Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą japońskie

Utkane po trochu ze wszystkiego co nas otacza i co ma na nas wpływ.

Haruki Murakami, Słuchaj pieśni wiatru. / Flipper roku 1973 Dwie krótkie powieści, które połączone są ze sobą postacią Szczura oraz barmana Jay’a. W pierwszej powieści Szczurowi towarzyszy jego kolega, który przyjechał do ich rodzinnej małej miejscowości na letnie wakacje. Spędzają czas sącząc piwo u niezawodnego Jay’a. Nic szczególnego się nie dzieje. Nie ma zwrotów akcji. Nie ma intrygi. Jest zwyczajne życie i … oczekiwanie na to, co nieuniknione. Kolega znów wróci na studia i wyjedzie z Kobe, a Szczur… No właśnie. Szczur znów popadnie w depresję. Jak każdej jesieni. Doskonale zdaje sobie sprawę, że życie mu ucieka między palcami. Może nawet chciałby coś zmienić, ale czy warto? Z kolei w drugiej powieści Szczura jest mało, choć podjął kluczową dla siebie decyzję. To będzie czas pożegnań. Tu rolę pierwszoplanową odgrywa inny bohater. Młody człowiek, który wraz ze swoim wspólnikiem prowadzi biuro tłumaczeniowe. Mają jeszcze asystentkę. I znowu niby nic takiego się nie dzieje. P...

Aktualnie czytam #140

Haruki Murakami, Słuchaj pieśni wiatru. / Flipper roku 1973. Od wydawcy: Słuchaj pieśni wiatru (1979) i Flipper roku 1973 (1980) to najwcześniejsze powieści Murakamiego. Poza Japonią ukazały się jedynie w Rosji, w Chinach i w Korei. Są to dwie pierwsze części „trylogii Szczura” (należy do niej także Przygoda z owcą ), a ukazanie się ich w Polsce to prawdziwa gratka dla miłośników twórczości pisarza. Akcja obu utworów rozgrywa się we wczesnych latach siedemdziesiątych XX wieku. W pierwszym będący na studiach bohater spędza letnie wakacje w rodzinnym mieście w okolicach Kobe, w drugim ma dwadzieścia kilka lat i prowadzi z kolegą firmę tłumaczeniową. Jak zwykle u Murakamiego powieści przepełnione są muzyką popularną i klasyczną, aluzjami do filmów i książek, ale znajdziemy też cytat z Ewangelii wg św. Mateusza, historię o Trockim, o konstruktorze flippera i stosunkach społecznych na planecie Wenus. „Łowienie ukrytych przedmiotów i symboli oraz epizodów, które w przyszło...

To człowiek, który potrafi za to dobro podziękować.

Hiro Arikawa, Kroniki Kota podróżnika Satoru Miyawaki i Nana. Młody mężczyzna i bezdomny kot. Jakaś siła wyższa połączyła ich losy. Nie przez przypadek kot, który dopiero później od Satoru otrzymał imię Nana upatrzył sobie srebrnego vana, na którym się wylegiwał. Pewnego dnia Satoru zainteresował się kotem i opiekował się nim na tyle, na ile można opiekować się bezdomnym kotem. Ta opieka ograniczała się do dokarmiania zwierzęcia. Ich wspólna relacja obrała zupełnie inne tory, gdy Nana został potrącony przez samochód i Satoru postanowił zabrać go do domu na czas rekonwalescencji. A gdy kot w pełni odzyskał dawną formę nadszedł czas decyzji. Co dalej? Satoru bardzo chciał zatrzymać kota, ale nie zamierzał ograniczać jego wolności. Tym samym decyzję pozostawił kotu. A kot tymczasem nastawiony był na porzucenie wygodnego domu. Cały czas był przekonany, że jak tylko będzie mógł wraca na ulicę do swojego dawnego życia. Ale czy naprawdę tego chciał? Czy kierował się jedynie strach...

Aktualnie czytam #108

Hiro Arikawa, Kroniki Kota podróżnika Od wydawnictwa: Młody mężczyzna z powodu „zaistniałej sytuacji” szuka nowego domu dla swojego kota. Odwiedza w tym celu przyjaciół w różnych częściach kraju. Realna podróż zamienia się w podróż do świata wspomnień. Opowieść, pełna psychologicznych obserwacji dotyczących zarówno ludzi, jak i zwierząt, jest również historią miłości człowieka i kota. Życie jest podróżą – zauważa kot – a w każdej podróży towarzyszą pożegnania. Książka wzrusza i przywraca wiarę w miłość. Nie tylko dla właścicieli czworonogów. Wydawnictwo Prószyński i S-ka Rok wydania: 2018 Liczba stron: 239

Ale nie ta wyliczanka jest najważniejsza.

