Przejdź do głównej zawartości

Posty

Aktualnie czytam #313

Robert Forczyk, Fall Rot. Upadek Francji 1940 Od wydawcy: Nawet po legendarnej ewakuacji z Dunkierki we Francji w czerwcu 1940 roku nadal przebywały znaczne siły brytyjskie, które walczyły ramię w ramię z sojusznikiem. Aby przypieczętować zwycięstwo, Niemcy przeprowadzili Fall Rot (Wariant czerwony). Ofensywa w ciągu kilku tygodni doprowadziła do całkowitego załamania alianckiego oporu i kolejnej ewakuacji, tym razem z portów w Hawrze, Cherbourgu, Breście i Saint-Nazaire. Gdy Francja upadała, politycy planowali zawieszenie broni, a część żołnierzy zamiast kapitulacji wybierała ucieczkę do Anglii lub Afryki Północnej. Forczyk szczegółowo opisuje cały przebieg najazdu na Francję, łącznie z rzadko analizowaną w opracowaniach drugą połową kampanii. Przedstawia ignorowane często przez historyków działania polskich jednostek lądowych i lotniczych w czerwcu 1940 roku. Demaskuje mity o niekompetencji francuskich żołnierzy i ich braku chęci do walki. Ukazuje w nowym świetle wojskowy, polityczny...

zadbał o to, aby to było coś więcej, aniżeli kryminał

Antti Tuomainen, Mała Syberia Fińska prowincja, na której nic się nie ukryje… Czyżby? Fińska prowincja, której wszyscy mieszkańcy znają się jak łyse konie … Czyżby? Niekoniecznie… Przekonał się o tym pastor, Joel Huhta. Muszę przyznać, że jego postać jest intrygująca . Jak na pastora dość często popada w wątpliwości natury duchowej. Jak na pastora (nawet takiego, który był na misji w Afganistanie) działa nader sprawnie w walce wręcz. Nie boi się używać broni. Nie cofnie się przed niczym… szczególnie, gdy w grę wchodzi życie jego żony. Gdy wspomniałam o żonie… to kolejny ciekawy wątek. Otóż pewnego dnia żona pastora oznajmia, że jest w ciąży. I byłaby to cudowna wiadomość, gdyby nie fakt, że on, Joel Huhta nie może mieć dzieci. Jak wybrnąć z tej beznadziejnej sytuacji? Udawać radość? Przyznać się do tego, że przez tyle lat ukrywał przed żoną fakt, że dzieci mieć nie może? I jak do cholery doszło do tego , że jego żona jest w ciąży?! Kto jest ojcem dziecka? Czy to ktoś z tej zabitej des...

Aktualnie czytam #312

Antti Tuomainen, Mała Syberia Od wydawcy: Bestseller #1 w Finlandii. Uznany przez „The Times” za jedną z najlepszych książek ostatnich pięciu lat. Uhonorowany Nagrodą Petrona jako najlepsza skandynawska powieść kryminalna 2020 roku. Nominowany do nagrody CWA International Dagger. Finlandzka głęboka prowincja. Wioska, w której nic się nie dzieje, poza tym, że diabeł mówi dobranoc, a psy szczekają… no, nie tym, czym powinny. Ale wszystko się zmienia, kiedy w pobliżu spada meteoryt, który staje się nie tylko atrakcją, ale też niesamowitą pokusą: jeśli podzieliłoby się go na kawałki, można by za niego zgarnąć milion euro! Mieszkańcy wioski na zmianę pełnią przy nim wartę. Kiedy pilnuje go miejscowy pastor, Joel Huhta, dochodzi do włamania. Udaje mu się uratować skarb, który spadł z nieba, i na własną rękę próbuje znaleźć sprawcę. Nie jest to jednak jedyne śledztwo Joela. W tym drugim, ważniejszym, próbuje odkryć, kto jest odpowiedzialny za to, że jego ukochana żona spodziewa się dziecka. B...

Podróże kształcą...

