Władysław Stanisław Reymont, Wampir Państwowy Instytut Wydawniczy (1975) Ta książka pochłonęła mnie do reszty. Reymont przeniósł mnie do Londynu, a dokładniej do pensjonatu, w którym mieszkał główny bohater, Zenon. Zenon to emigrant z Polski z jednej strony owładnięty nostalgią za opuszczoną ojczyzną (tęsknotę pogłębiała prawdziwie londyńska pogoda), z drugiej – planujący ożenić się i spędzić swoje życie w Londynie. Zenon mieszka i pracuje w pensjonacie, w którym dosłownie można zatracić duszę. Poznajemy go podczas seansu spirytystycznego, na którym nieświadomie wstąpił na drogę swojej zguby. Zaczyna się gorączkowe zestawianie faktów, próby racjonalnego wytłumaczenia wszystkich zdarzeń, próby przeciwstawiania się tajemniczej Daisy, próby nie poddania się jej urokowi. A Daisy swój urok rzuciła nie tylko na Zenona, ale także na jego córeczkę, o istnieniu której dowiedział się nagle i jakże nieoczekiwanie. Wszystko nie tak. Wszystko dziwne i t...
Blog o książkach, ale nie tylko.