Przejdź do głównej zawartości

Aktualnie czytam #265

Wiesław Myśliwski, Ostatnie rozdanie



Od wydawcy:

Wiesław Myśliwski jest twórcą przywracającym wiarę w sens i wartość prawdziwej literatury. Jego powieści wynikają z głębokiej wewnętrznej potrzeby wyrażenia – i równocześnie poznania – prawdy o ludzkim losie, przeznaczeniu, przemijalności, pamięci, miłości, sensie istnienia.

O tym – choć nie tylko o tym – mówi jego najnowsza powieść "Ostatnie rozdanie", kolejne prozatorskie arcydzieło, na które czekaliśmy kilka lat. Myśliwski publikuje rzadko, pisze długo, zgodnie z przeświadczeniem, że „pisać książki powinno się dopiero, gdy człowiek naprawdę czuje, że nie ma już żadnego innego wyjścia (…), wtedy kiedy jest się przekonanym, że ma się coś naprawdę do powiedzenia komuś drugiemu”.

"Ostatnie rozdanie" to dzieło „totalne”, które chce objąć całość ludzkiego doświadczenia, dotknąć tajemnicy bytu. Jest zachętą do myślenia, nie poucza, nie moralizuje i nie ocenia. Pokazuje życie z jego dobrymi i złymi stronami. To powieść filozoficzna i wielowymiarowa, której tematem jest człowiek i ludzki los zawieszony między przypadkiem a koniecznością. Perfekcyjnie skonstruowana, zachęca do lektury wielokrotnej – przy każdej pozwalając odkryć jej nowe wymiary i perspektywy. Żywioł opowieści sprawia, że czytelnik zatapia się w niej i oddaje się jej zniewalającemu nurtowi.

Wydawnictwo Znak
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 444



Komentarze

  1. Fajnie, że zachęca do myślenia❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa Twoich wrażeń po lekturze tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Również jestem ciekaw Twej refleksji. Twórczość Myśliwskiego jest mi dość bliska. Pozdrawiam serdecznie po zabieganym poranku - 43 minuty na cmentarzu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi interesująco. Może sięgnę. Też czekam na recenzję. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię książki w takim filozoficznym nurcie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Na taką książkę muszę mieć odpowiedni nastrój. Czeka na mojej półce od dłuższego czasu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię książki Myśliwskiego, ale do niego muszę mieć odpowiedni nastrój. Tej książki jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczęłam poznawać prozę tego autora.

      Usuń
  8. Bardzo czekam na Twoje wrażenia po lekturze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. A Myśliwski nadal przede mną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczęłam poznawać jego prozę. To pierwsza książka Myśliwskiego, którą czytałam :)

      Usuń
  10. Ostatnio czytałam Traktat i łuskaniu fasoli. Byłam pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę książkę też mam w planach, bo prozą Myśliwskiego jestem zachwycona :)

      Usuń
  11. Mam w planach zapoznanie się z twórczością pana Myśliwskiego, bo czytam tyle entuzjastycznych recenzji książek tego autora, że aż szkoda nie sprawdzić, czy i mi się spodobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była pierwsza powieść tego autora, jaką przeczytałam i wiem, że będę sięgać po kolejne :)

      Usuń
  12. Jeszcze niestety nie czytałam nic Myśliwskiego :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Lektura jeszcze przede mną. Jego książek nie mogę "łykać" na raz. Muszę je przetrawić.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kiedyś miał marzenia. Dziś nie ma złudzeń.

Ben Creed, Miasto duchów ZSRR. 1951 rok. Siarczysty mróz. Rewol Rossel wraz ze swoimi kolegami jedzie na miejsce zbrodni. Dlaczego akurat oni? Dlaczego akurat tam? Czy to przypadek czy pułapka? I tych pięć zmasakrowanych ciał… Zacznę od przedstawienia głównego bohatera. On. Rewol Rossel. Kiedyś bardzo dobrze zapowiadający się skrzypek. Dziś milicjant. Kiedyś wróg ludu (wystarczył jeden absurdalny donos). Dziś ściga przestępców. Kiedyś miał marzenia. Dziś nie ma złudzeń. Kiedyś był po uszy zakochany. Dziś znajomości zawiera ostrożnie. Bardzo ostrożnie. Kiedyś był wrażliwym na piękno człowiekiem. Teraz chce przeżyć. Doskonale pamięta wszystko. Przesłuchanie. Tortury. Rzucenie do walki na najgorszy odcinek frontu. I ten głód. Ten potworny głód w oblężonym Leningradzie. A jednak… Kiedy znajduje się w sytuacji, gdy może uratować choć jedno życie nie waha się… Prosi o kolegów. O tych, których ma szansę jeszcze uratować. Muszą tylko rozwiązać pewną zagadkę. Niebezpieczną zagadkę. Kim są lu...

Aktualnie czytam #275

Bernard Minier, Polowanie Od wydawcy: MARTIN SERVAZ WALCZY O HONOR I WŁASNE ŻYCIE Wielokrotnie nagradzany mistrz thrillera powraca z nową powieścią Departament Ariege, jesienna pełnia księżyca. Z pogrążonego w ciemnościach lasu nagle na szosę wybiega jeleń. Jeleń o ludzkich oczach. Odbywa się polowanie, ale celem nie jest dzikie zwierzę. W czasie skomplikowanego śledztwa Servazowi przyjdzie stawić czoło potwornościom rodem z najgorszych koszmarów. Czy walka o słuszną sprawę może usprawiedliwiać czynienie zła? W najnowszej książce mistrz thrillera Bernard Minier mierzy się z szaleństwem naszych czasów: przemocą, zemstą, manipulacją. Polowanie to niezwykle aktualna powieść o życiu przesiąkniętym strachem. Na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału we Wrocławiu w 2019 roku Bernard Minier otrzymał HONOROWĄ NAGRODĘ WIELKIEGO KALIBRU! Wydawnictwo REBIS Rok wydania: 2021 Liczba stron: 384 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu. Na blogu znajdziecie kilka słów o wcześniejszych ksią...

Zmiana adresu blogowego

Zapraszam na  https://monikaolgalifestyle.blogspot.com/ Blog o książkach, o filmach, o podróżach, o modzie... Choć nie tylko. Mam nadzieję, że mimo tej zmiany zostaniecie ze mną i będziecie mi towarzyszyć podczas naszej blogowej przygody tak samo, jak do tej pory :)