Patrick Leigh Fermor, Czas drogi Podróże kształcą… W przypadku Patrick’a Fermor’a to powiedzenie jest jak najbardziej zasadne… Grudzień 1933. Osiemnastoletni Patrick Leigh Fermor, Anglik, rozpoczyna swoją samotną wędrówkę. Cel? Konstantynopol. Zamierza dotrzeć do niego pieszo. Start? Holandia. I rozpoczyna się wędrówka… Na plecach plecak, na nogach trekkingi, w paszporcie wbite magiczne słowo „student”, w kieszeni parę funtów i wiersze Horacego, w sercu zapał! Powoli odhacza kolejne miejscowości. W jednych zatrzymuje się na chwilę, w innych nieco dłużej. Podziwia architekturę, kościoły, katedry. Odwiedza galerie. Obserwuje ludzi na ulicy i w knajpach. Jego osoba budzi zainteresowanie. Plecak, kij, mapa rozłożona na stole, mówi z dziwnym akcentem, notatnik i ołówek w ręku. Czyżby włóczęga? Wagabunda? Nie! To student z Anglii, który postanowił pójść do Konstantynopola. Nocuje w przytułkach, na komisariacie policji (!), w stodołach, w pokojach gościnnych knajp, u obcych ludzi, w zamkach...

Biuletyn #82

Najnowsze zapowiedzi od Wydawnictwa Albatros ! Jane Corry, Wszystkie nasze kłamstwa PREMIERA: 12 października 2022 Napakowany zwrotami akcji, uzależniający i prowokujący nowy thriller autorki Tej, która zawiniła. Co byś zrobiła, gdyby twój syn kogoś zamordował? Chroniła jego… czy siebie? Sarah i Tom starali się dobrze wychować syna, w każdym razie tak im się wydaje. I nawet jeśli chłopak czasami ich rozczarowuje, to jego wyskoki mieszczą się w tym, co uchodzi za normalne w okresie buntu nastolatków. Dopóki pewnej nocy nie wraca do domu i nie wyznaje, że zrobił coś przerażającego. I zaczyna błagać rodziców, by nie dzwonili na policję. Już wkrótce Sarah przekonuje się, jak daleko jest w stanie się posunąć, by chronić swoje jedyne dziecko. Uwięziona w sieci własnych kłamstw, zdaje sobie sprawę, że aby uratować syna, musi zapomnieć o sobie i podjąć najtrudniejszą decyzję, przed jaką może stanąć matka… Daphne du Maurier, Kozioł ofiarny PREMIERA: 12 października 2022 Jedna z najbardziej niez...

Biuletyn #81

To może być ciekawe spotkanie, na które wraz z Wydawnictwem REBIS zaprasza Biblioteka Raczyńskich.

Poezja #25

"Jesień" Jesienna szarość nad bezkresem Bieszczadów przysiadła, Pomiędzy buki i zielone świerki znikąd się nagle zakradła. Delikatną nicią pajęczyny pożółkłe źdźbła trawy złączyła, Niebo nad górami zasnuła, świergot ptaków sobą uciszyła. Wszystkie kolory lata gdzieś w tej szarej nicości zniknęły. I blaski słoneczne nad burymi chmurami też się rozpłynęły. I chociaż czasem jasny promień obłoki skłębione przebije, To nie pokona nostalgii jesiennej, która wśród mgieł żyje. I samotną ławeczkę, po cichu, radość istnienia też opuściła. Smutna będzie stała i w ciszy będzie przed siebie patrzyła. Nikt na niej nie przysiądzie, żadna dłoń się tutaj nie złączy. Nikt czułych słów nie wypowie, złamanych serc nie połączy. Szarość ją dzisiaj pokryje, chociaż wczoraj szczęśliwa była, I widziała piękną namiętność, co zachwycona nas uwodziła. Bo żadna myśl tu nie zmierza, żadne marzenie nie wędruje, Żadna dusza nad nią się już nie unosi i świtu nie wyczekuje. Bo to zły czas jest na uczucia, na ...