Przejdź do głównej zawartości

Aktualnie czytam #257

Oliver Clements, Oczy królowej



Od wydawcy:

Krew, spiski i tajne służby Jej Królewskiej Mości!

W pierwszej odsłonie serii „Agenci Korony” człowiek, który zostanie pierwowzorem agentów MI6, chroni Anglię i Jej Wysokość królową Elżbietę I przed niegodziwymi planami Hiszpanii wrogiej protestanckiemu wolnomyślicielstwu.

Po stuleciach nędzy, prześladowań religijnych i barbarzyńskich obyczajów Europa nareszcie otwiera się na nowe idee. Uczeni, filozofowie i poeci wierzą, że będzie to epoka rozumu i nadziei dla wszystkich bez wyjątku. Niestety Hiszpania nadal poluje na tych, którzy ośmielają się sprzeciwić katolickiej ortodoksji, i wyrzyna ich w pień.

Tylko jeden kraj może stawić czoło mrocznym siłom zagrażającym renesansowym przemianom – jest nim Anglia, którą włada niezwykle inteligentna Elżbieta I. Odważna i uparta, ale też świadoma, że tej wojny nie wygra samym orężem. W momencie, gdy angielski skarbiec świeci pustkami, potrzebuje broni, dzięki której uda się jej stoczyć zupełnie inną wojnę… Wojnę podstępów, tajnych szyfrów i sekretów.

Charyzmatyczny John Dee, uczony, żołnierz i alchemik, jest lojalny jedynie wobec nauki… i swojej władczyni. Dla niej, kobiety, której nie wolno mu kochać, jest gotów ryzykować życie. I tak staje się „oczami królowej”.

„Oczy królowej” to trzymający w napięciu, emocjonujący thriller historyczny, idealny dla fanów Kena Folletta i Dana Browna.

Wydawnictwo REBIS
Rok wydania: 2021
Liczba stron: 344

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu.



Komentarze

  1. Nie sięgam często po książki o władcach, królach i królowych

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba jeszcze nigdy nie czytałam thrillera historycznego, masz być dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również życzę miłej lektury. Poczytam z ewentualnym kupnem, bądź propozycją zakupu przez bibliotekę, gdy napiszesz pełną recenzję. Jak to się mawia - są to właśnie moje klimaty :) Pozdrawiam ;) Dziś w Parku 22 minuty, potem odsypianie soboty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie czytałam thrillera historycznego, więc może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja druga połówka przyniosła niedawno tę książka do naszej biblioteczki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ją w planach, więc na pewno i ja niebawem przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje mi się, że mogłaby mi się spodobać! Na pewno podoba mi się okładka ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o mnie, to z lektury byłam zadowolona :)

      Usuń
  8. Czasem lubię sięgnąć po książki o tej tematyce, więc tym bardziej czekam na Twoją recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam dużego doświadczenie z thrillerami. Może spróbuję z jakimś dziejącym się w obecnych czasach, a ten będę miała na uwadze, kiedy wciągnę się w ten gatunek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku epoka nie ma znaczenia :) Przynajmniej dla mnie...

      Usuń
  10. tę książkę mam właśnie w planach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. O, to będę do Ciebie zaglądać. Jestem ciekawa Twojej opinii :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kiedyś miał marzenia. Dziś nie ma złudzeń.

Ben Creed, Miasto duchów ZSRR. 1951 rok. Siarczysty mróz. Rewol Rossel wraz ze swoimi kolegami jedzie na miejsce zbrodni. Dlaczego akurat oni? Dlaczego akurat tam? Czy to przypadek czy pułapka? I tych pięć zmasakrowanych ciał… Zacznę od przedstawienia głównego bohatera. On. Rewol Rossel. Kiedyś bardzo dobrze zapowiadający się skrzypek. Dziś milicjant. Kiedyś wróg ludu (wystarczył jeden absurdalny donos). Dziś ściga przestępców. Kiedyś miał marzenia. Dziś nie ma złudzeń. Kiedyś był po uszy zakochany. Dziś znajomości zawiera ostrożnie. Bardzo ostrożnie. Kiedyś był wrażliwym na piękno człowiekiem. Teraz chce przeżyć. Doskonale pamięta wszystko. Przesłuchanie. Tortury. Rzucenie do walki na najgorszy odcinek frontu. I ten głód. Ten potworny głód w oblężonym Leningradzie. A jednak… Kiedy znajduje się w sytuacji, gdy może uratować choć jedno życie nie waha się… Prosi o kolegów. O tych, których ma szansę jeszcze uratować. Muszą tylko rozwiązać pewną zagadkę. Niebezpieczną zagadkę. Kim są lu...

Aktualnie czytam #275

Bernard Minier, Polowanie Od wydawcy: MARTIN SERVAZ WALCZY O HONOR I WŁASNE ŻYCIE Wielokrotnie nagradzany mistrz thrillera powraca z nową powieścią Departament Ariege, jesienna pełnia księżyca. Z pogrążonego w ciemnościach lasu nagle na szosę wybiega jeleń. Jeleń o ludzkich oczach. Odbywa się polowanie, ale celem nie jest dzikie zwierzę. W czasie skomplikowanego śledztwa Servazowi przyjdzie stawić czoło potwornościom rodem z najgorszych koszmarów. Czy walka o słuszną sprawę może usprawiedliwiać czynienie zła? W najnowszej książce mistrz thrillera Bernard Minier mierzy się z szaleństwem naszych czasów: przemocą, zemstą, manipulacją. Polowanie to niezwykle aktualna powieść o życiu przesiąkniętym strachem. Na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału we Wrocławiu w 2019 roku Bernard Minier otrzymał HONOROWĄ NAGRODĘ WIELKIEGO KALIBRU! Wydawnictwo REBIS Rok wydania: 2021 Liczba stron: 384 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu. Na blogu znajdziecie kilka słów o wcześniejszych ksią...

Zmiana adresu blogowego

Zapraszam na  https://monikaolgalifestyle.blogspot.com/ Blog o książkach, o filmach, o podróżach, o modzie... Choć nie tylko. Mam nadzieję, że mimo tej zmiany zostaniecie ze mną i będziecie mi towarzyszyć podczas naszej blogowej przygody tak samo, jak do tej pory :)