Antti Tuomainen, Mała Syberia
Od wydawcy:
Bestseller #1 w Finlandii.
Uznany przez „The Times” za jedną z najlepszych książek ostatnich pięciu lat.
Uhonorowany Nagrodą Petrona jako najlepsza skandynawska powieść kryminalna 2020 roku.
Nominowany do nagrody CWA International Dagger.
Finlandzka głęboka prowincja. Wioska, w której nic się nie dzieje, poza tym, że diabeł mówi dobranoc, a psy szczekają… no, nie tym, czym powinny.
Ale wszystko się zmienia, kiedy w pobliżu spada meteoryt, który staje się nie tylko atrakcją, ale też niesamowitą pokusą: jeśli podzieliłoby się go na kawałki, można by za niego zgarnąć milion euro!
Mieszkańcy wioski na zmianę pełnią przy nim wartę. Kiedy pilnuje go miejscowy pastor, Joel Huhta, dochodzi do włamania. Udaje mu się uratować skarb, który spadł z nieba, i na własną rękę próbuje znaleźć sprawcę.
Nie jest to jednak jedyne śledztwo Joela. W tym drugim, ważniejszym, próbuje odkryć, kto jest odpowiedzialny za to, że jego ukochana żona spodziewa się dziecka. Bo na pewno nie on.
Kto wie, czy nie chodzi o tę samą osobę? Podejrzanych jest kilku – były kierowca rajdowy, miejscowy rzeźnik, właściciel siłowni…
Joel ma do pomocy jedynie wyznawcę teorii spiskowych, a tymczasem robi się naprawdę gorąco, ponieważ w okolicy pojawia się rosyjski gangster.
Mnóstwo akcji i humoru, który stał się już znakiem firmowym Tuomainena, a do tego szczypta nostalgii. To jak dotąd najlepsza książka tego autora.
Wydawnictwo Albatros
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 320
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu.

Satysfakcjonującej i zajmującej lektury życzę.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńWidzę, że to wciągająca książka, a do tego jej okładka bardzo mocno zwraca uwagę.
OdpowiedzUsuńBardzo! :)
UsuńMiłej lektury i ja życzę, pozdrawiam :-) .
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńWstyd się przyznać, ale nie słyszałam o tej książce. Jestem jej naprawdę ciekawa.
OdpowiedzUsuńNowość od Wydawnictwa Albatros :)
UsuńBrzmi intrygująco!
OdpowiedzUsuń:)
UsuńNie zachwyciły mnie poprzednie książki autora, więc po tą już nie sięgnęłam ;)
OdpowiedzUsuńCzasem tak bywa...
UsuńCiągle się zabieram za Tuomainena... Muszę w końcu przeczytać którąś z jego książek.
OdpowiedzUsuńJa w końcu przeczytałam i nie żałuję :)
UsuńChętnie poznam
OdpowiedzUsuńWarto :)
UsuńWygląda na to, że dużo się tu dzieje :) Tak jak lubię :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie tak :)
Usuń