Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Grosman M.

książka poświęcona bydgoszczankom

Małgorzata Grosman, Bydgoszcz jest kobietą. Opowieść o międzywojniu, która nie pomija kobiet To niewielka objętościowo książka poświęcona bydgoszczankom . Zarówno tym, o których pamiętamy i które zostały uhonorowane, jak i o tych zapomnianych. O kobietach, które urodziły się w Bydgoszczy bądź w jej okolicy, a także o kobietach, które do Bydgoszczy sprowadził los. Często były to kobiety, które do Bydgoszczy przyjechały za mężem, a dla których nie miało to znaczenia, gdzie mieszkają… miały swój cel i go realizowały. Opowiadając o tych właśnie bydgoszczankach Małgorzata Grosman wspomina o Helenie Muller, Marcie Tasiemskiej, Elżbiecie Pigłowskiej, Anastazji Pytlińskiej, Rozalii Wesołowskiej czy siostrach Modlibowskich. Wspomniane panie prowadziły swoje księgarnie. Antonina Krasnowolska, Klara Posadowska, Janina Biskupska, Józefa Duszyńska. To bydgoskie lekarki. Maria Czopowska, Helena Danielakówna, Magdalena Jarzębowska, Maria Tomicka, Apolonia Sikorska, Zofia Siodówna, Halina Stabrowska,...

Aktualnie czytam #316

Małgorzata Grosman, Bydgoszcz jest kobietą. Opowieść o międzywojniu, która nie pomija kobiet Od wydawcy: „Bydgoszcz jest kobietą” opowiada o bydgoszczankach sprzed wieku: nauczycielkach, lekarkach, pisarkach, właścicielkach sklepów, farmaceutkach, malarkach, działaczkach społecznych, aktorkach, pielęgniarkach, powstankach. Były one bydgoszczankami z urodzenia lub z wyboru, niektóre - gdy już tu przybyły - osiadły w mieście na zawsze, inne po chwili przenosiły się gdzieś dalej. Wszystkie zostawiły jednak po sobie ślad, tworząc wraz z mężczyznami od nowa miasto, które było niemal półtora wieku pod pruskim jarzmem. Tych kobiet nikt dziś jednak nie pamięta, nikt nie honoruje. Wyjątki robi się dla Poli Negri, która miała tu dom i która występowała czasem na tutejszej scenie. dla Wandy Siemaszkowej, która przez chwilę kierowała bydgoskim teatrem czy dla Wincentyny Teskowej, która do dziś nazywana jest redaktorową, choć była redaktorką z prawdziwego zdarzenia i właścicielką „Dziennika Bydgosk...