Jo Nesbo, Syn
Wydawnictwo Dolnośląskie
Książkę norweskiego pisarza pt. Syn kupiłam przez przypadek. Kryminały
to nie moja specjalność, ale zakup okazał się trafiony.
Syn to wciągająca
książka pokazująca, jak nasze życie nieustannie splata się z historiami innych
ludzi. Jak decyzje innych, nawet tych, których nie znamy wpływają na nasze
wybory. Książka o tym, że nasze życie powinno być tylko naszym życiem i nie
powinnyśmy ponosić odpowiedzialności za postanowienia i działania innych. To
książka również o tym, że nie należy myśleć stereotypowo, że warto dostrzegać w
drugim człowieku to, co dobre, że to, co w danej chwili widzimy zostało
uwarunkowane przez konkretne wydarzenia w przeszłości. I w końcu jest to
książka o tym, że dla zrozumienia pewnych zachowań ludzi należy poznać najpierw
ich przeszłość. Niby oczywiste i banalne, ale jak często o tym zapominamy.
Jo Nesbo pokazał to na
przykładzie szczególnej relacji ojciec – syn. Sonny Lofthus, główny bohater, to
wrażliwy chłopak, który najpierw po samobójczej śmierci ojca (nie wiedział, że
to było zabójstwo upozorowane na samobójstwo), a później po śmierci matki
stoczył się w otchłań świata narkotyków. Brał na siebie winy za zabójstwa,
których nie popełniał. Co otrzymywał w zamian? Trafił do więzienia, w którym
miał zagwarantowane stałe dostawy potrzebnego narkotyku. Nie dbał o swoją
przyszłość, żyjąc cały czas w świadomości, że ojciec był skorumpowanym
policjantem. Wszystko się zmienia, kiedy jeden ze współwięźniów przedstawia
prawdziwą wersję wydarzeń ... Bieg dalszych wypadków obnaża świat powiązań, o
których tytułowy syn nie miał pojęcia.
Komentarze
Prześlij komentarz