Ladislav Fuks, Palacz zwłok
Wydawca Agora SA (2011)
Kolejna
powieść czeskiego pisarza wydana przez Agorę i wzbogacona o filmową wersję. Wcześniej na blogu prezentowałam z tej serii Butelki zwrotne.
Poznajemy Pana Kopfrkingl’a, zawodowego palacza zwłok pracującego całe swoje
życie w miejskim krematorium. Może dlatego, że na co dzień spopielał ludzi i
rozmyślał dość często o istocie życia i śmierci potrafił dostrzegać każdą
radość, każde piękno, cieszyć się każdą chwilą życia. Ba, myślał nie tylko o
sobie, ale i o swojej cudownej rodzinie oraz o każdym napotkanym człowieku. Był łagodny, uprzejmy, troskliwy, uczciwy.
Do
swojej żony nie mówił inaczej, jak moja delikatna, aniele, moja droga, moja
maleńka, moja najczystsza, niewysłowiona. I te czarne włosy. Wszystko było
w porządku, ale do czasu. Przyszedł czas, że zaczęły przeszkadzać mu czarne
włosy jego żony, czarne włosy ich córki, czarne włosy ich syna. Przyszedł czas,
że zaczął przeszkadzać mu sposób przyrządzania ryby po żydowsku przez matkę
jego żony. Spokojnie obmyślił plan, jak skutecznie pozbyć się niewygodnych osób
ze swojego życia, jednego po drugim.
Ladislav
Fuks doskonale pokazał, że nigdy niczego
nie można być pewnym, że w każdym człowieku tkwi uśpione zło, które potrafi
zbudzić się w zależności od zmieniającej się sytuacji i zagrożenia naszego własnego życia, że drzemią w nas siły,
skłaniające nas do rzeczy strasznych. Do rzeczy, o których nawet nie mamy
pojęcia, że jesteśmy do nich zdolni.

Komentarze
Prześlij komentarz