Przejdź do głównej zawartości

Posty

Aktualnie słucham #32

Stanisław Grzesiuk, Pięć lat kacetu Od wydawcy: Druga część autobiografii Grzesiuka. Losy autora podczas pięcioletniego pobytu w obozach koncentracyjnych Mauthausen, Dachau i Gusen. Opowieść o tym jak szkoła życia, cwaniactwo i doświadczenia z warszawskiego Czerniakowa pomogły mu przetrwać i przeżyć krytyczne chwile. Nagranie w znakomitej interpretacji Arkadiusza Bazaka. "Gdy mówię, że w obozie zagłuszano w ludziach uczucia, myślę o tym, z jakim spokojem i obojętnością patrzyło się na krzywdę i śmierć innych ludzi. Każdy zajęty był sobą, troską o przeżycie godziny, pół dnia, dnia i nocy. W każdej chwili człowiek mógł być zabity... Silniejszy uderzał słabszego, odpychał go, zabierał to co jemu było potrzebne." Wydawnictwo Storybox.pl Czas nagrania: 19 godzin 9 minut Czyta: Arkadiusz Bazak W poprzednim wpisie znajdziecie kilka słów o części pierwszej.

życie nie jest wyłącznie czarno-białe

Stanisław Grzesiuk, Boso, ale w ostrogach Swój honor trzeba mieć. A jak! Taką zasadę wpoił Staśkowi jego ojciec. Nic to, że mieszkali tu, w Dole. Tak nazywano także Czerniaków. Czerniaków, który nie miał w sobie tej elegancji, tego blasku i blichtru, jaki kojarzymy z szalonym i wspaniałym dwudziestoleciem międzywojennym. Bo to szalone i wspaniałe dwudziestolecie dotyczy tylko małego wycinka polskiej społeczności. Przeważała szarość... Trudy dnia codziennego, bieda, brak perspektyw... Właśnie w takim środowisku przyszedł na świat Stanisław Grzesiuk. Właśnie takie środowisko go ukształtowało. Właśnie to uratowało go później, gdy był więźniem niemieckiego obozu koncentracyjnego. Niezawodna ferajna to podstawa! I do pracy, i do zabawy, i do bójki! Koledzy z ferajny. To z nimi Stasiek chodził na robotę (niekoniecznie legalną i uczciwą). To z nimi Stasiek włóczył się po melinach. To na nich mógł liczyć w trudnej sytuacji. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego! Choć czasem były odstępstwa...

Aktualnie czytam #294

Daphne du Maurier, Oberża na pustkowiu Od wydawcy: Jedna z najbardziej znanych powieści angielskiej mistrzyni suspensu, której twórczość weszła już na stałe do kanonu literatury światowej. Kolejna książka Daphne du Maurier wydana w ekskluzywnej Serii Butikowej Albatrosa. Osnuta gęstą mgłą Kornwalia. Tajemnicza oberża pośrodku drogi donikąd. I młoda kobieta, która próbuje na nowo ułożyć sobie życie, ale wkracza do świata pełnego niebezpieczeństw… W życiu dwudziestotrzyletniej Mary Yellan zaszły przełomowe zmiany. Niedawno pochowała matkę, z którą była blisko związana, a następnie sprzedała podupadającą farmę z całym dobytkiem. Wszystkie rzeczy osobiste zmieściła w jednej walizce – i nic jej już w rodzinnych stronach nie trzyma. Pozbawiona zobowiązań, postanawia odwiedzić jedyną bliską osobę, jaka jeszcze została jej na świecie – ciotkę Patience, którą ostatnio widziała w dzieciństwie. Siostra matki, niegdyś serdeczna i pełna życia, mieszka na kornwalijskim odludziu w oberży Jamajka, któ...

Może warto zapewnić im asekurację...

Stach Szulist, Ćwiczenia akrobatyczne W życiu trzeba się nieźle nagimnastykować . Szesnastoletni Karol już o tym wie… Można powiedzieć, że każdy z nas jest akrobatą. Niby o tym wiemy, a jednak… Szesnaście lat. Piękny wiek! Gdy będę mieć szesnaście lat to… Powiedzą młodsi. Gdy się było w szesnastej wiośnie to… Powiedzą starsi. A sami zainteresowani? Akrobatyka pełną gębą , bo niby dorosły, a niepełnoletni. Niby beztroski, a problemów całe mnóstwo. Niby wszystko jest na swoim miejscu, a nieustannie trzeba lawirować. Szkoła. Ciągle powtarzają, że trzeba samodzielnie myśleć. A gdzie tam! Taki samodzielnie myślący nastolatek to same problemy dla tzw. ciała pedagogicznego. Taki delikwent zaczyna zdawać sobie sprawę, że coś jest nie tak. Niby demokracja, ale za żadne skarby nie wolno wyrażać na głos własnego zdania. Niby tolerancja, ale wszelkie odstępstwa od normy są tłamszone. I taki delikwent zaczyna zadawać niewygodne pytania. Zaczyna upominać się o swoje prawa. Zaczyna prowokować. A nuż...

Kalendarium #36

7 maja 1867 roku w Kobielach Wielkich urodził się Władysław Stanisław Reymont . Polski pisarz wyróżniony Nagrodą Nobla w dziedzinie literatury. A nagrodę zdobył za czterotomową epopeję chłopską "Chłopi". Władysław Reymont jest też autorem modernistycznej powieść grozy "Wampir". Moją opinię o tej powieści znajdziecie na blogu :)

Podróże z książką #97

 Biebrzański Park Narodowy

Aktualnie czytam #293

Stach Szulist, Ćwiczenia akrobatyczne Od wydawcy: Brutalnie szczera opowieść o polskiej rzeczywistości widzianej oczami nastolatka. Szesnastoletni Karol wie, że życie nastolatka bywa koszmarem. W domu codziennie zderza się z murem niezrozumienia i egoizmu skupionych na własnej karierze rodziców. W szkole – wikła się w ryzykowne układy miłosno-towarzyskie i nieustannie prowokuje nauczycieli, chcąc choć przez chwilę zaistnieć. Nic dziwnego, że w swoich snach Karol w bezkompromisowy sposób rozprawia się ze znienawidzoną szkolną rzeczywistością… Zawieszony między dzieciństwem a dorosłością, bacznie obserwuje zachodzące w jego otoczeniu zmiany i robi wszystko, by przetrwać w opresyjnym systemie, który wymaga od niego nieustannego zginania karku. Obawa przed tym, że mógłby stać się taki sam jak jego rodzice, doprowadzi go wkrótce do najtrudniejszych w życiu wyborów… Wydawnictwo Novae Res Rok wydania: 2022 Liczba stron: 602 Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorowi .