Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą obyczajowe

Kino #28

„Wakacje z Madonną” z 1983 roku w reżyserii Jerzego Kołodziejczyka. Bardzo lubię wracać do tego filmu. Pozornie niezobowiązująca wakacyjna przygoda… Robert (Krzysztof Kiersznowski) i Danka (Marta Klubowicz). Spotykają się przypadkiem na plaży. Robert od razu wykazuje zainteresowanie piękną, samotną blondynką, a Danka… początkowo nieufna nabiera do niego przekonania. Nabiera go na tyle, że postanawia spędzić z nim resztę wakacji. I tak nie ma specjalnie innych planów, a przygotowywać się do egzaminów w drugim naborze może wszędzie. Czemu by nie robić tego w Starym Sączu? Bo to właśnie Stary Sącz jest celem ich wspólnej już podróży… To tutaj, w miejscowym kościele, Robert dostaje zlecenie renowacji barokowej rzeźby Madonny. Otrzymują pokój w domu kościelnego, a stołują się na plebanii. Aby nie siać zgorszenia udają małżeństwo. Ksiądz nie dał się oszukać, ale postanowił nie zdradzać się ze swoimi przypuszczeniami. Nadejdzie jeszcze odpowiednia chwila na szczerą rozmowę. Szybko okazuje s...

Dostałam znacznie więcej!

Joanna M. Chmielewska, M ąż zastępczy  Sięgając po tę książkę nastawiałam się na lekturę lekką, łatwą i przyjemną. Dostałam znacznie więcej! I za to lubię powieści obyczajowe na dobrym poziomie!  Piotr Kowalczyk. Poznajemy go w momencie, gdy świat mu się zawalił. Żona od niego odeszła, co było dla Piotra niemałym zaskoczeniem. Przecież układało im się. To prawda, że nie mieli dzieci i był czas kiedy o te dzieci walczyli, ale przecież pogodzili się z tym, że rodzicami nie zostaną. Przynajmniej właśnie o tym był przekonany. Błąd… To prawda, że często wyjeżdżał do pracy za granicę, ale przecież to przekładało się i na finanse. Powinna być dumna, że szef właśnie jemu ufa i jemu powierza pieczę nad rzetelnie wykonanym zleceniem. Błąd… Piotrowi trochę czasu zajęło, aby zrozumiał swoje błędy , ale… Ale to Karolina go zdradziła. To Karolina zmieszała go z błotem. To Karolina go upokorzyła. A on cały czas liczył na to, że jeszcze da się wszystko naprawić . Do czasu…  A życie toc...

Polubiłam tę dziewczynę.

Hanna Cygler, W cudzym domu  Wydawać by się mogło, że ta powieść należy do Luizy i Joachima. Tak wiele ich łączyło… I Luiza, o Joachim poszukiwali. Poszukiwali swojej tożsamości , poszukiwali prawdy o sobie, poszukiwali swoich rodziców (Luiza ojca, a Joachim matki). Te poszukiwania przywiodły ich do Warszawy. Luizę z odległego Paryża, a Joachima z nie tak oddalonego Gdańska.  Ale ta powieść należy do zupełnie innego bohatera, a raczej bohaterki. Rozalia! I pisząc to z perspektywy osoby, która ma za sobą już całą trylogię, cała seria należy właśnie do Rozalii.  Rozalia Lubecka. Panienka z tak zwanej wyższej sfery. Początkowo krnąbrna, ale ta krnąbrność to raczej niewinne dziewczęce psoty i igraszki. Później wcale nie było spokojniej. Z tym, że krnąbrność Rozalii była już czymś świadomym. Na przekór wszystkim i wszystkiemu starała się żyć po swojemu . I zdała najważniejsze lekcje w swoim życiu. Lekcję z lojalności, lekcję z przyjaźni, lekcję z miłości.  Gotowa była na ...

