Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Pamiętnik pani Hanki
Od wydawcy:
Powieść obyczajowa z wyższych sfer przedwojennej Warszawy, a przy tym pasjonujący kryminał. Blichtr wykwintnych salonów, kawiarniane romanse, szpiedzy i detektywi, afera z kradzieżą tajnych dokumentów państwowych, szantaże i podsłuchy.
Wszystko to znajdziemy w powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, jednego z najbardziej poczytnych pisarzy międzywojennej Polski, który sam tak pisał o swojej książce:
„Uważam, że pamiętnik p. Hanki Renowickiej w zupełności na druk zasługuje. Wart jest rozpowszechnienia jako po prostu dokument obyczajowości i psychiki dzisiejszej kobiety kulturalnej oraz jej środowiska. W czasach gdy pochłaniamy setki tomów przeróżnych biografii, autobiografii i powieści autobiograficznych pisanych przez robotników, chłopów, girlsy, byłych przemytników, polityków itp. – nie widzę powodu, dlaczego mielibyśmy się wyrzec sposobności poznania pamiętnika kobiety należącej do warstw wyższych, do tych „dziesięciu tysięcy”, które w naszym kraju nadają ton i charakter epoce. Sądzę, że dokument ten może być równie interesujący, a uzupełniając literacki pejzaż autentyzmu przyda się przyszłemu historykowi obyczajów pierwszej połowy dwudziestego wieku.Oddając go w ręce czytelnika pragnę zaznaczyć, że najwyższą zaletą pamiętnika jest zdumiewająca jego szczerość, szczerość, której nie zdołali osiągnąć nawet tak wielcy pamiętnikarze jak – toute proportion gardeé – Jan Jakub Rousseau.”
Pełna finezji powieść, demaskująca pustkę moralną i intelektualną elit społecznych, była jednocześnie próbą ostrzeżenia przed nadciągającą katastrofą.
Wydawnictwo MG
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 371


Zapowiada się ciekawa i klimatyczna lektura. Miłego weekendu życzę.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńTakże - podobnie jak Agnieszka - życzę pogodnego weekendu. Książkę będę miał na uwadze - międzywojnie jest mi bardzo bliskie. Polecam film "Jaśnie Pan Szofer". Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńDawniej naczytałam się sporo Dołęgi-Mostowicza. Na pewno kiedyś wrócę do jego książek.
OdpowiedzUsuńTeż będę wracać do jego książek :)
UsuńOstatnio czytam, ale przez brak czasu nie pozostawiam po sobie śladu. W każdym razie czekam na twoją opinię.
OdpowiedzUsuńKsiążki jak narkotyk
Moja opinia już niebawem :)
UsuńNie czytałam. Za to "Znachora" uwielbiam :)
OdpowiedzUsuń"Znachora" też uwielbiam. Każda książka Dołęgi-Mostowicza okazała się świetna!
UsuńMiłego czytania!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńO, zdecydowanie muszę to przeczytać! Skoro to tak prosto z mostu..
OdpowiedzUsuń:)
UsuńTo chyba nie książka dla mnie, ale poczekam na recenzję!
OdpowiedzUsuńMoja recenzja już niebawem :)
UsuńO, "Pamiętniki..." są cudne! Do uśmiechu, do refleksji. Czytałam kilka razy. Dołęga-Mostowicz jak już pisał, to hit. I w ogóle ciekawy życiorys jego samego.
OdpowiedzUsuńJeszcze nie wiem kiedy, ale jego życiorys też przeczytam :)
Usuń