Katarzyna Michalak, Leśna Polana Leśna Polana to pierwsza książka Katarzyny Michalak, którą przeczytałam. Cóż mogę o niej napisać? Szczerze mówiąc to mam problem z jej recenzją. Pomysł na powieść bardzo ciekawy, ale wykonanie … nie przekonało mnie. Autorka porusza tematy trudne, ale pisze o nich w sposób banalny i niewyszukany. Powieść jest wielowątkowa, ale sporo w niej powtórzeń. Krąg bohaterów jest bardzo szeroki, ale są oni albo dobrzy, albo źli. Wszystko w tej powieści jest albo białe, albo czarne. Brakuje mi barwy. Drażniły mnie dialogi, które jak dla mnie są sztuczne. Za dużo mało realnych zbiegów okoliczności. Z powieści można wyciągnąć kilka ciekawych refleksji, choć sama treść skomponowana jest w sposób przeciętny. Za co mogę dać tej powieści ogromny plus? Za poruszanie tematów niewygodnych, ale ważnych. Za pojawiające się w powieści wątki historyczne. Autorka sprytnie połączyła losy dwóch bohaterów. Losy jakże różne. Gdy drogi kata z UB i jego ofiary sp...
Blog o książkach, ale nie tylko.