Aktualnie czytam #108

Hiro Arikawa, Kroniki Kota podróżnika Od wydawnictwa: Młody mężczyzna z powodu „zaistniałej sytuacji” szuka nowego domu dla swojego kota. Odwiedza w tym celu przyjaciół w różnych częściach kraju. Realna podróż zamienia się w podróż do świata wspomnień. Opowieść, pełna psychologicznych obserwacji dotyczących zarówno ludzi, jak i zwierząt, jest również historią miłości człowieka i kota. Życie jest podróżą – zauważa kot – a w każdej podróży towarzyszą pożegnania. Książka wzrusza i przywraca wiarę w miłość. Nie tylko dla właścicieli czworonogów. Wydawnictwo Prószyński i S-ka Rok wydania: 2018 Liczba stron: 239

cuda są w zasięgu ręki

Czas cudów, czyli opowieści pod jemiołą Święta Bożego Narodzenia. To chyba najbardziej magiczny i najbardziej wyczekiwany czas. Czy przez wszystkich? Autorki, które wzięły udział w stworzeniu tej antologii z wigilijnym motywem przewodnim skutecznie otwierają oczy czytelników na to, że nie każdy cieszy się ze świąt. Powody są przeróżne: od osamotnienia poprzez trudną przeszłość czy brak czerpania radości z życia do biedy. Każde opowiadanie jest niepowtarzalne i skupia się na innym problemie. Ale każde opowiadanie chwyta za serce, bo każde bez wyjątku pokazuje, że czas Wigilii i Świąt Bożego Narodzenia to czas cudów. I te cuda faktycznie się dzieją. A najwspanialsze jest to, że do tych cudów nie potrzeba czarów i wróżek, a zwykłej wrażliwości i otwartości na drugiego człowieka. Okazuje się, że każdy z nas może być cudotwórcą, szczególnie w ten wyjątkowy czas. Czasem wystarczy zaprosić na Wigilię kogoś, kto jest osamotniony. Czasem wystarczy docenić to, że rodzina może choć w ten j...

Pokazała prawdziwe życie i prawdziwe problemy zwyczajnych ludzi.

Ewa Ostrowska , O zmierzchu Małgorzata, Halina i Laura. To trzy przyjaciółki na dobre i na złe. Poznały się w czasach szkolnych. Razem przeżywały najważniejsze emocje: matura, wybór studiów, pierwszą miłość, pierwszy pocałunek. Do czasu. Główną bohaterką jest Małgorzata. To ona jest na pierwszym planie od początku do końca. Poznajemy ją w momencie, gdy jest już ponad sześćdziesięcioletnią staruszką, która cierpi na głęboką depresję. Nie ma siły wstać z łóżka, nie ma siły zaspokoić najbardziej elementarnych potrzeb. Nie ma ochoty żyć. Bo swoje życie przegrała wiążąc się z niewłaściwym mężczyzną. Wypuściła z rąk prawdziwą miłość, a po raz kolejny zaufała człowiekowi, do którego później czuła jedynie wstręt i pogardę. Pochowała swoją matkę. Pochowała Laurkę. Pochowała Halinkę. Została zupełnie sama. Sama w mieszkaniu, z którym związanych jest tyle wspomnień. I tych pięknych, i tych bolesnych. Małgorzata o tych pięknych nie pamięta. Do czasu. W kolejnych rozdziałach autorka za...

Aktualnie czytam #87

Ewa Ostrowska , O zmierzchu Od wydawnictwa: Studium zdrady, pogardy i wszechogarniającej ciemności. Przejmująca historia miłości, zdrady i rozpaczy trzech przyjaciółek, które znają się od najmłodszych lat. Historia trudna i do bólu prawdziwa, opowiedziana z perspektywy cierpiącej na depresję Małgorzaty. Historia, która mogła się przydarzyć każdemu. Ewa Ostrowska (1938–2012) – pisarka i dziennikarka, tworząca także pod pseudonimami Brunon Zbyszewski oraz Nancy Lane. Autorka kilkudziesięciu książek, w tym wielu dla dzieci i młodzieży, a także powieści obyczajowych, kryminałów i thrillerów ( Kamuflaż, Pamiętaj o róży , Sidła strachu , Gra ze śmiercią w tle) . Wydawnictwo Oficynka Rok wydania: 2017 Liczba stron: 321 Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Oficynka.

Taki jest plan Wilczura.

Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Profesor Wilczur Przyznam szczerze, że Znachora nie czytałam. Oglądałam jedynie film, a po książkę nie sięgnęłam. Gdy wpadła mi w ręce kontynuacja losów profesora Rafała Wilczura bez zastanowienia oddałam się lekturze. Tym bardziej, że lubię twórczość Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Czy profesor Wilczur wraz z odzyskaniem pamięci odzyskał swoje dawne życie? I tak, i nie. Utrata pamięci i lata spędzone na Kresach totalnie przewartościowały jego życie. Póki co powrócił do Warszawy, do swojej willi, do swojej kliniki. Porzucił swoją znachorską praktykę i w końcu znowu mógł dokonywać cudów na sali operacyjnej. A chirurgiem był wyśmienitym! Odzyskał swoją dawną pozycję i wydawać by się mogło, że już zawsze tak będzie. Pełnia szczęścia! Odnaleziona tożsamość. Odnaleziona córka. Powrót do kręgu wielkiej medycyny.   Ale nie wszystkim było to w smak. Otóż pewna żona pewnego lekarza, który na czas zaginięcia profesora piastował jego stanowisko w jego ...

