Przejdź do głównej zawartości

Posty

Podróże z książką #46

Wspomnienia z Wilanowa. Jesiennie...

Aktualnie czytam #135

Bernd Heinrich, Chrapiący ptak. Rodzinna podróż przez stulecie biologii. Od wydawcy: Gdy w 1951 roku Heinrichowie przyjechali do Ameryki, ojciec Bernda był już dojrzałym mężczyzną i uznanym przyrodnikiem. Często rozmawiał z żoną o życiu, które przed II wojną światową i tuż po niej wiedli razem najpierw w Polsce, potem w Niemczech. Opowieści o baśniowym domu w lesie, o Starym Świecie i tropikalnych krajach, do których Gerd Heinrich wyprawiał się w młodości, zapadły młodemu Berndowi głęboko w pamięć. A ich najbardziej tajemniczym bohaterem był chrapiący ptak, przedstawiciel gatunku, który uważano za wymarły, a na którego poszukiwanie wyruszył kiedyś ojciec. Bernd Heinrich opowiada, jak kształtowały się jego stosunki z ojcem i jak wyglądała codzienność na farmie w Maine, która stała się domem dla emigrantów z Europy. I co przesądziło o tym, że poszedł w jego ślady, został uznanym przyrodnikiem, autorem wielu książek, w których z ogromnym znawstwem i pasją przybliża swoim cz...

eksploracja bieguna z lotu ptaka

Roald Amundsen, Lot do Bieguna Północnego (Biała śmierć) Tym razem dosłownie kilka słów o książce. Niedawno przybliżałam sylwetkę Roalda Amundsena przy okazji recenzji jego biografii (więcej znajdziecie TU ). Dzisiejszy wpis poświęcony jest jednej z licznych wypraw Roalda Amundsena, ale wyprawy nietypowej, bo lotniczej. Amundsen musiał zawsze być pierwszy w czymś. Biegun Północny został już dawno zdobyty, choć nie obyło się bez kontrowersji. Ale eksploracja bieguna z lotu ptaka ? To była nowość! Pierwsza wyprawa lotnicza ze Spitsbergenu została zaplanowana nie przez kogo innego, tylko przez Roalda Amundsena w 1925 roku. W swojej książce Amundsen zdał relację z tej ekspedycji nie szczędząc szczegółów. Jednak nie pisał tylko o poszczególnych etapach wyprawy, ale też (a może przede wszystkim) o swoich emocjach, które mu wtedy towarzyszyły. Czy ta książka mnie porwała? Nie do końca, aczkolwiek jest bardzo ciekawa. Z pewnością jest interesującą lekturą, choćby z tego względ...

Biuletyn #3

Dom Wydawniczy REBIS zaprasza na ciekawe wydarzenie. Targi Książki Historycznej (Warszawa) oraz Wrocławskie Targi Dobrych Książek.

Aktualnie czytam #134

Roald Amundsen, Lot do Bieguna Północnego (Biała śmierć) Od wydawcy: Pionierski lot do Bieguna Północnego. Rok 1925. Roald Amundsen, pierwszy zdobywca Bieguna Południowego, amerykański polarnik Lincoln Ellsworth oraz Hjalmar Riiser-Larsen, norweski pilot i polarnik podejmują niezwykle ryzykowną wyprawę. Kupują dwa samoloty Dornier Do JWal zdolne lądować na wodzie i przez to nazywane „flying boats” – „latające łódki”. Ochrzczone zostały jako Nr 24 i Nr 25. Załodze udaje się wystartować ze Spitsbergenu i wylądować blisko bieguna – niestety ciężko uszkadzając jedną z maszyn. Zaczyna się kilkutygodniowa walka o przetrwanie, której nie planowali. Wydawnictwo Ciekawe Miejsca R ok wydania: 2012 Liczba stron: 118 TU można znaleźć kilka słów o biografii Roalda Amundsena.

Obie skrzywdzone.

Sofi Oksanen, Oczyszczenie  Napiszę to na samym początku. Ta powieść jest rewelacyjna! Sofi Oksanen odsłania czytelnikom historię Aliidy i Zary niespiesznie, powoli, bez porządku chronologicznego. Taki zabieg sprawia, że cały czas pozostajemy w napięciu. Nie do końca rozumiemy zachowania i motywacje głównych bohaterek, a dopiero następne odsłony pokazują, jak bardzo można się pomylić posługując się schematami czy też stereotypami. Dopiero z czasem, gdy obraz nabiera wyraźniejszych kształtów, a my rozumiemy więcej i więcej widzimy jak bardzo może zmienić się perspektywa. I to wszystko dotyczy przede wszystkim Aliide. Historia Zary jest bardziej przewidywalna… A wszystko rozgrywa się z Estonią w tle. Estonią, w której przemiany historyczno-społeczne poczynając od 1936 do 1949 roku zmieniały się jak w kalejdoskopie. Stagnacją był czas, gdy Estonia znalazła się pod powojenną okupacją ZSRR aż do 1991 roku. Aliide. Co takiego w swoim życiu zrobiła, że w rodzinnej wiosce była znie...

Podróże z książką #45

Nocny spacer po Arbacie i Nowym Arbacie...