Ian Ona Johnson, Diabelski pakt
Od wydawcy:
Oparty na poszukiwaniach w archiwach pięciu krajów, w tym odtajnionych zbiorach rosyjskich, „Diabelski pakt” stanowi najlepsze opracowanie dziejów tego tajnego paktu i jego katastrofalnych skutków.
Gdy Niemcy najechały 1 września 1939 roku Polskę, ich potęga wojskowa była przytłaczająca. A ledwie dwadzieścia lat wcześniej Niemcy były na kolanach. Traktat wersalski drastycznie ograniczył ich niegdyś potężną armię, zakazując rozwoju techniki wojskowej. Gdy w roku 1933 do władzy doszedł Hitler, ustalenia te pozostawały w mocy. W roku 1939 jednak dysponował już 4,2 miliona żołnierzy i najbardziej zaawansowaną bronią na świecie. Jak do tego doszło?
Ian Ona Johnson udowadnia, że odpowiedzi należy szukać w Rosji Radzieckiej. Ponad dziesięć lat po zakończeniu I wojny światowej Niemcy i Związek Radziecki zawiązali tajemne partnerstwo. Na radzieckiej ziemi, poza kontrolą narzuconą w Wersalu, powstała sieć poligonów i fabryk zbrojeniowych. Niemcy zyskały miejsce do odbudowy wojska, a Związek Radziecki zdobył bezcenną wiedzę militarną, techniczną i gospodarczą. Oba kraje stały się potęgami marzącymi o światowej dominacji.
Wydawnictwo REBIS
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 512
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu.
Bardzo ważna lektura.
OdpowiedzUsuńTak!
UsuńWędruje na listę do przeczytania. Pozdrawiam Monika Olga - znad średniowiecza. I po zabieganym poranku :-) . Książkę poszukam w bibliotece, wśród nowości. Z papierowymi z kolei nie mieszczę się.
OdpowiedzUsuńMyślę, że ta książka się Tobie spodoba :)
UsuńTeż z chęcią bym przeczytała.
OdpowiedzUsuńWarto!
UsuńPolecę znajomemu, który chętnie sięga po podobne książki historyczne. :)
OdpowiedzUsuńTo książka, którą każdy powinien przeczytać. Szczególnie teraz....
UsuńTo rzeczywiście mało znany temat w dziejach naszej nowożytnej historii.
OdpowiedzUsuńA jednak bardzo ważny!
UsuńLektura bardzo na czasie.
OdpowiedzUsuńNiestety tak...
UsuńKiedyś sięgałam po sporo książek o wojnie. Jednak im jestem starsza, tym trudniej mi się je czyta i teraz bardzo rzadko po nie sięgam.
OdpowiedzUsuńU mnie temat wojny od kilkunastu już lat jest tematem przewodnim i tak już raczej zostanie :)
UsuńGatunek mi bliski.
OdpowiedzUsuń:)
Usuń