Policjanci zajmujący się tą sprawą takich przypadków znaleźli więcej.

Katarzyna Puzyńska, Z jednym wyjątkiem, cz. 1 Niewielka miejscowość niedaleko Brodnicy. Długo wyczekiwana wiosna w pełni. Mieszkańcy bez większych sensacji zajęci są swoimi codziennymi sprawami. Do czasu. Małgorzata Głuszyńska to prawie osiemdziesięcioletnia właścicielka kwiaciarni, która w przeszłości była prokuratorem. Jej ciało znalazła sąsiadka. Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne. Staruszka znaleziona we własnym domu. Śmierć w takim wieku nie powinna dziwić. Pierwszą wątpliwość zasiała ratowniczka medyczna, która od razu trafnie wskazała kierunek poszukiwań i która od razu zawyrokowała, że mamy do czynienia jednak z zabójstwem, a nie ze śmiercią naturalną. I skąd na miejscu błyskawicznie pojawił się dociekliwy miejscowy dziennikarz? Lipowo to mała miejscowość, ale dziennikarz zjawił się niemal jednocześnie z policją. Przypadek? Wstępne oględziny miejsca zaczęły rodzić kolejne pytania. Dlaczego prawie wszystkie okna są pootwierane? Kto odwiedził starszą pani...

Aktualnie czytam #76

Katarzyna Puzyńska, Z jednym wyjątkiem Od wydawnictwa: Po zimie w Lipowie nie zostało już śladu. Wiosna przejmuje świat w swoje władanie. Kwitną kasztanowce, a na polach szumi zielone jeszcze zboże. Przy tej sprzyjającej aurze młodszy aspirant Daniel Podgórski zamierza nareszcie zmienić swoje życie i oświadczyć się Weronice Nowakowskiej. Tymczasem w okolicach Lipowa umiera pewna kwiaciarka. Kobieta jest już wiekowa, więc jej śmierć początkowo nie wydaje się wcale podejrzana. Z jakiegoś powodu jednak ratowniczka medyczna z karetki pogotowia wezwanej przez sąsiadkę zmarłej nalega na natychmiastowe sprowadzenie policji. Szybko okazuje się, że kobieta miała rację, a kwiaciarka została zamordowana. Daniel Podgórski i komisarz Klementyna Kopp stają przed kolejnym trudnym zadaniem. Kto mógł życzyć śmierci samotnej starszej pani? Wydawnictwo Prószyński Media Sp. z o.o. Rok wydania: 2017 Liczba stron: 312 Część 1

Aktualnie czytam #68

Urszula Ziober, Spódniczka ze starej podszewki Od wydawnictwa: Historia widziana oczami babci, spisana słowami wnuczki Spódniczka ze starej podszewki to opowieść o słonecznym dniu w domu na poznańskich Winogradach. O pełnej strachu podróży w nieznane. O przeraźliwym zimnie kazachskiego stepu. Wreszcie o nadziei. Jak mówi autorka: „Moja babcia zawsze powtarza, że wojna zabrała jej nie tylko dzieciństwo, ale i młodość. Mimo pozornie szczęśliwego zakończenia i powrotu do Polski po sześciu długich latach zesłania później nic już nie było takie samo. Świat, który znała, zniknął bezpowrotnie. Pozostały tylko wspomnienia”. Spódniczka ze starej podszewki to książka znakomicie obrazująca przeszłość, a przy tym poruszająca, wzruszająca i prawdziwa. Próbuje odpowiedzieć na pytanie, jak wśród rozpaczy i klęski szukać nadziei i ocalenia, jakie wartości nie umierają, kiedy śmierć jest wszechobecna. Aby ją napisać, trzeba było rzetelności badacza, wrażliwości, umiejętności s...

A czasy idealne na powieść

Barbara Rybałtowska, Co to za czasy Niestety muszę to napisać. Ta książka jest o niczym. Zmarnowany pomysł na kolejną część ciekawej niegdyś sagi. W odróżnieniu od kilku pierwszych tomów, w których się zaczytywałam i wszystkim polecałam w tej części nie ma nic ciekawego. Banalne dialogi. Banalne sytuacje. Banalni bohaterowie. A czasy? A czasy idealne na powieść , bo przecież tyle zmian w każdej płaszczyźnie życia! To mogła być świetna lekcja historii dla młodego pokolenia. Mogła, ale nie jest. Nie jestem w stanie nic więcej o tej książce napisać oprócz tego, co możemy wyczytać z noty wydawniczej.

