Przejdź do głównej zawartości

Podróże z książką #34

Wyjeżdżając z Białegostoku na zakończenie zwiedziliśmy skansen. Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej. Skansen zwiedzaliśmy z przewodnikiem, który poruszył temat bieżeństwa. O bieżeństwie pisałam przy okazji zwiedzania Skansenu Architektury Drewnianej Ludności Ruskiej Podlasia (możecie przeczytać TU).











Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Warto je kiedyś zwiedzić, jeśli będzie taka możliwość :)

      Usuń
  2. Kiedyś wizyty w skansenach mnie nudziły - teraz bardzo lubię takie wycieczki w przeszłość:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mnie chyba nigdy nie nudziło żadne muzeum :) Przynajmniej ja tego nie pamiętam :)

      Usuń
  3. Piękne miejsce! Uwielbiam takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że w Polsce w wielu miejscach powstaje coraz więcej skansenów :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię oglądać i bywać w takich miejscach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj!! Ale piękne miejsce, urokliwe i takie magiczne...Dziękuję za możliwośc jego odwiedzenia. Dodaję blog do obserwowanych, będę zaglądać. Zapraszam w swoje progi. http://ukatji.blogspot.com/ Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zaplanować sobie zwiedzanie tamtejszych okolic :) Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kiedyś miał marzenia. Dziś nie ma złudzeń.

Ben Creed, Miasto duchów ZSRR. 1951 rok. Siarczysty mróz. Rewol Rossel wraz ze swoimi kolegami jedzie na miejsce zbrodni. Dlaczego akurat oni? Dlaczego akurat tam? Czy to przypadek czy pułapka? I tych pięć zmasakrowanych ciał… Zacznę od przedstawienia głównego bohatera. On. Rewol Rossel. Kiedyś bardzo dobrze zapowiadający się skrzypek. Dziś milicjant. Kiedyś wróg ludu (wystarczył jeden absurdalny donos). Dziś ściga przestępców. Kiedyś miał marzenia. Dziś nie ma złudzeń. Kiedyś był po uszy zakochany. Dziś znajomości zawiera ostrożnie. Bardzo ostrożnie. Kiedyś był wrażliwym na piękno człowiekiem. Teraz chce przeżyć. Doskonale pamięta wszystko. Przesłuchanie. Tortury. Rzucenie do walki na najgorszy odcinek frontu. I ten głód. Ten potworny głód w oblężonym Leningradzie. A jednak… Kiedy znajduje się w sytuacji, gdy może uratować choć jedno życie nie waha się… Prosi o kolegów. O tych, których ma szansę jeszcze uratować. Muszą tylko rozwiązać pewną zagadkę. Niebezpieczną zagadkę. Kim są lu...

Aktualnie czytam #275

Bernard Minier, Polowanie Od wydawcy: MARTIN SERVAZ WALCZY O HONOR I WŁASNE ŻYCIE Wielokrotnie nagradzany mistrz thrillera powraca z nową powieścią Departament Ariege, jesienna pełnia księżyca. Z pogrążonego w ciemnościach lasu nagle na szosę wybiega jeleń. Jeleń o ludzkich oczach. Odbywa się polowanie, ale celem nie jest dzikie zwierzę. W czasie skomplikowanego śledztwa Servazowi przyjdzie stawić czoło potwornościom rodem z najgorszych koszmarów. Czy walka o słuszną sprawę może usprawiedliwiać czynienie zła? W najnowszej książce mistrz thrillera Bernard Minier mierzy się z szaleństwem naszych czasów: przemocą, zemstą, manipulacją. Polowanie to niezwykle aktualna powieść o życiu przesiąkniętym strachem. Na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału we Wrocławiu w 2019 roku Bernard Minier otrzymał HONOROWĄ NAGRODĘ WIELKIEGO KALIBRU! Wydawnictwo REBIS Rok wydania: 2021 Liczba stron: 384 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu. Na blogu znajdziecie kilka słów o wcześniejszych ksią...

Zmiana adresu blogowego

Zapraszam na  https://monikaolgalifestyle.blogspot.com/ Blog o książkach, o filmach, o podróżach, o modzie... Choć nie tylko. Mam nadzieję, że mimo tej zmiany zostaniecie ze mną i będziecie mi towarzyszyć podczas naszej blogowej przygody tak samo, jak do tej pory :)