Piotr Tymiński, Wołyń. Bez litości Problem Wołynia w czasach II Wojny Światowej i tuż po niej to tematyka, o której wciąż wiem zbyt mało. Dlatego tym bardziej ucieszyłam się z możliwości przeczytania powieści historycznej autorstwa Piotra Tymińskiego – Wołyń. Bez litości. To nie jest powieść opisująca wyłącznie makabryczne sposoby mordowania Lachów przez ukraińskich rezunów. To nie jest powieść przedstawiająca bierność mieszkańców polskich wsi na Wołyniu. To nie jest powieść relacjonująca jedynie walki polskich oddziałów AK z ukraińskimi nacjonalistami, którzy postanowili wyciąć Polaków w pień. To jest powieść o złożoności problemu, któremu musieli stawić czoła Polacy. Całą historię poznajemy z perspektywy młodego mężczyzny, Stanisława Morowskiego, który cudem ocalał z napadu Ukraińców na jego wieś. Wcześniej torturowany stał się świadkiem bestialstwa banderowców, którzy zamordowali jego rodzinę. Gdy udało mu się zbiec, gdy powoli doszedł do siebie, gdy próbował zroz...
Blog o książkach, ale nie tylko.