Clara Usón, Nieśmiały zabójca Cień. Clara zawsze była cieniem. Nie miała wyrazistej osobowości. Nie przejawiała wielkich talentów. Snuła się… Snuła się przez całe swoje życie. Pogrążała się w autodestrukcji, aż w końcu sięgnęła dna. Choć początkowo nic tego nie zapowiadało. A gdy już upadła tak nisko, że potrzebowała pomocy mogła na nią liczyć. Matka. Czuwała. Wspierała. Pomagała. Nie pozwoliła, aby Clara zmarnowała resztę swojego życia. Czy kiedykolwiek Clarze przeszło przez myśl, że to właśnie na matkę będzie mogła liczyć zawsze? Niezależnie od jej wybryków? Niezależnie od jej błędów? Na tę matkę, która zawsze niby była, ale … czasem aż strach było się do niej odezwać? Na tę matkę, dla której mąż i dzieci okazały się balastem, a nie szczęściem niewysłowionym? Czy zdąży mimo wszystko podziękować tej matce za to, że gdy trzeba było, to trwała przy niej każdego dnia? Ta powieść ma wielu bohaterów. Clara (autorka i narratorka) przywołuje postać słynnej Sandry Mo...
Blog o książkach, ale nie tylko.