Przejdź do głównej zawartości

Podróże z książką #88

Byłam w raju, czyli powrót do Magurskiego Parku Narodowego...


















Komentarze

  1. Przepiękne zdjęcia. Czuć tu Monika Olga duszę artysty. Serdecznie pozdrawiam. Mnie też się taka wyprawa marzy. Dobrej reszty tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i trzymam kciuki, żeby taka wyprawa doszła do skutku :)

      Usuń
  2. O tak, tam jest niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny zakątek. Uwielbiam takie klimatyczne miejsca. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny, dlatego postanowiliśmy korzystać z niego póki tłumów nie ma :)

      Usuń
  4. Ślicznie tam jest. Sama bym tam pojechała <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Urokliwe miejsca i piękne krajobrazy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie piękne krajobrazy!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne miejsca i cudne zdjęcia! Szczególnie 5 zdjęcie jest niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich krzyży czy kapliczek jest tam bardzo dużo. Nawet na polach...

      Usuń
  8. Piękne zdjęcia :) Co prawda moje miasto nie jest pozbawione parków i zieleni, ale mam ochotę wyrwać się gdzieś, gdzie zieleń w postaci trawy i drzew jest dominująca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Miejskie parki nigdy nie zastąpią parków narodowych, ale dobrze, że są!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kiedyś miał marzenia. Dziś nie ma złudzeń.

Ben Creed, Miasto duchów ZSRR. 1951 rok. Siarczysty mróz. Rewol Rossel wraz ze swoimi kolegami jedzie na miejsce zbrodni. Dlaczego akurat oni? Dlaczego akurat tam? Czy to przypadek czy pułapka? I tych pięć zmasakrowanych ciał… Zacznę od przedstawienia głównego bohatera. On. Rewol Rossel. Kiedyś bardzo dobrze zapowiadający się skrzypek. Dziś milicjant. Kiedyś wróg ludu (wystarczył jeden absurdalny donos). Dziś ściga przestępców. Kiedyś miał marzenia. Dziś nie ma złudzeń. Kiedyś był po uszy zakochany. Dziś znajomości zawiera ostrożnie. Bardzo ostrożnie. Kiedyś był wrażliwym na piękno człowiekiem. Teraz chce przeżyć. Doskonale pamięta wszystko. Przesłuchanie. Tortury. Rzucenie do walki na najgorszy odcinek frontu. I ten głód. Ten potworny głód w oblężonym Leningradzie. A jednak… Kiedy znajduje się w sytuacji, gdy może uratować choć jedno życie nie waha się… Prosi o kolegów. O tych, których ma szansę jeszcze uratować. Muszą tylko rozwiązać pewną zagadkę. Niebezpieczną zagadkę. Kim są lu...

Aktualnie czytam #275

Bernard Minier, Polowanie Od wydawcy: MARTIN SERVAZ WALCZY O HONOR I WŁASNE ŻYCIE Wielokrotnie nagradzany mistrz thrillera powraca z nową powieścią Departament Ariege, jesienna pełnia księżyca. Z pogrążonego w ciemnościach lasu nagle na szosę wybiega jeleń. Jeleń o ludzkich oczach. Odbywa się polowanie, ale celem nie jest dzikie zwierzę. W czasie skomplikowanego śledztwa Servazowi przyjdzie stawić czoło potwornościom rodem z najgorszych koszmarów. Czy walka o słuszną sprawę może usprawiedliwiać czynienie zła? W najnowszej książce mistrz thrillera Bernard Minier mierzy się z szaleństwem naszych czasów: przemocą, zemstą, manipulacją. Polowanie to niezwykle aktualna powieść o życiu przesiąkniętym strachem. Na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału we Wrocławiu w 2019 roku Bernard Minier otrzymał HONOROWĄ NAGRODĘ WIELKIEGO KALIBRU! Wydawnictwo REBIS Rok wydania: 2021 Liczba stron: 384 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu. Na blogu znajdziecie kilka słów o wcześniejszych ksią...

Zmiana adresu blogowego

Zapraszam na  https://monikaolgalifestyle.blogspot.com/ Blog o książkach, o filmach, o podróżach, o modzie... Choć nie tylko. Mam nadzieję, że mimo tej zmiany zostaniecie ze mną i będziecie mi towarzyszyć podczas naszej blogowej przygody tak samo, jak do tej pory :)