Tak się złożyło, że cały mijający
tydzień spędziłam na Litwie. Mimo natłoku obowiązków nie mogłam przegapić Placu
Katedralnego w Wilnie, a na nim imponującej choinki, która według portalu European
Best Destinations została
okrzyknięta najładniejszą choinką w Europie. Faktycznie robi wrażenie, dlatego
przed publikacją recenzji Czasu cudów
kilka zdjęć wileńskiej choinki i jej otoczenia.
Ben Creed, Miasto duchów ZSRR. 1951 rok. Siarczysty mróz. Rewol Rossel wraz ze swoimi kolegami jedzie na miejsce zbrodni. Dlaczego akurat oni? Dlaczego akurat tam? Czy to przypadek czy pułapka? I tych pięć zmasakrowanych ciał… Zacznę od przedstawienia głównego bohatera. On. Rewol Rossel. Kiedyś bardzo dobrze zapowiadający się skrzypek. Dziś milicjant. Kiedyś wróg ludu (wystarczył jeden absurdalny donos). Dziś ściga przestępców. Kiedyś miał marzenia. Dziś nie ma złudzeń. Kiedyś był po uszy zakochany. Dziś znajomości zawiera ostrożnie. Bardzo ostrożnie. Kiedyś był wrażliwym na piękno człowiekiem. Teraz chce przeżyć. Doskonale pamięta wszystko. Przesłuchanie. Tortury. Rzucenie do walki na najgorszy odcinek frontu. I ten głód. Ten potworny głód w oblężonym Leningradzie. A jednak… Kiedy znajduje się w sytuacji, gdy może uratować choć jedno życie nie waha się… Prosi o kolegów. O tych, których ma szansę jeszcze uratować. Muszą tylko rozwiązać pewną zagadkę. Niebezpieczną zagadkę. Kim są lu...










Ale pięknie.... nigdy nie miałam okazji być w tamtych stronach, ale bardzo mi sie tam podoba... Może kiedyś uda mi się tam wybrać!
OdpowiedzUsuńWarto wziąć pod uwagę nie tylko Litwę planując wyjazd w tamtą stronę. Łotwa i Estonia też są ciekawe :) Pozdrawiam!
UsuńMam nadzieję, że kiedyś uda mi się odwiedzić Wilno. Stamtąd pochodzi moja rodzina.
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki, żeby się udało :) Pozdrawiam!
UsuńWow! Faktycznie choinka robi niesamowite wrażenie :)
OdpowiedzUsuńNa żywo jest niesamowita :)
Usuń