Ale z każdego zła trzeba wyprowadzać dobro.

Amanda Prowse, Trzy i pół sekundy Powieść, którą powinien przeczytać każdy. Ten, kto nie doświadczył w swoim życiu ogromnej straty jaką jest śmierć najbliższej osoby niech przeczyta ku przestrodze. Uświadomi sobie wtedy kilka arcyważnych kwestii. Co powinno być na pierwszym miejscu? Rodzina czy kariera? Nigdy nie wiemy, ile czasu tak naprawdę mamy, warto więc odpowiednio ustalić sobie priorytety. Świadomość zmarnowanego czasu i zmarnowanych szans boli również mocno. Ten, kto niestety doświadczył straty kogoś bliskiego niech przeczyta i potraktuje tę powieść jako formę terapii. Grace i Tom to szczęśliwe małżeństwo. Ich szczęście stało się jeszcze większe się z chwilą przyjścia na świat ich długo wyczekiwanego dziecka. Urocza Chloe stała się oczkiem w głowie nie tylko swoich rodziców, ale także swoich dziadków i cioci, siostry Grace. Sielanka trwała trzy lata. Tylko tyle żyła Chloe. Zabiła ją sepsa. Niby wiedziałam, że w powieści nastąpi ta chwila, w której przeczytam o śmie...

Aktualnie czytam #65

Amanda Prowse, Trzy i pół sekundy Od wydawnictwa: Przepiękna, rodzinna opowieść, która uczy, jak radzić sobie z tragedią. Miłość. Szczęście. Śmiech dziecka odbijający się echem od ścian. Tylko jak sobie poradzić, kiedy to wszystko się traci? Grace i Tom Penderford to zgodne i szczęśliwe małżeństwo, które wiedzie sielankowe życie na angielskiej prowincji, wychowując córeczkę Chloe. Mała dziewczynka jest ich oczkiem w głowie. Wkrótce po trzecich urodzinach Chloe świat rodziny legnie w gruzach. Dziecko nagle zapada na sepsę, która na zawsze rozbija szczęśliwą trójkę, odbierając rodzicom ukochany skarb. Co trzy i pół sekundy podstępna choroba zabija jednego człowieka na świecie. Stojąc w obliczu niewyobrażanej tragedii, Grace i Tom muszą nauczyć się radzić sobie z cierpieniem. Obydwoje za wszelką cenę będą starali się ocalić swoje serca i walczyć o wspólną przyszłość. Wpływowe i przepełnione emocjami dzieło z niezwykłymi zwrotami akcji. Oto praktyczna lekcja,...

nie bójmy się własnych marzeń

Anna Szczęsna, Myśl do przytulania Czy wykorzystujemy wszystkie szanse, jakie daje nam życie? Jak reagujemy na nowe możliwości, które przypadkiem pojawiają się w naszym życiu? Czy nie przegapiamy szansy na to, aby odmienić swoje życie? Czy będziemy mieli w sobie odwagę, aby ruszyć w nieznane w poszukiwaniu szczęścia i spełnienia? Czy usilnie będziemy tkwić w miejscu, w którym być nie chcemy? W sytuacji, która nas frustruje i przytłacza? Bo przecież miało być tak pięknie, a nie do końca tak jest. Czy istnieje miejsce, w którym dobro góruje nad złem? Między innymi na wyżej przytoczone pytania możemy znaleźć odpowiedzi w uroczej powieści autorstwa Anny Szczęsnej. Hanka. Urodziła się i wychowała w małej miejscowości. Ciekawa świata opuściła swoje rodzinne strony i rozpoczęła studia w wielkim mieście. Pragnąc się usamodzielnić nie wróciła po studiach do domu, a została w Warszawie. Tak bardzo chciała zwyczajnie i po prostu żyć. Chciała realizować się w pracy, która zapewni je...

