Przejdź do głównej zawartości

Poezja #10



Niedawno oglądałam poruszający polski serial "Przyjaciele" (napiszę o nim wkrótce nieco więcej). Jeden z głównych bohaterów recytuje wiersz Aleksandra Błoka. Od razu odszukałam w mojej domowej biblioteczce odpowiedni tomik wierszy i po naprawdę długiej przerwie wróciłam do twórczości Błoka. A wiersz w przekładzie Mieczysława Jastruna.

***

Śmiali się biedni głupcy w złości
I w pysze - gdy młodzieńczym słowem
Nadziei blask - beznadziejności
I kres wydarłem bezkresowi.

Lecz dla mnie dzikie i nieznane
To światło, które sam zażegłem,
Ja sam zadałem sobie ranę
W prochu przed nową prawdą ległem.

Przechodźcie mimo! Ja skończyłem
Drwijcie z mych tęsknot i złorzeczeń
Wiem, przetrwa świat, który stworzyłem
I mnie, i straszny śmiech człowieczy.

Komentarze

  1. Świetny wiersz wybrałaś Monika Olga na niedzielę. Przyznam się, że w Liceum czytałem go w oryginale. Ale z przekładem teraz było by trudniej. Pozdrawiam po aktywnym dniu - dziś 112 minut na zewnątrz, i czytanie różnych książek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale, że serial tak pięknie Cię zainspirował.

    OdpowiedzUsuń
  3. O, kiedyś oglądałam ten serial i nie pamiętałam tego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Początkowo zmartwiłam się, że nie kojarzę, ale jednak znałam ten wiersz!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam, że nie znam twórczości tego poety.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiersz piękny, ale trudny w odbiorze, wymagający refleksji. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Autora wiersza nie znam i aż mi wstyd, ponieważ te wiersze mają głębię. Niesamowity jest, chyba go sobie przepiszę i posiedzę nad nim. PS oczywiście nad wierszem :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kiedyś miał marzenia. Dziś nie ma złudzeń.

Ben Creed, Miasto duchów ZSRR. 1951 rok. Siarczysty mróz. Rewol Rossel wraz ze swoimi kolegami jedzie na miejsce zbrodni. Dlaczego akurat oni? Dlaczego akurat tam? Czy to przypadek czy pułapka? I tych pięć zmasakrowanych ciał… Zacznę od przedstawienia głównego bohatera. On. Rewol Rossel. Kiedyś bardzo dobrze zapowiadający się skrzypek. Dziś milicjant. Kiedyś wróg ludu (wystarczył jeden absurdalny donos). Dziś ściga przestępców. Kiedyś miał marzenia. Dziś nie ma złudzeń. Kiedyś był po uszy zakochany. Dziś znajomości zawiera ostrożnie. Bardzo ostrożnie. Kiedyś był wrażliwym na piękno człowiekiem. Teraz chce przeżyć. Doskonale pamięta wszystko. Przesłuchanie. Tortury. Rzucenie do walki na najgorszy odcinek frontu. I ten głód. Ten potworny głód w oblężonym Leningradzie. A jednak… Kiedy znajduje się w sytuacji, gdy może uratować choć jedno życie nie waha się… Prosi o kolegów. O tych, których ma szansę jeszcze uratować. Muszą tylko rozwiązać pewną zagadkę. Niebezpieczną zagadkę. Kim są lu...

Aktualnie czytam #275

Bernard Minier, Polowanie Od wydawcy: MARTIN SERVAZ WALCZY O HONOR I WŁASNE ŻYCIE Wielokrotnie nagradzany mistrz thrillera powraca z nową powieścią Departament Ariege, jesienna pełnia księżyca. Z pogrążonego w ciemnościach lasu nagle na szosę wybiega jeleń. Jeleń o ludzkich oczach. Odbywa się polowanie, ale celem nie jest dzikie zwierzę. W czasie skomplikowanego śledztwa Servazowi przyjdzie stawić czoło potwornościom rodem z najgorszych koszmarów. Czy walka o słuszną sprawę może usprawiedliwiać czynienie zła? W najnowszej książce mistrz thrillera Bernard Minier mierzy się z szaleństwem naszych czasów: przemocą, zemstą, manipulacją. Polowanie to niezwykle aktualna powieść o życiu przesiąkniętym strachem. Na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału we Wrocławiu w 2019 roku Bernard Minier otrzymał HONOROWĄ NAGRODĘ WIELKIEGO KALIBRU! Wydawnictwo REBIS Rok wydania: 2021 Liczba stron: 384 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu. Na blogu znajdziecie kilka słów o wcześniejszych ksią...

Zmiana adresu blogowego

Zapraszam na  https://monikaolgalifestyle.blogspot.com/ Blog o książkach, o filmach, o podróżach, o modzie... Choć nie tylko. Mam nadzieję, że mimo tej zmiany zostaniecie ze mną i będziecie mi towarzyszyć podczas naszej blogowej przygody tak samo, jak do tej pory :)