Haruki Murakami, Kronika ptaka nakręcacza Toru Okada to przeciętny trzydziestolatek. Pracuje na etacie w kancelarii adwokackiej. Jak sam przyznaje wykonywane przez niego obowiązki nie są zbyt interesujące, ale praca jest spokojna, atmosfera miła, a i pieniądze nie najgorsze. A jednak bez żadnej konkretnej przyczyny porzucił tę pracę. Poznajemy go w momencie, w którym próbuje odnaleźć odpowiedź na pytanie o sens życia. Co tak naprawdę chce w tym życiu robić? Ma ten komfort, że na takie rozmyślania może sobie pozwolić. Jego żona, Kumiko, okazała się dla niego ogromnym wsparciem. Nie tylko pod względem finansowym. I tak mijał dzień za dniem. Toru zajmował się domem: gotował, prał, sprzątał, czekał z kolacją na swoją żonę. Powoli, spokojnie, bez emocji. Aż tu nagle zadzwonił telefon … Telefon od tajemniczej nieznajomej początkuje cały ciąg dziwacznych zdarzeń, które dopiero z czasem zdają się łączyć w jedną całość. Każde wydarzenie z perspektywy czasu miało swoje wytłumacz...

Aktualnie czytam #46

Haruki Murakami, Kronika ptaka nakręcacza Z noty wydawniczej: Haruki Murakami (ur. 1949 w Kioto) to pisarz posiadający słuch absolutny, odbierający wszystkie tony absurdów i szaleństwa życia. W tej książce autor jest ludzkim wcieleniem owego ptaka nakręcacza, który na drzewach swoim ostrym głosem zdaje się nakręcać sprężynę całego świata. Lektura przekona nas, że życie jest szalone wszędzie i zawsze, że absurd jest codziennym doświadczeniem człowieka. Jesteśmy wciągnięci w wir faktów i przeżyć, w splątane kłębowisko wszelakiej dziwności istnienia, w okrutną „ironię dziejów”, w „ironię losu” jednostek, w nierozpoznaną do końca tajemnicę każdej osobowości, złożonej ze sprzecznych, walczących ze sobą, świadomych i podświadomych cech natury ludzkiej. Cała ta sfera, tak smętna, a nawet tragiczna, zawiera w sobie również czarny humor, niemal zabawową fantastykę, hazardową grę z rzeczywistością. Powieść Murakamiego dzieje się w dzisiejszej japońskiej codzienności, wiemy, co boha...

To wręcz mistrzostwo ...

Haruki Murakami, Po zmierzchu Po zmierzchu to pierwsza książka Murakamiego, którą przeczytałam i wiem, że na pewno sięgnę po inne. Przygoda z jego twórczością dla mnie dopiero się zaczęła! Jestem pod wrażeniem jak bardzo można być oszczędnym w słowa, a jednocześnie ile można przekazać! Ta niewielka objętościowo książka dostarcza wielu emocji i refleksji. To wręcz mistrzostwo… Murakami pokazuje nocne oblicze wielkiego miasta. W tak potężnej aglomeracji jakim jest Tokio nie ma czasu na sen, ciszę, ciemność. To miasto żyje przez całą dobę, tylko życie w zależności od pory jest zupełnie inne. Gdy zdecydowana większość ludzi jest już w domach i szykuje się do snu, garstka nadal włóczy się po ulicach. I bynajmniej nie w poszukiwaniu przygód. Przynajmniej nie wszyscy. Głównymi bohaterami jest dwoje młodych ludzi. On i ona. Takahashi i Mari. On udaje się na próbę zespołu, która będzie trwała do rana. Ona postanowiła spędzić noc w całodobowej knajpie, w której czekając na pie...

Aktualnie czytam #33

Haruki Murakami, Po zmierzchu Z noty wydawniczej: Piękna dziewczyna, Eri, leży w domu od dwóch miesięcy pogrążona w tajemniczym śnie. Jej młodsza siostra Mari, tego wieczoru szczególnie zmęczona niezrozumiałą dla niej sytuacją, postanawia spędzić noc na czytaniu książki w otwartej przez całą dobę restauracji. Spotyka tam Takahashiego, grającego na puzonie studenta prawa. On przedstawia ją Kaoru, byłej zapaśniczce, a obecnie szefowej love hotelu, w którym nieznany klient pobił chińską prostytutkę. Mówiąca po chińsku Mari godzi się pomóc Kaoru. To początek najnowszej powieści Murakamiego, której akcja rozgrywa się podczas jednej nocy. Autor prowadzi nas po wąskich uliczkach nocnego Tokio, do jego barów, love hoteli, opuszczonych biurowców. Co znajdą tam bohaterowie? Kogo spotkają? Jak ta jedna noc zmieni ich życie? I czy Eri się obudzi? Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Rok wydania: 2013 Liczba stron: 199