubała wyróżniła także trzy rodziny, które były zaangażowane w działalność konspiracyjną oraz powstańczą (Daneccy, Grzybkowie oraz rodzina Danuty z Drzewieckich Forleo). Czym był Kraj Warty (W...

Aktualnie czytam #306

Agnieszka Cubała, Wielkopolanie ’44. Jak mieszkańcy Wielkopolski walczyli w powstaniu warszawskim Od wydawcy: Agnieszka Cubała doskonale to rozumie i w swojej książce pokazuje powstanie warszawskie z unikatowej perspektywy. Wielu mieszkańców Kraju Warty, wysiedlonych bądź zmuszonych do ucieczki, znalazło się w stolicy, włączyło w działalność konspiracyjną i wreszcie stanęło do walki w Godzinie „W”. Powstaniec wielkopolski i śląski Franciszek Rataj, pomysłodawca nazwy Szare Szeregi harcmistrz Józef Wiza, komendant Harcerskiej Poczty Polowej Przemysław Górecki, młodziutkie łączniczki siostry Chuchlanki, organizator spektakularnej ewakuacji Szpitala Maltańskiego doktor Leon Strehl, wybitny historyk Edward Serwański, piłkarz Warty i Lecha Poznań Henryk Czapczyk, jeden z największych amantów przedwojennego polskiego kina Franciszek Brodniewicz – to tylko kilka przykładów, jak mieszkańcy Wielkopolski zaangażowali się w ten narodowy zryw. Wydawnictwo REBIS Rok wydania: 2022 Liczba stron: 424 ...

może być świetnym punktem wyjścia do dalszych poszukiwań

Andrzej G. Kruszewicz, Sekretne życie zwierząt Mam mały dylemat z tą książką. Tak, jest ciekawa, ale... Zamysł autora był taki, aby naukowe zagadnienia przybliżyć laikom. Stąd pewnie język potoczny, a nie naukowy. Odnoszę jednak wrażenie, że sam autor nieco pogubił się w tej kwestii i ostatecznie nie dostosował odpowiedniego poziomu językowego do odbiorcy. Książka napisana jest językiem dedykowanym raczej dla młodszych czytelników, jednak treść (a przynajmniej jej 80%) dozwolona od lat 18 :)  Niemniej z lektury jestem zadowolona. „Sekretne życie zwierząt” to opowieść o zwierzętach przeróżnych. Podzielona jest na 10 krótkich rozdziałów, które dotyczą władzy, atrakcyjności, rodziny, wierności i niewierności, podróży i życia seksualnego. Ciekawe są dygresje na temat zwierząt żyjących w warszawskim zoo. Niewątpliwe pan Kruszewicz wie o czym pisze, wszak jest dyrektorem tego zoo od wielu, wielu lat. Mimo tego, że autor przybliża nam wiele gatunków, także tych żyjących w odległych zaką...

Aktualnie czytam #302

Andrzej G. Kruszewicz, Sekretne życie zwierząt Od wydawcy: Poznaj najciekawsze tajemnice zwierzęcego świata. W życiu codziennym bardzo często posługujemy się epitetami odwołującymi się do nazw zwierząt. Czasem używamy ich niestety w kontekście obraźliwym. Osłem lub baranem nazywamy kogoś upartego. Określenia małpa, suka czy hiena też nie zaliczają się do komplementów. Skojarzenia zwierzęce pojawiają się jednak także w znaczeniu pieszczotliwym. Mamy więc wśród bliskich kotki, pieski, misie, żabki i myszki. Czy takie porównania są zgodne z charakterem zwierząt? Na ile zwyczaje panujące wśród zwierząt możemy odnosić do naszego życia, a zwłaszcza do relacji w rodzinie? Andrzej Kruszewicz, dyrektor warszawskiego ogrodu zoologicznego, jest nie tylko miłośnikiem oraz znawcą zwierząt i ich zwyczajów, lecz także uważnym obserwatorem swoich podopiecznych. Sekretne życie zwierząt to zbiór niezwykle interesujących historii zaczerpniętych ze świata zwierząt. Przeczytamy w nim o zwierzęcych macho, s...

Maanam to legenda.

Beata Biały, Słońca bez końca. Biografia Kory Kora. Poetka. Wokalistka zespołu Maanam. Są takie piosenki Maanamu, które towarzyszą mi od lat. Mimo tego, że znam je na pamięć ciągle wywołują silne emocje. Korą byłam zachwycona. Ta dykcja! Te niebanalne teksty! Ten styl! Ta zadziorność! Zgrzyt. Po przeczytaniu wspomnień o Korze (bo ta publikacja to wspomnienia przeróżnych osób) odczułam pewien zgrzyt. Dlaczego? Ano dlatego, że Korę postrzegałam przede wszystkim jako kapitalną artystkę. Mimo tego, że jej teksty zawsze były bardzo osobiste, ona w moim postrzeganiu zawsze pozostawała w sferze artystycznej. Nie bardzo interesowałam się Korą jako osobą prywatną. A z książki wyłania się głównie taki obraz Kory – Kora prywatnie. Cały czas zastanawiam się, jak osoba tak radykalna w swoich poglądach, tak odważna w byciu sobą, tak krzycząca wręcz o szczerości będącej fundamentem wszystkiego… jak taka osoba mogła zataić przed wszystkimi zainteresowanymi, że ojcem jej drugiego dziecka jest nie Mare...

Aktualnie czytam #298

Beata Biały, Słońca bez końca. Biografia Kory Od wydawcy: Kora. Piosenkarka, poetka, artystka. Charyzmatyczna i nietuzinkowa. Niedająca się zaszufladkować. Wzbudzająca skrajne emocje. Ikoniczna. Sama o sobie mówiła: „Nie jestem taka, jaką mnie opisują". Jaka zatem była? Jaka droga poprowadziła ją z ubogiego krakowskiego mieszkania w suterenie na największe polskie sceny? Co ją ukształtowało? Beata Biały z uwagą i czułością składa portret Kory niczym obraz z setek puzzli. Z rozmów z jej bliskimi, przyjaciółmi. Z zapisków i wspomnień, ze słów samej Kory kreśli fascynujący obraz tej wyjątkowej artystki i wyjątkowej kobiety. Wydawnictwo REBIS Rok wydania: 2022 Liczba stron: 416 Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu.