Przejdź do głównej zawartości

Poezja #12

"Zachód w lesie" to wiersz Marii Konopnickiej z tomiku poezji, który nabyłam w Muzeum Marii Konopnickiej...





"Zachód w lesie"

Pło­ną bla­ski mżą­ce
Na pier­siach gór,
Ru­bi­no­we słoń­ce
Skry sy­pie z piór,
Na »Ave« dzwo­ny biją...
 »...Zdro­waś, Pan­no
 Ma­ry­jo...«
W gra­ją­cych zo­rzach leci głos
W do­li­ny ci­che, peł­ne ros,
A w ró­żach ga­śnie słoń­ce.

 Zło­tą har­fę łuny
 Cy­pry­sów chór
W czar­ne wią­że stru­ny,
Po­da­je wtór
Skróś tę­cze i od­bla­ski...
 »... Zdro­waś, peł­na
 Ty ła­ski!...« —
Na kam­pa­ni­li gore krzyż,
Ogni­ste ser­ce bije w spiż,
Palą się zło­te łuny...

Czer­wień w fio­le­ty
Prze­pa­da już...
Iry­sów bu­kie­ty
Lecą ze wzgórz...
Uga­sa żar ogni­sty,
 Sy­pią się
 Ame­ty­sty...
Fioł­ków tchnie w po­wie­trzu woń
I fioł­ka­mi wień­czą skroń
 Gór mgli­ste fio­le­ty.

W srebr­ne se­le­dy­ny
Tka noc swój pas,
Zstę­pu­je w do­li­ny
Cy­pry­sów las...
Zo­rze się w ro­sach myją —
 »...Zdro­waś, Pan­no
 Ma­ry­jo...«
Srebr­nie­je duch, srebr­nie­je świat,
Flo­renc­kiej li­lii pach­nie kwiat,
 W li­liach toną do­li­ny...


A w wierszach Konopnickiej zaczytywałam się w takiej scenerii.







Komentarze

  1. Idealna sceneria do tego wiersza. Nie znałam go wcześniej, choć czytałam jej kilka wierszy w tyn roku.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wierszach właśnie to jest cudowne, że odkrywa się je powoli :) I każdy dojrzy w tym samym wierszu coś innego :)

      Usuń
  2. Kiedyś nie czytałam poezji w ogól, a teraz zdarzy mi się po nią sięgnąć :)
    Ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na czytanie poezji trzeba mieć jednak odpowiedni nastrój...
      Dziękuję :)

      Usuń
  3. Wiersz znam, a widoki cudne. Pozdrawiam niedzielnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka piękna sceneria. Iście bajkowa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo klimatycznie w odniesieniu do wiersza.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sceneria idealna. Kiedyś nie byłam przekonana do wierszy, ale to się zmieniło i czasem czytam poezję. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na czytanie poezji trzeba mieć odpowiedni nastrój, ale warto do niej zaglądać i tego nastroju czasem poszukać :)

      Usuń
  7. Bardzo klimatyczne i piękne zdjęcia.
    A jeżeli chodzi o poezję to mam kilkoro poetek i poetów, które lubię i czasem sięgam po ich wiersze, ale jakoś nie ciągnie mnie do tego, żeby odkrywać poezję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczne zdjęcia!
    W takiej scenerii powstają i nadal mogą powstawać piękne wiersze...
    Pozdrawiam!🙂

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kiedyś miał marzenia. Dziś nie ma złudzeń.

Ben Creed, Miasto duchów ZSRR. 1951 rok. Siarczysty mróz. Rewol Rossel wraz ze swoimi kolegami jedzie na miejsce zbrodni. Dlaczego akurat oni? Dlaczego akurat tam? Czy to przypadek czy pułapka? I tych pięć zmasakrowanych ciał… Zacznę od przedstawienia głównego bohatera. On. Rewol Rossel. Kiedyś bardzo dobrze zapowiadający się skrzypek. Dziś milicjant. Kiedyś wróg ludu (wystarczył jeden absurdalny donos). Dziś ściga przestępców. Kiedyś miał marzenia. Dziś nie ma złudzeń. Kiedyś był po uszy zakochany. Dziś znajomości zawiera ostrożnie. Bardzo ostrożnie. Kiedyś był wrażliwym na piękno człowiekiem. Teraz chce przeżyć. Doskonale pamięta wszystko. Przesłuchanie. Tortury. Rzucenie do walki na najgorszy odcinek frontu. I ten głód. Ten potworny głód w oblężonym Leningradzie. A jednak… Kiedy znajduje się w sytuacji, gdy może uratować choć jedno życie nie waha się… Prosi o kolegów. O tych, których ma szansę jeszcze uratować. Muszą tylko rozwiązać pewną zagadkę. Niebezpieczną zagadkę. Kim są lu...

Aktualnie czytam #275

Bernard Minier, Polowanie Od wydawcy: MARTIN SERVAZ WALCZY O HONOR I WŁASNE ŻYCIE Wielokrotnie nagradzany mistrz thrillera powraca z nową powieścią Departament Ariege, jesienna pełnia księżyca. Z pogrążonego w ciemnościach lasu nagle na szosę wybiega jeleń. Jeleń o ludzkich oczach. Odbywa się polowanie, ale celem nie jest dzikie zwierzę. W czasie skomplikowanego śledztwa Servazowi przyjdzie stawić czoło potwornościom rodem z najgorszych koszmarów. Czy walka o słuszną sprawę może usprawiedliwiać czynienie zła? W najnowszej książce mistrz thrillera Bernard Minier mierzy się z szaleństwem naszych czasów: przemocą, zemstą, manipulacją. Polowanie to niezwykle aktualna powieść o życiu przesiąkniętym strachem. Na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału we Wrocławiu w 2019 roku Bernard Minier otrzymał HONOROWĄ NAGRODĘ WIELKIEGO KALIBRU! Wydawnictwo REBIS Rok wydania: 2021 Liczba stron: 384 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu. Na blogu znajdziecie kilka słów o wcześniejszych ksią...

Zmiana adresu blogowego

Zapraszam na  https://monikaolgalifestyle.blogspot.com/ Blog o książkach, o filmach, o podróżach, o modzie... Choć nie tylko. Mam nadzieję, że mimo tej zmiany zostaniecie ze mną i będziecie mi towarzyszyć podczas naszej blogowej przygody tak samo, jak do tej pory :)