Przejdź do głównej zawartości

Posty

Podróże z książką #36

Tym razem Ryga...

Aktualnie czytam #127

Marek Klat, Paweł Paliński, Mirosław Piepka, Michał Pruski, Kamerdyner Od wydawcy: Świat, którego już nie ma. Zakazana miłość wciągnięta w wir globalnej polityki. Poplątane losy Kaszubów, Prusaków oraz tych, którzy przybywają na Pomorze z głębi Niemiec i odradzającej się Rzeczypospolitej ukazane na przestrzeni pięciu dekad. Nieznana brutalna zbrodnia. Kamerdyner to powieść, jakiej w Polsce od lat nie było. Napisana z rozmachem, ale też pełna małych wzruszeń. Ona – niemiecka panna z bogatego domu. On – kaszubski chłopak, który po śmierci rodziców trafia na wychowanie do pruskiego dworu. Ich miłość musi być burzliwa. I jest. Tak samo jak wielka historia, na której tle się rozgrywa. Narastają konflikty między narodami, wybucha I wojna światowa i kształt Europy ulega zmianie. Polacy mogą wreszcie świętować niepodległość, ale po krótkim czasie mają znów ją stracić. Kim jestem? – to pytanie dręczy Mateusza Krolla. Polakiem czy Niemcem? Synem koniuszego czy jaśnie pana? Bra...

to wysublimowana lektura

Wojsław Brydak, Poste restante Poste restante to pierwszorzędna powieść. Ta polszczyzna! Te pięknie zbudowane zdania! Ta nutka ironii… To zawoalowanie wypowiedzi... Bo czemu nazywać wszystko wprost? Ciekawiej będzie posłużyć się metaforą czy porównaniem. Bo czy zawsze o zwyczajnym życiu należy mówić zwyczajnym językiem? Nie! I właśnie to udowadnia Wojsław Brydak. Poste restante to historia pewnego młodzieńca o imieniu Jarosław. To z jego perspektywy poznajemy otaczającą go rzeczywistość oraz wszystkich bohaterów. Ale też poznajemy i samego narratora – wrażliwy, spostrzegawczy, uważny, inteligentny, ironiczny i niepozbawiony poczucia humoru. Jarek to jedynak. Matka pochodziła z Krakowa, ojciec z Rzeszowa, a Jarek swoje życie związał z Sopotem. Trzy zupełnie różne miasta, trzy zupełnie różnie światy. Każdy ze swoim charakterem i każdy zupełnie inaczej uwarunkowany przez historię. I tę historię autor przemyca w wypowiedziach swojego bohatera. I znowuż wszystko dzieli się na św...

Aktualnie czytam #126

Wojsław Brydak, Poste restante Od wydawcy: Nadzwyczajna powieść przesiąknięta klimatem trzech zupełnie różnych miast: Rzeszowa, Krakowa i Sopotu. Idealna dla czytelników kochających twórczość Pilcha i Myśliwskiego. Rzeszów, naznaczony austro-węgierską Galicją; wyidealizowany Kraków sprzed wojny; wreszcie Sopot w roli przyczółka przyszłości. Nadzieje i rozczarowania pojawiające się przy akompaniamencie raz modlitw, a kiedy indziej fraz Johna Coltrane’a. Ta historia to zagadka „małych ojczyzn”, do których jedni tęsknią, a inni uciekają z nich w popłochu. Zagadka odchodzenia. I miłość – ta najciekawsza, która spełnia się w niespełnieniach. Brawurowy debiut powieściowy autora przekładów Fitzgeralda, Rushdiego i Allena! Wydawnictwo REBIS Rok wydania: 2018 Liczba stron: 317 Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu REBIS.

żaden ślad nie ginie

Jakub Małecki, Ślady Ślady Jakuba Małeckiego to zbiór opowiadań powiązanych ze sobą poprzez bohaterów. Niektórzy z nich byli rodziną, inni tylko znajomymi. Niektórych losy splotły się tylko na chwilę, inni spędzili ze sobą całe życie. Jedni żyli wyłączenie we wspomnieniach innych osiągając z czasem status legendy. Inni byli tu i teraz. Każde opowiadanie dzieje się w konkretnym miejscu (załączone są nawet mapki) i dotyczy konkretnych osób. Zabieg z mapkami jest świetny, ponieważ w moim przekonaniu uniwersalne problemy czy zwyczajna codzienność nie rozmywa się dzięki nim w anonimowości czy abstrakcyjności. To są konkrety. Konkretni ludzie. Konkretne problemy. Konkretne życiorysy. Małecki opisuje pozornie zwyczajne życie mniej lub bardziej zwyczajnych ludzi. Pokazuje coś znacznie więcej. Jakże złudne bywają nasze oceny. Czasem wyciągamy bardzo mylne wnioski obserwując życie osób, którzy są wokół nas. Wydaje nam się, że wszystko jest przecież takie oczywiste, choć prawda bywa zu...

Aktualnie czytam #125

Jakub Małecki, Ślady Od wydawcy: Wielobarwny i zaskakujący kalejdoskop ludzkich życiorysów. Koniec świata za każdym razem wygląda inaczej. Jest pędzącą kulą, błyskiem szkła, odgłosem pukania do drzwi. Czasami nadchodzi w huku. Czasami cicho krąży wokół stołu. Tadeusz ginie na wojnie, ale nie umiera cały. Pada na ziemię z rozerwaną głową, aby od tej pory trwać w życiach innych. Bożena, jego daleka krewna, zostaje światowej sławy modelką, nigdy jednak nie przestaje uciekać przed samą sobą. Ludwik, jej ojciec, co rano budzi się, nie wiedząc, kim jest, a jednak próbuje być kimś. Kolejne życiorysy przeplatają się coraz gęściej, tworząc niepokojącą mozaikę radości, tęsknot i lęków. Wojna, miłość, szaleństwo i wspomnienia. Samotnicy, kochankowie i ofiary. Ludzie z wielkimi marzeniami i przeszłością, o której nieraz chcieliby zapomnieć. Ci, którzy żyją tylko w połowie, i ci, którzy chcą żyć wiele razy. A pośród nich coś, o czym żaden z nich nie ma pojęcia. Choć niektóry p...

Ale z niewygodnym życiorysem aż tyle...

Sofi Oksanen, Gdy zniknęły gołębie Oksanen wprowadza nas do swojej powieści sceną pożegnania Juudit i Rolanda. Jest rok 1948. Mimo zakończenia II Wojny Światowej Estonia nadal pozostawała pod drugą okupacją sowiecką. Któż pamięta tych kilka chwil, w których Estonia była naprawdę wolna? Komu tak naprawdę była potrzebna wolna Estonia? Flaga estońska trzepotała na wietrze tylko kilka przez kilka dni… Między odejściem Niemców a powrotem Sowietów… Gdy zniknęły gołębie to powieść o wielowątkowej narracji. Ówczesną estońską rzeczywistość poznajemy z perspektywy trzech bohaterów: wspomnianych wcześniej Juudit i Rolanda oraz z perspektywy Edgara. Wszyscy są ze sobą mocno powiązani, a jakże są różni. I jak różnie potoczyło się ich życie… Zupełnie inaczej postrzegali otaczający ich świat. W życiu kierowali się zupełnie innymi zasadami. Ich pragnienia i marzenia też były bardzo odległe, choć… Juudit i Roland mieli więcej podobieństw. Jedynie Edgar był odszczepieńcem. A sprawa była o ty...