Aktualnie czytam #64

Anna Szczęsna, Myśl do przytulania Od wydawcy: Zachwycająca historia kobiety, która postanawia zmienić swoje życie. Hanka Popławska to młoda, zmęczona prozą życia kobieta. Kiedy trafia na tajemnicze ogłoszenie o pracę, bez wahania na nie odpowiada. Podążając za głosem intuicji, udaje się w podróż do podlaskich Różanych Dołów. Sielankowa rzeczywistość ma odmienić jej całe życie. Kobieta dostaje pracę w lokalnej bibliotece. Urzeczona idyllicznym otoczeniem i bajkowymi krajobrazami, ma poczucie, że odnalazła swoje miejsce na ziemi. Coraz śmielej zapuszcza korzenie i rozwija znajomość z intrygującym brodaczem. Kiedy wydaje się, że już lepiej być nie może, rzeczywistość zrzuca maskę beztroski, a Różane Doły odsłaniają gorzkie sekrety. Czy otucha zaklęta w sercu Hanki pomoże jej pokonać przeciwności losu? Wydawnictwo Kobiece Rok wydania: 2017 Liczba stron: 348

Co łączy Rosamund i Abby?

Tasmina Perry, Pocałunek na pożegnanie Rosamund to odważna dziennikarka i działaczka na rzecz równości społecznej. Chce wykrzyczeć całemu światu swoje przekonania. Nawet wtedy, gdy nie do końca sprawdzi, czy faktycznie ma rację. A że komuś przy okazji niesłusznie się oberwie … Abby to skromna archiwistka i początkująca dziennikarka. Zdeterminowana, by poznać prawdę, ale co z tą prawdą później zrobić? Szczególnie wtedy, gdy okazuje się, że można przy tym kogoś skrzywdzić? Trzeba wszystko rzetelnie sprawdzić, aby niepotrzebnie nie narażać innych na stres i cierpienie. Dwie skrajnie różne postawy. Przepaść czasowa między wydarzeniami to około pięćdziesiąt lat. Rosamund swoją karierę dziennikarską rozkręcała w czasie zimnej wojny. Widmo zagłady nuklearnej ciążyło nad światem. Wyścig zbrojeń między kapitalistycznym Zachodem a ZSRR podsycał atmosferę. Szpiedzy uwijali się jak nigdy, aby tylko osiągnąć przewagę informacyjną nad przeciwnikiem. Może wyprzedzą go o krok, albo dwa? Ab...

Aktualnie czytam #51

Tasmina Perry, Pocałunek na pożegnanie Od wydawcy: Każdy pamięta swój pierwszy pocałunek, ale jak jest z ostatnim? Rok 1961. Dziennikarka Rosamund Bailey myśli, że cały świat stoi przed nią otworem. Kiedy poznaje podróżnika i stałego bywalca salonów Dominica Blake’a czuje, że odnalazła miłość życia. Gdy zasmakuje odrobiny szczęścia u jego boku, los spłata jej przykrego figla, a wizja pięknej przyszłości szybko się rozwieje. Rok 2014. Głęboko w podziemiach muzeum archiwistka Abby Gordon trafia na zapierające dech w piersiach znalezisko. Wyblakła fotografia przedstawia żegnającą się w miłosnym uścisku parę. Szukając remedium na złamane serce, Abby obsesyjnie próbuje poznać romantyczną historię kryjącą się za zdjęciem. W jaki sposób los połączy oddalonych od siebie w czasie bohaterów? WYDAWNICTWO KOBIECE Rok wydania: 2017 Liczba stron: 488

Hanna Bańkowska to przekleństwo Julii i Marianny.

Anna Klejzerowicz, List z powstania Hanna Bańkowska to urocza, piękna, młoda dziewczyna, która tak jak i setki innych młodych mieszkańców Warszawy 1 sierpnia 1944 stanęła do walki z niemieckim okupantem. Hanna Bańkowska to córka doktorstwa Bańkowskich, którzy zostali zamordowani w ostatnich dniach września 1944. Bynajmniej nie zginęli z rąk hitlerowców. Nie do końca to był też napad rabunkowy. Hanna Bańkowska to o wiele starsza siostra Julii, którą rodzice tuż przed powstaniem przezornie wywieźli do podwarszawskiej wsi. Julia miała tam zostać jedynie do końca powstania. Została nieco dłużej. Czekała na rodziców, czekała na starszą siostrę. Doczekała się jedynie pracowników sierocińca, którzy zabrali ją z powrotem do Warszawy. Nie zawieźli jej niestety do ich przepięknej willi na Żoliborzu, a do placówki powołanej do życia dla takich dzieci jak ona. Dzieci osieroconych. Dzieci osamotnionych. Dzieci opuszczonych. Teraz miała troszczyć się o nich władza PRL-u. Na szczęście...