Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Gałczyńska-Szurek B.

Co z tą wiedzą zrobi Hans von Graff?

Bożena Gałczyńska-S z urek, Sekret rodziny von Graffów To mogła być dobra książka. Zapowiadała się ciekawie, jednak w pewnym momencie stała się nieco nużąca. Pomysł na powieść ciekawy. Umiejscowienie większości akcji w Zamościu też było świetną ideą. Wątek historyczny też interesujący. Jednak coś nie zadziałało. Może zbyt powierzchowne potraktowanie faktów historycznych. Może zbyt duża liczba powtórzeń. Może raptowne wyhamowanie akcji. Może przekombinowanie… Było ciekawe tło historyczne, bowiem autorka sięgnęła po historię dzieci Zamojszczyzny z czasów II wojny światowej. Ja rozumiem, że to jest powieść obyczajowa, a nie historyczna, jednak szkoda, że losy dzieci Zamojszczyzny zostały jedynie zasygnalizowane.  Był ciekawy pomysł na fabułę. Ciężko chory niemiecki polityk. Lekarze nie pozostawiają mu złudzeń. Jedyną szansą jest przeszczep. Sęk w tym, że jego rodzeństwo nie może być dawcami, ponieważ … nie są jego biologicznym rodzeństwem. Hans von Graff odkrywa, że ...

Aktualnie czytam #186

Bożena Gałczyńska-Szurek, Sekret rodziny von Graffów Od wydawcy: Współczesny Berlin. Śmiertelnie chory nestor arystokratycznego rodu zwierza się wnuczce z kłopotów i zwraca się do niej z nietypową prośbą. Nastawiona sceptycznie do spełnienia życzenia dziadka, Maria von Graff ostatecznie udaje się do Zamościa – miasta, które ma być kluczem do rozwiązania tajemnicy z przeszłości. W Polsce, w poszukiwaniu informacji na temat wojennych losów swoich przodków, pomagają jej historyk Andrzej i archiwista Alfred. Wspólne odkrywanie historii rodu zbliża do siebie Marię i Andrzeja. Czy na tyle, by wyznać uczucia? Każdy dzień przynosi bohaterom zaskakujące wiadomości, a wydarzenia sprzed ponad siedemdziesięciu lat zmieniają ich spojrzenia na współczesność. Czy uda im się odkryć, kim w rzeczywistości jest Hans von Graff? Wydawnictwo Szara Godzina Rok wydania: 2019 Liczba stron: 285 Tę książkę wygrałam w konkursie u Agnieszki, autorki bloga  Kocie czytanie ...