Przejdź do głównej zawartości

Posty

Nie przekonała mnie ta historia

Alek Rogoziński, Teściowe muszą zniknąć Niestety jestem na nie. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Alka Rogozińskiego i do udanych zdecydowanie nie należało. Może miałam za duże oczekiwania… Niby pomysł świetny. Jest zagadka, jest trup, jest skarb, jest trop, a na tropie… Jest rodzinna historia, są rodzinne waśnie, jest młode małżeństwo i … teściowe. Teściowie gdzieś się rozpłynęli. Maja i Kazimiera. Ogień i woda. Profanum i sacrum. To są dwa totalne przeciwieństwa, które absolutnie nie mogą przebywać jednocześnie w tym samym pomieszczeniu. A jednak! A jednak stało się tak, że musiały połączyć siły. Dla dzieci przecież każda matka zrobi tak wiele… I zaczyna się! Mogło być zabawnie i fajnie, wyszło nijako i sztucznie. Nie przekonała mnie ta historia. Do tego lektorka. Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Pani Aneta Todorczuk ostatecznie pogrzebała tę książkę.

Aktualnie czytam #296

Graham Masterton, Szkarłatna wdowa Od wydawcy: Katie Maguire w wersji kostiumowej! Dickensowski Londyn, Ameryka z czasów polowania na czarownice i młoda alchemiczka, która zamierza pokonać szatana. Książka łącząca elementy horroru, kryminału, powieści historycznej i detektywistycznej. Beatrice Scarlet dorasta w szczęśliwej londyńskiej rodzinie. Ojciec, ceniony aptekarz, przekazuje jej wiedzę na temat tworzenia lekarstw i trucizn. Ale spokój kończy się wraz ze śmiercią matki… Zrozpaczony ojciec popada w alkoholizm i wkrótce umiera. Osierocona Beatrice mieszka w ponurym domostwie ciotki. Gdy poznaje Francisa – młodego protestanckiego duchownego, w którym zakochuje się z wzajemnością – wydaje się, że los znów się do niej uśmiechnął. Świeżo upieczeni małżonkowie wyruszają do Ameryki, gdzie Francis zostaje pastorem w małym kościele w Sutton w hrabstwie New Hampshire. Oboje cieszą się z szansy na nowy początek, gdy sielankę przerywa seria brutalnych i tajemniczych zdarzeń: padają zwierzęta, ...

Szpieg w spódnicy!

Klementyna Mańkowska, Moja misja wojenna Oto ona! Piękna i czarująca Klementyna Mańkowska. Szpieg w spódnicy! Polska arystokratka, która do wybuchu wojny wiodła spokojne, acz wystawne życie w Winnej Górze. Zamieszkała tutaj po ślubie wraz ze swoim mężem. Jej mąż, hrabia Andrzej Mańkowski, kontynuował studia prawnicze i ekonomiczne na Uniwersytecie Poznańskim, zaś ich majątkiem zarządzała ona – Klementyna. Gdy wybucha wojna jej mąż zostaje oczywiście powołany do wojska. W majątku zostaje tylko ona, jej synowie i jej służba. Nie uciekła! Nie uciekła nawet wtedy, gdy dowiedziała się, że jej pałac przejmuje niemieckie wojsko, które będzie miało tutaj swój sztab. Klementyna postanowiła trzymać się swoich dotychczasowych zasad. Swoich gości przyjęła jako gospodyni tego miejsca. Podziałało! Mało tego. Ze stacjonującymi oficerami nawiązała się nawet nić sympatii. Wszak byli to ludzie wywodzący się praktycznie z tego samego środowiska . Ale… ostrzegano ją, że gdy Wehrmacht opuści jej majątek, a...

Aktualnie słucham #33

Alek Rogoziński, Teściowe muszą zniknąć Od wydawcy: Na pozór są z dwóch zupełnie różnych bajek. Kazimiera regularnie zasila konto radia Święta Jadwiga i uważa, że największą zmorą naszego kraju są tęczowi, lewactwo i masoni. Maja regularnie paraduje w Marszach Równości, żyje w konkubinacie, a z rzeczy uznawanych za święte uznaje tylko święty spokój. Nic więc dziwnego, że obie serdecznie się nie znoszą. Problem w tym, że syn jednej z nich i córka drugiej są małżeństwem. W dodatku takim, które wpadło w nie lada kłopoty. Kiedy jedno z ich dzieci zostaje oskarżone o morderstwo, a drugie porwane, Kazimiera i Maja muszą połączyć siły, aby udowodnić ich niewinność. Pytanie – czy same się przy tym nie pozabijają?! Wydawnictwo Storybox.pl Czas nagrania: 7 godzin 3 minuty Czyta: Aneta Todorczuk

Jak udało mu się przetrwać?

Stanisław Grzesiuk, Pięć lat kacetu Czy o pobycie w obozie koncentracyjnym można pisać tak .... zwyczajnie i swobodnie? Można! Stanisław Grzesiuk to zrobił. Właśnie w taki sposób spisał swoje wspomnienia z czasów, gdy był więźniem obozu koncentracyjnego. Ba! Był aż w trzech obozach (Dachau, Mauthausen i Gusen). Był więźniem praktycznie przez całą wojnę, czyli pięć lat! Pięć długich lat w kacecie! Jak?! Jak udało mu się przetrwać? Sam Grzesiuk nie ukrywa, że przeżyć pomogło mu czerniakowskie zahartowanie . Hart ducha! To było istotne! Istotne było też to, że w momencie zamknięcia w obozie był młodym, zdrowym i przyzwyczajonym do fizycznej pracy chłopakiem. Był też przyzwyczajony do bójek, a w swoim życiu łomot dostał nie raz. Miał też swój spryt (tudzież cwaniactwo) i ... nie bał się ryzyka. Szybko zorientował się, co należy robić, aby zwiększyć swoje szanse na przeżycie. Bo pewności przeżycia nie miał nikt. Byli w piekle. Byli w miejscu, gdzie śmierć można było spotkać na każdym kroku...

Podróże z książką #99

Bydgoskie migawki...

Aktualnie czytam #295

Klementyna Mańkowska, Moja misja wojenna Od wydawcy: Brawurowa historia polskiej arystokratki, jednej z najlepszych agentek alianckich w czasie II wojny światowej Spisane przez Klementynę Mańkowską w latach osiemdziesiątych sensacyjne wspomnienia poznali najpierw czytelnicy we Francji i Niemczech, zanim w 2003 roku po raz pierwszy ukazały się w Polsce w bardzo ograniczonym nakładzie. Nowe wydanie Mojej misji wojennej zawiera wstęp syna autorki, Krzysztofa Mańkowskiego, napisany specjalnie do tej edycji, oraz wiele zdjęć z rodzinnego archiwum. Hrabina Klementyna Mańkowska była spokrewniona z najznamienitszymi polskimi rodami. Wyrzucona przez Niemców w grudniu 1939 roku z pałacu w Winnogórze, uciekła z dziećmi z transportu i trafiła do Warszawy. Tam wstąpiła do wciąż jeszcze owianej aurą tajemnicy organizacji Muszkieterów. Dzięki swoim kontaktom, także z arystokratami niemieckimi, oraz „aryjskiej” urodzie, już wkrótce zaczęła zdobywać bezcenne informacje wywiadowcze. W czerwcu 1940 roku ...