Przejdź do głównej zawartości

Posty

Obserwacja, obserwacja i jeszcze raz obserwacja.

Wojciech Cejrowski, Piechotą do źródeł Orinoko Przyznam szczerze, że miałam spore opory przed lekturą. Minęło trochę czasu zanim zdecydowałam się w ogóle na tę książkę. A to za sprawą autora, do którego jakoś tak nie mogłam się przekonać. A dokładniej do maniery wypowiedzi i sposobu bycia tegoż autora. Nadszedł jednak taki dzień, w którym stwierdziłam, czemu nie… Czemu by nie przeczytać choćby jednej książki. I to była dobra decyzja. Wojciech Cejrowski kilkanaście razy powtarzał w tej książce: „Nie chcecie tu być!”. I ma rację. Nie chciałabym być w tych miejscach, do których on dotarł. Nie chciałabym być w tym miejscu, które było celem jego wyprawy. Nie chciałabym przeżyć tej przygody, którą on przeżył. Ale chcę o tym czytać. Recenzując zupełnie inną książkę podróżniczą napisałam, że są takie miejsca na świecie, do których z różnych powodów nigdy nie pojadę. I bardzo cieszę się, że takie miejsca mogę poznawać czytając książki. Tak jest i w tym przypadku. Ale książka „Piech...

Kino #16

Ten film jest przerażająco smutny. Od początku do końca. Arthur Fleck (w tę rolę wcielił się Joaquin Phoenix) to tytułowy Joker. Na początku nic nie zapowiadało, że życie Arthura diametralnie się odmieni. Nic nie zapowiadało, że stanie się symbolem walki. Walki o prawo do godnego życia, walki o prawo do traktowania go na równych zasadach, walki o prawo do bezpieczeństwa, walki o prawo do normalnego życia. I to była walka, którą każdy z nas popiera. To była walka, w której każdy człowiek wziąłby udział. Ale… No właśnie… Ale metody obrane przez Jokera były radykalne i niedopuszczalne. Choć skuteczne, gdy mówimy o rozgłosie… Bardzo współczułam Arthurowi. Bo jego życie to niekończący się dramat. Od dziecka krzywdzony przez innych. Bity i poniżany. Tłamszony. Bez perspektyw na normalne i godne życie. Z podciętymi skrzydłami. Ze zdeptanymi marzeniami. Wyszydzany. A on chciał tylko prowadzić zwyczajne życie. I pracować jako komik. Nieustannie oglądał innych komików. Tych największych...

Biuletyn #24

Listopadowe zapowiedzi od Wydawnictwa Albatros... Charlie Mackesy, Chłopiec, kret, lis i koń Premiera: 13 listopada 2019 Wzruszająca i uniwersalna lekcja życia. Połączenie Kubusia Puchatka oraz Małego Księcia. „Daleka droga przed nami”, westchnął chłopiec. „Tak, ale pomyśl, jak daleko zaszliśmy”, powiedział koń. Profil na Instagramie, na którym Charlie Mackesy publikuje rysunki z czterema uroczymi postaciami, zdobył popularność na całym świecie. Chłopiec, kret, lis i koń przypominają nam, co naprawdę jest w życiu ważne. Rysunki zebrane w tej książce są iskierką nadziei w naszych niepewnych czasach. Rozmowy bohaterów tej książki, ujęte w graficzną formę, w którą wkomponowany jest tekst, udostępniano w sieci tysiące razy, odtwarzano na zajęciach plastycznych w szkołach, tatuowano na ciałach. Ilustracje inspirowały rodziców i dziadków, bawiły dzieci, pocieszały smutnych i samotnych, dodawały odwagi i siły w zmaganiach z trudami życia. Wkroczcie śmiało w świat, który wykreował...

Aktualnie czytam #178

Wojciech Cejrowski, Piechotą do źródeł Orinoko Od wydawcy: Wojciech Cejrowski – komik i przedsiębiorca zamieszkały w Arizonie. Pisze rzadko, ale za to wyłącznie bestsellery. W Polsce ma gospodarstwo rolne i uprawia ziemię, w USA ma rancho i hoduje bydło, prowadzi interesy na trzech kontynentach. Nie ma komórki, nie ma zahamowań i ogólnie jest wolny. Chodzi boso, bo lubi, nosi hawajskie koszule, bo lubi. Jeśli ktoś go nie zna, to znaczy, że urodził się przed chwilą i jeszcze nie zdążył się rozejrzeć. Najbardziej bogata w przygody książka Pana WC – kowboje, Indianie, dżungla, a do tego szmaragdy, złoto i szaman, który jest … wariatem. Czytelnik często parska śmiechem i … ma mokry egzemplarz (a czasem spodnie). Świetnie opowiedziana historia. Czytając, słyszy się w głowie głos Autora – tak to napisał. Pomimo że wciąż powtarza: Nie chcecie tam być! , miło tam być razem z nim. Wydając Jego poprzednie książki, myśleliśmy, że już wyżej nie podskoczy. Podskoczył. ( Poznaj Świat ). ...

sama postać Czartoryskiej na nudną lekturę nie pozwala, bo i jej życie do nudnych nie należało

Gabriela Pauszer-Klonowska, Pani na Puławach Tę książkę pierwszy raz czytałam kilka lat temu. To pamiątka po mojej wizycie w warszawskiej Królikarni (fotorelację z tego wyjazdu znajdziecie TU ). I choć zwiedzanie najważniejszego dla Izabeli Czartoryskiej miejsca jeszcze przede mną i do Puław kiedyś dotrę. Myślę, że taka wycieczka śladami tej Matki Spartanki byłaby ciekawą lekcją historii. Na chwilę obecną zadowoliłam się jedynie powrotem do lektury. Gabriela Pauszer-Klonowska w swojej publikacji przybliżyła postać Izabeli z Flemmingów Czartoryskiej w sposób przystępny i bardzo ciekawy. Zresztą sama postać Czartoryskiej na nudną lekturę nie pozwala, bo i jej życie do nudnych nie należało . Izabela z Flemmingów Czartoryska żyła w latach 1746-1835. Przeżyła niemal dziewięćdziesiąt lat. Tak samo długo żył jej mąż – Adam Kazimierz Czartoryski. Ich życie przypadło na czasy obfite w ważne wydarzenia historyczne dla Polski. Sejm Czteroletni, Insurekcja Kościuszkowska, powołanie do życia ...

Konkurs #4

Przed nami kolejna odsłona konkursu Cztery pory roku . Zabawę tym razem zorganizowałam wraz z Wydawnictwem Oficynka. Odsłona III – JESIEŃ Co można wygrać? Któż nie lubi niespodzianek? Nagrodą w konkursie jest tym razem książka-niespodzianka. Nagrodę ufundowało Wydawnictwo Oficynka. Kto może wziąć udział w konkursie? Każdy. Konkurs skierowany jest do wszystkich czytelników, nie tylko do tych, którzy posiadają blog. Jak można wygrać książkę? W komentarzu pod tym postem należy napisać „Zgłaszam się”. Jeśli ktoś chce zwiększyć swoje szanse wystarczy, że w komentarzu napisze w jakich książkach najchętniej zaczytuje się podczas jesiennych wieczorów. Koniecznie należy podać swój e-mail. Zwycięzca zostanie wybrany drogą losowania. Wyniki pojawią się na blogu. Uwaga: zwycięzca o wygranej zostanie poinformowany drogą e-mailową i będzie miał 48 godzin na wysłanie mi danych adresowych (wysyłka wyłącznie na terenie Polski). Jeśli zwycięzca nie skontaktuje się ze mną w okreś...

Biuletyn #23

Takie wieści od Wydawnictwa Albatros... Moją opinię o tej powieści znajdziecie  TU