Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Kundera M.

ubolewanie nad ignorancją

Milan Kundera, Święto nieistotności Prawdziwa istota egzystencji w … jej nieistotności. Takim stwierdzeniem Kundera podsumował swoją powieść. Nie trzeba pisać wielkich objętościowo książek, aby wyłuszczyć to, co najistotniejsze. Cóż znaczą zmagania człowieka z codziennością w obliczu wieczności? Nic. Przecież i tak na niewiele spraw mamy realny wpływ. A jedyną receptą na udane życie jest … poczucie humoru. Niezależnie od wszystkiego. W Święcie nieistotności nie ma wartkiej akcji. Tu jest oszczędność. Oszczędność miejsc akcji, oszczędność w portretowaniu bohaterów i tych głównych, i tych drugoplanowych, oszczędność w opisie tła powieści. Tu najważniejsze są dialogi głównych bohaterów. I one też są zminimalizowane. Nie ma kwiecistych porównań czy wielce rozbudowanych zdań. Główni bohaterowie to Ramon, Alain, Charles i Kaliban. Przyjaciele. Są tak bardzo od siebie różni. Są w różnym wieku. Zajmują się zupełnie innymi rzeczami. Ale mimo wszystko ich przyjaźń (przynajmniej mi) ...

Aktualnie czytam #157

Milan Kundera, Święto nieistotności Od wydawcy: Milan Kundera po raz kolejny postanawia rozśmieszyć czytelnika, jednocześnie zmuszając go do refleksji i nierzadko wzruszając niemal do łez. Czterej przyjaciele mieszkający w Paryżu starają się zmierzyć z rzeczywistością, która nie pozostawia im już żadnych złudzeń. Ramon stawia czoło kolejnym, młodszym pokoleniom., Alain rozmyśla nad tajemnicą kobiecej seksualności, Charles tropi anioły, a Kaliban niestrudzenie szuka publiczności. Każdy z nich zastanawia się nad własnym życiem i jego błahością. W tle zaś przewija się korowód doskonale skonstruowanych postaci, od przypadkowo spotkanych osób, przez znajomych, żony, matki, aż po samego Stalina i jego świtę, którzy mniej lub bardziej poważnie wtórują przyjaciołom w ich poszukiwaniach. Wydawnictwo W.A.B. Rok wydania: 2014 Liczba stron: 110 Tę książkę zgłaszam także do wyzwania czytelniczego , którego organizatorem jest Beata.